Powrotów czar (stosik)
Data publikacji: 1 sierpnia 2010 A- A A+
Wszystko, co dobre, szybko się kończy. A zwłaszcza wakacje. Przed paroma godzinami wróciłam do Krakowa z mojej wielkiej eskapady. Dziękuję za Wasze życzenia szczęśliwej podróży! Choć nie udało mi się przeczytać ich przed wyjazdem, czułam, że jesteście ze mną myślami :)

Na zdjęciu, jakie załączyłam do poprzedniej notki, jest droga we włoskim Monteriggioni. Moja ubiegłoroczna podróż do Toskanii nie doczekała się relacji, ale mam nadzieję nadrobić tę zaległość w najbliższym czasie. A gdzie byłam w tym roku? Właściwie wszystkie byłyście blisko ;) Odwiedziłam Katalonię, Langwedocję i Prowansję.

Zanim jednak zakopię się w zaległych recenzjach i dziesiątkach zdjęć, wrzucę lipcowe stosiki. Powinnam dostać bana w internetowej księgarni ZNAK-u. Zostawiłam tam majątek. Ale mam już prawie całego Llosę i Mendozę. Do pełni szczęścia brakuje mi trzech tytułów ;) Tymczasem poniżej te, które już udało mi się zdobyć. Bon Appétit! ;)





Komentarze
  • 1
    niebieska 2 sierpnia 2010 | 6:35:16

    O Masakro :)))) cudowne

  • 2
    nutta 2 sierpnia 2010 | 8:52:47

    Nie będę zachwycać się pojedynczymi tytułami, lecz w s z y s t k i m :) Będziesz miała wspaniale skomponowaną biblioteczkę, by do niektórych tytułów stale sięgać. Wznowienie "Na plebanii w Haworth" też mnie ucieszyło.

  • 3
    clevera 2 sierpnia 2010 | 11:52:12

    Największą ochotę mam na "Krwawy południk", lubię tego autora i czekam na twoje wrażenia z tej powieści.:)

  • 4
    Lilithin 2 sierpnia 2010 | 12:15:12

    Jak zwykle, cudne książki. Mendoza i u mnie gości zapewniając świetną zabawę. Miłej lektury!

  • 5
    mary 2 sierpnia 2010 | 22:06:25

    o fuck:))))))))) gdzie Ty to trzymasz :))

  • 6
    Annie 7 sierpnia 2010 | 13:30:36

    A dziękuję :) Wkrótce zabiorę się za ich czytanie. Na razie kończę porządkować zdjęcia do podróży literackich (mam ich zastraszającą liczbę... kilku tysięcy!). Nie wiem, jak z tego wybiorę te kilkadziesiąt, które ostatecznie wylądują w relacji - potem się tym będę martwić ;)) Mary, gdzie trzymam? Wszędzie, teraz już wszędzie ;)

  • 7
    Mary 7 sierpnia 2010 | 19:17:02

    mnie już by chyba wysiudano z domu ;))) i tak reszcie domowników przeszkadzaja te książki porozrzucane wszędzie ;)) a w porównaniu do Ciebie mam naprawdę mało :D
    Przyznaję , że najbardziej zazdroszczę Bradley'a - takie ładne to wydanie.. :)

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję