Kryminaliści w Cafe Pineska
4 wrzesień 2010 | 15:09
| A- | A | A+ |
Cafe Pineska oraz Wydawnictwo Oficynka zapraszają na wyjątkowe wydarzenie
Mogliby w końcu kogoś zabić, czyli twórcze zmagania z kryminałem.
W spotkaniu udział wezmą: Adrianna Ewa Stawska, Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska, Artur Górski i Jacek Skowroński - autorzy opowiadań zamieszczonych w tomie Mogliby w końcu kogoś zabić.
Spotkanie odbędzie się 9 września o godzinie 18.30 w Cafe Pineska (ul. Wilcza 71, Warszawa). Wstęp wolny.
O książce:
Piękna dziewczyna i próba wyłudzenia pieniędzy, zaskakujący łańcuch zdarzeń, który naprowadza zakochaną pisarkę na trop zbrodni, osaczona żona i jej dwie córeczki, maltretowane dziecko w pułapce miłości, mąż, żona, jej kochanek i sąsiadka, brutalna zbrodnia w szkolnej bibliotece, makabryczny pochówek kobiety bez dłoni, hitchcockowska impresja w czterech ścianach, tajemnica zabójstwa Narutowicza i znudzeni policjanci z małego miasteczka. Wiele ponurych zbrodni, różni sprawcy, różne motywy…
Mogliby w końcu kogoś zabić to pasjonujący tom opowiadań kryminalnych znanych polskich autorów, ukazujący różnorodność i bogactwo tematyki kryminalnej i stylów pisarskich. Wszyscy wielbiciele kryminałów znajdą tu dla siebie pożywną strawę.
Sprawcy: Jacek Skowroński, Piotr Schmandt, Katarzyna Rogińska, Ewa Ostrowska, Adrianna Ewa Stawska, Katarzyna Gacek, Łukasz Śmigiel, Agnieszka Szczepańska, Artur Górski, Piotr Rowicki.


Czerwona Strefa
Mistrzostwo, absolutne mistrzostwo. Chapeau bas, panie Nygårdshaug! Czerwona Strefa (2006), zamykająca cykl powieści kryminalnych norweskiego autora, zwaliła mnie z nóg i całkowicie zachwyciła...

Jestem szczęściarzem! - wywiad z Jerónimem Tristantem
Wydana w końcu ubiegłego roku Tajemnica domu Arandów to powieść otwierająca cykl kryminałów poświęconych śledztwom najmłodszego inspektora w dziejach madryckiej policji, Víctora Mendéza Rosa. Jej autorem jest Jerónimo Tristante...

Sherlock Holmes okiem Guy’a Ritchiego
Jest inteligentny, intrygujący i przystojny. A przy tym honorowy, temperamentny i silny. Byłby idealny, gdyby nie jedna wada – został wymyślony. Sherlock Holmes nigdy wcześniej nie był taki atrakcyjny. I taki… akuratny. Gdyby nie to...

Pod słońcem Toskanii. W raju Ferenca Máté
Średniowieczne miasta na wzgórzach, ciągnące się w nieskończoność winnice i srebrzące się gaje oliwne. Do tego rzędy wysmukłych cyprysów, soczyste owoce i znakomita kuchnia. Podczas gdy Johann Wolfgang Goethe, podróżując po Kampanii...

Sześć Jesień! (stosik)
Jesień przyszła, a wraz z nią ogromna ilość ciekawych ksiązkowych nowości. Zamiast więc debatować nad tym, które z nich warto na Dzienniku Literackim opisać, opiszę te, które przez ostatnie dwa tygodnie zawitały na moich półkach...
