„Krwawa Hrabina”
Okładka książki „Krwawa Hrabina”
  • Autor: Tara Moss
  • Tytuł: Krwawa Hrabina
  • Tytuł oryginału: The Blood Countess
  • Język oryginału: angielski
  • Przekład: Paulina Henska
  • Liczba stron: 304
  • Rok wydania: 2013
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Wymiary: 145 x 210 mm
  • ISBN: 978-83-7731-142-4
  • Wydawca: Vesper, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Poznań
  • Logo wydawnictwa: Vesper, Wydawnictwo
Recenzja
Data publikacji: 9 sierpnia 2013 A- A A+
Kiedy widzicie „P. English” od razu zakładacie, że litera P oznacza Patricia, prawda? Albo Penny? Cóż, bylibyście w błędzie. Moja matka była archeolożką, a ojciec – językoznawcą. Tych dwoje, na co dzień inteligentnych ludzi, w swojej mądrości nadało jedynemu dziecku imię Pandora. Właśnie tak. Jestem imienniczką pewnej greckiej damy, która otworzyła puszkę i wpuściła zło do tego świata. Tymczasem Pandora English to zło do siebie przyciąga…

Dziewiętnastoletnia Pandora przyjeżdża do Nowego Jorku na zaproszenie ciotecznej babki Celii. Dziewczyna nigdy dotąd nie poznała swojej krewnej. Wie o niej tylko tyle, że ma blisko dziewięćdziesiąt lat i że niegdyś była uznaną projektantką, ubierającą największe gwiazdy Hollywood. Dziś starsza pani wymaga opieki, a w zamian za towarzystwo, chętnie zapewni młodej podopiecznej wikt i opierunek. Dla Pandory konieczność zajmowania się sędziwą krewną to niewysoka cena za szansę na wyrwanie się z niewielkiego Gretchenville i realizowanie swoich marzeń. Dziewczyna chce zostać dziennikarką. Chce pisać o modzie. To dlatego umawia się na rozmowę kwalifikacyjną w redakcji magazynu „Mia”. I choć pierwszy kontakt z dziennikarskim światem studzi entuzjazm Pandory, koniec końców udaje się jej znaleźć pracę w redakcji nowo powstałego magazynu o modzie, którego tytuł brzmi identycznie jak imię dziewczyny. Nastolatka uznaje to za dobry omen, tym bardziej, że już wkrótce otrzymuje pierwsze zlecenie na duży materiał – ma przygotować relację z gali promocyjnej najnowszego cudownego kremu o nazwie „Krew Młodości”. Jednak i kosmetyk, i reklamująca go modelka wzbudzają w Pandorze dziwny niepokój. Podobnie jak sama ciotka Celia, która wydaje się dziewczynie nienaturalnie młoda. Wypadki kolejnych dni tylko utwierdzają ją w przekonaniu, że wszystko nie wygląda tak jak powinno. A na dodatek nawet najbliżsi jej ludzie okazują się nie tymi, za których się podają…

Krwawa Hrabina to pierwszy tom serii, którego główną bohaterką jest Pandora English. Tara Moss opublikowała tę powieść w 2010 roku. Książka bardzo szybko doczekała się kontynuacji. W 2011 roku światło dzienne ujrzała powieść pt. Pajęcza bogini, rok później – Odkrywanie tajemnic. Obecnie pisarka pracuje nad czwartą częścią serii, której premierę zapowiedziano na 2014 rok. Jej roboczy tytuł to The Cobra Queen.

Główna bohaterka cyklu ma dziewiętnaście lat. Od ośmiu jest sierotą – jej rodzice zginęli w wypadku w Egipcie. Od tego czasu nastolatką opiekowała się starsza siostra ojca Pandory – ciotka Georgia, będąca nauczycielką matematyki w szkole w niewielkim miasteczku Gretchenville. To właśnie tu dziewczyna dorastała i to właśnie stąd chce się wyrwać. Wyjazd do Nowego Jorku to dla niej życiowa szansa. Nastolatka skwapliwie z niej korzysta. Pandora jest rzutka, inteligentna, ciekawa świata, a do tego sympatyczna. Choć w miejscu, z którego pochodzi, nie cieszy się zbyt wielką popularnością. Od najmłodszych lat uznawana jest bowiem za „dziwne dziecko”. Chodzi o to, że albo mam wielką wyobraźnię, albo potrafię dostrzec więcej niż inni ludzie. Było tak zawsze, odkąd pamiętam. Moja „wielka wyobraźnia”, jak nazywał to mój ojciec, czyli sny, prorocze wizje, dziwne przeczucia – przysporzyły moim rodzicom wielu zmartwień, nie wspominając już o rachunkach od psychologa dziecięcego. Gdy w wieku ośmiu lat faktycznie przepowiedziałam śmierć miejscowego rzeźnika i do tego twierdziłam, że nawiedzał mnie po tym, jak zszedł z tego świata, ludzie przestali nas odwiedzać. Nie miało znaczenia, że byłam bystra i ładna; stałam się lokalnym dziwadłem. Te moje przeczucia – czy jakkolwiek to nazwiecie – były zawsze bardzo silne w chwili, gdy się pojawiały.

Wraz z przyjazdem Pandory do Nowego Jorku, przeczucia zaczynają się pojawiać z zaskakującą intensywnością. Szczególnie często w domu, w którym mieszka Celia, mieszczącym się przy Addams Avenue pod numerem 1, w dzielnicy Spektor, w zasnutej mgłą części Manhattanu, która nie widnieje na żadnej mapie. To wiktoriańska, neogotycka rezydencja, pokryta patyną czasu. Zaniedbana, podniszczona, sprawiająca wrażenie zupełnie niezamieszkałej. Tymczasem budynek, zaprojektowany przez Edmunda Barretta, założyciela Światowego Towarzystwa Badań nad Parapsychologią, aż pęka w szwach od przeróżnych lokatorów. Początkowo Pandora jedynie wyczuwa ich obecność. Dopiero z biegiem czasu zaczyna poznawać różnych domowników. Tym najważniejszym z nich okazuje się podporucznik Luke Thomas, żołnierz z czasów wojny secesyjnej. To on jest, nomen omen, dobrym duchem Pandory. Mężczyzna sprawuje pieczę nad dziewczyną – oprowadza ją po tajemniczej rezydencji, wyjaśnia zawiłości nadprzyrodzonego świata czy ostrzega przed zbliżającymi się niebezpieczeństwami. Podporucznik Luke Thomas to ledwie jedna z bogatej galerii nadprzyrodzonych postaci. Co ciekawe, każda z nich jest świetnie zarysowana. Tara Moss poświęca niemałą uwagę konstruowaniu swoich drugoplanowych bohaterów. Reinterpretuje przy tym dawne mity i legendy. Obficie czerpie także z innych dzieł kultury. W efekcie jej bohaterowie są nietuzinkowi, pełnokrwiści i charakterni. Zapadają w pamięć tak samo mocno, jak nastoletnia protagonistka.

Opowiadając o bohaterach, nie sposób nie wspomnieć o ciotecznej babce Celii. Szczupła, wytworna, ubrana w czarną suknię, jedwabne pończochy i zamszowe rękawiczki z ozdobnymi guziczkami, zupełnie nie przypomina leciwej staruszki, którą Pandora spodziewała się zobaczyć po przekroczeniu progu rezydencji. Dźwięczny głos i kołyszący się krok poddają w wątpliwość metrykalny wiek kobiety. Podobnie jak twarz, skrzętnie skryta za cienką woalką przypiętą do małego kapelusika. Celia wyjechała z Gretchenville we wczesnych latach czterdziestych, by podróżować po całym świecie i projektować stroje dla wielkich domów mody i gwiazd Hollywood. Wzięła ślub z nowojorskim fotografem, który wkrótce zmarł, chyba na zawał. (…) Tylko tyle wiedziałam o kobiecie, z którą miałam zamieszkać. Albo tyle wydawało mi się, że mi o niej mówiono. Pobyt w Nowym Jorku pozwala Pandorze lepiej poznać tą niezwykłą krewną. Sama Celia zaś pomaga nastolatce w odkrywaniu swojej własnej tożsamości. Dyskretnie nakierowuje Pandorę na pewne tropy; chce, aby dziewczyna poprzez uważne obserwowanie otaczającego ją świata, zrozumiała jego złożoną naturę i doceniła dar, którym została obdarzona. Pandora jest bowiem Siódmą, czyli przedstawicielką siódmego pokolenia rodu Lucasta; potomków wielkiej Madame Aurory o legendarnych wręcz zdolnościach mediumicznych.

Nadnaturalni bohaterowie, paranormalne zjawiska, a do tego zaskakujące zwroty akcji i intrygująca fabuła. Od książki po prostu nie sposób się oderwać, choć napisana jest prostym, żeby nie powiedzieć, że szkolnym wręcz, językiem. Mimo że pisarce brakuje literackiego kunsztu, to nie można jej odmówić bogatej wyobraźni. Krwawą Hrabinę czytało mi się wyśmienicie. Przede wszystkim przez kompletność świata przedstawionego i przez świeże podejście do tematu. Już nie mogę się doczekać polskiego wydania kolejnych przygód panny English!
Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję