Szydełkowe stworki atakują! (zapowiedź)

30 marzec 2009 | 0:02 Obrazek upiększający ;)
A- A A+

Zazwyczaj nie zamieszczam zapowiedzi tego typu książek, ale kiedy zobaczyłam Szydełkowe Stworki to, zachwycona, zupełnie, ale to zupełnie nie mogłam oderwać od nich oczu. Sami popatrzcie na zdjęcia, czyż one nie są urocze? ;)

Wyobraź sobie, że jesteś włóczkową paskudą. Głowa, korpus, małe rączki i nóżki, a także liczne dodatki masz zrobione z wełnianej przędzy. Wystawiasz jęzor, bo myślisz, że dzięki temu będziesz poważniejszy. Na próżno... Nikt nawet przez chwilę nie potraktuje Cię „na serio”, bo chociaż masz wiele twarzy, mimo że dość dobrze udajesz wojownika Ninja, Wiedźmę, a nawet Kostuchę, nadal jesteś włóczkowym potworkiem, który mierzy zaledwie osiem i pół centymetra...

Wydawnictwo Vesper poleca niebanalny poradnik na temat szydełkowania. Autorka, Christen Haden, zyskała przydomek NeedleNoodles (w wolnym przekładzie: specjalistka od splotów) z powodu twórczej energii oraz biegłości w robótkach ręcznych. Jej książka "Szydełkowe stworki" to galeria ponad 20 wyjątkowych lalek, których widok jednocześnie zachwyca i ścina krew w żyłach: rozkosznych zombie, rozbrajających wojowników ninja, milutkich wampirów, nieziemsko uroczych kosmitów, przystojnych robotów i nawet samej Śmierci.


I wiecie co? Sama bym chętnie takie cudo przygarnęła ;)

Premiera: 08 kwietnia 2009 r.

Więcej informacji na oficjalnej stronie Szydłaków: http://needlenoodles.com.















(Na ostatnim zdjęciu autorka, Christen Haden, z własnoręcznie wykonanymi stworkami.)

Komentarze
  • 1
    matylda.ab 2009-3-30 8:43:01

    Fajne zabawki. Chętnie takiego chciałabym dostać, bo zrobić, to nie ja. Ja mam dwie lewe ręce do takich robótek. :)

  • 2
    Annie 2009-3-30 10:18:06

    To podobnie jak ja - prędzej zaplączę się w włóczkę, niż cokolwiek z niej stworzę :D Na razie negocjuję z profesjonalistkami, może któraś babcia zgodzi mi się takiego stworka wykonać :D

  • 3
    Magrat 2009-3-30 10:48:37

    nigdy nie nauczyłam się robić na szydełku :( jak byłam mała, to zawsze wieczorem robiłam supeł, a rano była piękna szydełkowa robótka. Myślałam, że się to przez noc rozprostowywało, a to uczynna babcia mnie nabierała i rozpruwała moje wypociny- robiąc nowe sploty ;D

  • 4
    Lilithin 2009-3-30 15:54:03

    Mnie się marzy szydełkowa śmierć!

  • 5
    Alvesta 2009-3-31 22:26:55

    o tak, szydełkowa śmierć jest świetna!

  • 6
    Magrat 2009-4-1 16:05:47

    A wiking to nie? Obydwa są boskie :)

  • 7
    Annie 2009-4-1 21:15:32

    To mnie oprócz szydełkowej śmierci rozbraja także szydełkowy budda :D Tak czy siak, dziewczyna miała świetny pomysł, który znalazł odzwierciedlenie w kapitalnych umiejętnościach, i udowodniła, że sztuka szydełkowania wcale nie należy do nudnej, spowitej kurzem przeszłości. I chyba właśnie to mi się najbardziej podoba ;)

  • 8
    dobrow1 2010-4-22 19:29:11

    witajcie,ja mam te ksiazke,super zakup.ale poszukuje ludziskow,ktorzy robia rozne takie.stworki na
    szydelku?

  • 9
    Siostra 2011-6-25 0:43:25

    dobrow1 ja robię tego typu rzeczy. Właśnie się czaję na tę książkę.

  • Login
Przepisz kod z obrazka

Weneckie zaręczyny

Weneckie zaręczynyWenecja, 1863 rok. Minęło półtora roku od czasu śledztwa w sprawie zabójstwa cesarskiego kuriera. Przez ten czas Tron, pod troskliwą opieką contessy i principessy, zdążył zaleczyć już wszystkie rany...

Tomasz Mann pisał lepiej, ale ja nie palę podczas pisania – wywiad z Nicolasem Reminem

Tomasz Mann pisał lepiej, ale ja nie palę podczas pisania – wywiad z Nicolasem Reminem Zadebiutował w 2004 roku i od tego czasu wydaje nieprzerwanie, niemal rokrocznie ofiarowując swoim czytelnikom kolejny tom przygód commissario z San Marco. Seria, której głównym bohaterem jest wenecki komisarz, Alvise Tron...

Ekranizacja "Invictusa" Johna Carlina

Ekranizacja O książce napisałam dość obszernie, dlatego też pokuszę się jedynie o napisanie paru słów o filmie, który powstał w oparciu o reportaż Johna Carlina. Invictus znaczy niezwyciężony, i podczas gdy można tak powiedzieć i o Nelsonie Mandeli...

Cień Barcelony. Śladami Carlosa Ruiza Zafóna (I)

Cień Barcelony. Śladami Carlosa Ruiza Zafóna (I) Pablo De Santis w Kaligrafie Woltera napisał, że w trakcie podróży łatwo kreślić plany i podejmować jednoznaczne decyzje; z daleka miasta są jakby budowane przez dzieci z klocków: wszystko jest łatwe, bliskie i możliwe...

Festiwal Literacki im. Czesława Miłosza

23 października w Krakowie rozpocznie się I edycja Festiwalu Literackiego im. Czesława Miłosza. Ideą Festiwalu jest nie tylko propagowanie twórczości Poety...

statystyka

copyright 2008-2010 dziennik-literacki.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone