Zapomniane wrześniowe stosy
Data publikacji: 1 października 2009 A- A A+
Wrzesień minął, a ja dopiero dzisiaj zorientowałam się, że nie zadośćuczyniłam tradycji i nie wrzuciłam notki stosikowej. Choć może to i dobrze, bo dzięki temu mam okazję zaprezentować dzisiejsze łupy. Zrobiłam bowiem mały napad na księgarnię Świata Książki. Długo nie mogłam się zdecydować, co wybrać. W końcu wygrali ulubieni autorzy. W sumie zdecydowana większość moich nowych książek to pozycje, które wyszły spod pióra tych pisarzy, których już kiedyś czytałam i polubiłam. Stąd na listach Picoult, Rodziewiczówna, James, Akunin, Chatwin, Higgins Clark czy Giménez-Bartlett. Jakoś ostatnio odczuwam potrzebę powrotu do źródeł ;)

Październik zapowiada się interesująco pod względem nowości wydawniczych. Również jeśli chodzi o literackie spotkania. Punktem kulminacyjnym jesieni z książką będą krakowskie targi, a te już od 5 do 8 listopada. Już nie mogę się ich doczekać. Coś czuję, że również w tym roku się na nich obłowię, dlatego kolejny stosik będzie nie październikowo-listopadowy, a ewidentnie potargowy ;)

A tymczasem, nie przedłużając, przedstawiam wrześniowe wieżyczki z książek:


Zdjęcie nr 1:

• „Zagubiona przeszłość” Jodi Picoult
• „Ulica tysiąca kwiatów” Gail Tsukiyama
• „Baśń średniowieczna” Paweł Rochala
• „Między ustami a brzegiem pucharu” Maria Rodziewiczówna
• „Madonny Leningradu” Debra Dean
• „Dom na placu Waszyngtona” Henry James
• „Pożegnanie z Berlinem” Christopher Isherwood
• „Nefrytowy różaniec” Boris Akunin
• „Pięć błękitnych much” Carmen Posadas
• „Co ja tu robię?” Bruce Chatwin
• „Podróżniczka”, t.2 Diana Gabaldon



Zdjęcie nr 2:

• „Pies. Instrukcja obsługi” David Brunner, Sam Stall
• „Balzakiana” Jacek Dehnel
• „Naszyjnik i inne opowiadania” Guy de Maupassant
• „Zwierzenia Fanny Hill” John Cleland
• „Przegrane życie” Ute Scheub
• „Powszechna historia nikczemności” Jorge Luis Borges
• „Rabia” Halide Edip Adivar
• „Weź moje serce” Mary Higgins Clark
• „Projekt Brontë” Jennifer Vandever
• „Czyste cięcie” Theresa Monsour
• „Zgubne kłamstwa” Frank Tallis
• „Złoty rydwan” Salwa Bakr
• „Khul-khaal. Bransolety Egipcjanek” Nayra Atiya
• „Statek pełen ryżu” Alicia Giménez-Bartlett



Lecące na łeb na szyję ciśnienie zniechęca mnie do jakiejkolwiek aktywności umysłowej, dlatego dwie ostatnie ‘kolorowe recenzje’ i podsumowanie Kolorowego Czytania dopiero jutro. Czasem trzeba posłuchać ciała, kiedy mówi, że nic mu się nie chce i się po prostu rzucić na łóżko ;)
Komentarze
  • 1
    szachrajka 1 października 2009 | 23:20:04

    Czeka Cię dużo czytania tej jesieni. Gratuluję. "Ulica tysiąca kwiatów" i "Rabia" zapowiadają się fajnie.

  • 2
    Ola.G 2 października 2009 | 8:23:40

    Ale ciekawe nabytki :))

  • 3
    Annie 2 października 2009 | 12:20:21

    Dziękuję, dziewczęta :) Nawiązując do książek wspomnianych przez Ciebie Szachrajko, "Ulica tysiąca kwiatów" ma cudną okładkę, bardzo mi się ona podoba :)

    Pozdrawiam!

  • 4
    ktrya 2 października 2009 | 12:36:46

    Jesień wpływa na zapotrzebowanie dużych stosików książek, nawet u mnie jest ich sporo, choć większość to klasyka.
    Ale twoje stosy to po prostu miodzio, nic tylko się wylegiwać pod kocykiem i czytać popijając ciepłą herbatkę lub czekoladę na gorąco... mmm... ale się rozmarzyłam :)

  • 5
    nutta 2 października 2009 | 17:12:21

    Ja dopiero się wybieram do księgarni Świata Książki, pooglądam, jak nowości wyglądają w realu i ...wybiorę. Miłego czytania i bezstresowego wyboru kolejności ;)

  • 6
    mary 2 października 2009 | 19:42:21

    jejku... jak zwykle oszałamiające stosy....:)

  • 7
    Annie 3 października 2009 | 16:00:11

    Ktryo, masz całkowitą rację! Jesienią i zimą książki wręcz połyka się, aby się rozgrzać :) A przynajmniej ja pochłaniam je zawsze wtedy w szalonych ilościach :) Co zaś się tyczy klasyki literatury... Też miewałam okresy, kiedy dominowała w moich książkowych zakupach :) I wiesz, po latach nieczytania, do tej pory bardzo miło mi się do niej wraca. Wertera Goethe'go nie znoszę, ale z pozostałych Twoich skarbów chętnie wracam do literatury pozytywistów. "Chłopów" zaś uwielbiam! Do powieści Angeli Carter sama się szykuję. Lilithin tę autorkę bardzo poleca :) A tymczasem, kończąc ten przydługi wpis, życzę Ci przemiłej lektury!

    Nutto, Mary, dziękuję :) Trochę się tego uzbierało, ale nowy katalog ŚK był wyjątkowo udany ;) A, i korzystając z okazji, news dla bibliofilów, jeśli ktoś ma blisko do stacjonarnych księgarni Dedalusa, to polecam zajrzeć, bo mieli nową dostawę i sporo tytułów, których do tej pory nie można było u nich dostać :)

    Moc pozdrowień!

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję