„Dom Juliusów”
Data publikacji: 12 lipca 2015
„Dom Juliusów” Recenzent „Kirkus Reviews” napisał, że Dom Juliusów to z pewnością najdziwniejsza z przygód Roe. Traktuję to jako eufemizm i kulturalne określenie najsłabszej jak dotąd powieści Charlaine Harris z cyklu opowiadającego o przygodach bibliotekarki z Lawrenceton. Po doskonałych trzech częściach serii, amerykańska pisarka zaliczyła wpadkę. Wypadek przy pracy, spadek formy, a może po prostu brak pomysłu? Trudno orzec. Skutki są jednak opłakane.

Aurora Teagarden kwitnie. Odkąd w jej życie...
„Niewidzialny strażnik”
Data publikacji: 28 czerwca 2015
„Niewidzialny strażnik” Kiedy się było w środku tego lasu, nietrudno było uwierzyć w istnienie magicznych postaci, których historie splatały się z historiami ludzi zamieszkujących ten region. Wszystkie lasy są potężne, niektóre budzą trwogę głębią i tajemniczością, inne są ciemne i złowrogie. Las w Baztán jest magiczny. Bije od niego spokojne, pradawne piękno, które przypomina ludziom o jego najbardziej ludzkim obliczu, wiecznym i dziecięcym, tym, które wierzy w lamie, wróżki o kaczych nogach, żyjące w lesie, śpiące w...
„Czerwony Kapitan”
Data publikacji: 2 maja 2015
„Czerwony Kapitan” Nie pozwala się fotografować, nie bierze udziału w spotkaniach autorskich. Nikt nie wie, jak wygląda, choć wszyscy wiedzą, że od blisko trzydziestu lat jest czynnym detektywem wydziału kryminalnego słowackiej policji. Jest także konsultantem do spraw kryminalnych słowackiego ministra spraw wewnętrznych. Ma pełne ręce (brudnej) roboty, więc swoje książki pisze jedynie po godzinach. W konkursie na najciekawszy życiorys, Dominik Dán bije innych autorów kryminałów na głowę. Niestety, nieco gorzej...
„Tajemnica Strażnika”
Data publikacji: 29 stycznia 2015
„Tajemnica Strażnika” „Kiedy kończy się dzień i noc się zaczyna,
Otwiera swe bramy przepiękna kraina.
Gdy wiercisz się ciągle i to cię już nuży,
Pozwól się ponieść cudownej podróży.
Poduszkę swą przekręć siedem razy w koło,
Aż światło błękitne zaświeci wesoło.
Nie bój się włożyć swej ręki do żelu,
A wnet będziesz w Nieśnie, drogi przyjacielu.
Żadnemu dziecku niestraszne spadanie,
Chmurkolot zadba o wylądowanie.
Na wacie cukrowej wysiądziesz bezpiecznie
I możesz mi wierzyć, że będzie bajecznie.
W...
„Marynarka”
Data publikacji: 27 stycznia 2015
„Marynarka” (…) Stoczniowcy Gdyni, stoczniowcy Gdańska
Idźcie do domu, skończona walka
Świat się dowiedział, nic nie powiedział
Janek Wiśniewski padł

Nie płaczcie matki, to nie na darmo
Nad stocznią sztandar z czarną kokardą
Za chleb i wolność, i nową Polskę
Janek Wiśniewski padł


(Krzysztof Dowgiałło, Ballada o Janku Wiśniewskim)


W grudniu 1970 roku, na dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia, decyzją Biura Politycznego postanowiono wprowadzić kilkunastoprocentową podwyżkę...
„Gdzie się cis nad grobem schyla”
Data publikacji: 6 listopada 2014
„Gdzie się cis nad grobem schyla” Jak zrobić największe świństwo czytelnikowi? Zakończyć swoją książkę tak, jak Alan Bradley zakończył najnowszy tom przygód Flawii de Luce. Ot, i po sprawie. Prosty przepis na wkurzenie czytelnika. A tak nie wierzyłam, kiedy Jaume Cabré mówił o tym, że gdy pisarz pisze, to jest Bogiem. Choć między Bogiem a prawdą życzyłabym sobie wielu powieści, które byłyby takie jak Gdzie się cis nad grobem schyla – zaskakujące, wciągające i z wgniatającym w fotel finałem!

Zima odeszła w niepamięć, a...
„Kropla oliwy”
Data publikacji: 3 listopada 2014
„Kropla oliwy” Od lat marzyła o tym, aby zredagować przepisy na desery, które jej ukochana babcia Maria spisywała w swoim zeszyciku. Niewielki brulion z wyblakłymi stronami w jasnozieloną linię przypominał książkę. Miał spis treści i ponumerowane kartki, które nosiły na sobie ślady drobnych palców ubrudzonych czekoladą i masłem. Kajecik był wypełniony dziesiątkami przepisów zapisanych kanciastym i nierównym pismem. Były raczej skąpe i ograniczały się do listy składników i ich proporcji, ale seniorka rodu...
„Gdzie jesteś, Bernadette?”
Data publikacji: 2 listopada 2014
„Gdzie jesteś, Bernadette?” Najbardziej mnie wkurza, kiedy pytam tatę, co według niego stało się z mamą, a on odpowiada:
– Przede wszystkim musisz pamiętać, że to nie twoja wina.
Sami widzicie, że zupełnie zmienia temat. (…)
Dwa dni przed Bożym Narodzeniem mama, nie mówiąc mi ani słowa, jakby się rozpłynęła w powietrzu. No jasne, że to nie takie proste. Ale jeśli coś nie jest proste albo jeżeli nie znasz w stu procentach drugiej osoby, to nie znaczy, że nie powinieneś szukać rozwiązania tajemnicy. W każdym...
„Para w ruch”
Data publikacji: 19 września 2014
„Para w ruch” A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha,
Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch


(Julian Tuwim, Lokomotywa)


Kiedy James Watt, syn szkockiego cieśli, rozchorował się, z konieczności musiał pozostać w domu. A pozostając w domu, z nudów obserwował otaczający go świat. Pewnego dnia zauważył podskakującą pokrywkę na imbryku, w którym gotowała się woda. Mężczyzna zastanowił się: a gdyby tak wziąć większy kocioł, żeby móc...
„Wet za wet, milordzie”
Data publikacji: 15 września 2014
„Wet za wet, milordzie” Po lekturze tego tomu przygód Daisy Dalrymple zaprzestałam czytania książek Caroli Dunn na kilka tygodni. Nie tyle z przesytu główną bohaterką, co ze znudzenia schematem fabularnym powieści. Wet za wet, milordzie to książka wtórna i nudna, głównie z powodu miałkiej fabuły i nieciekawych postaci. A zapowiadała się intrygująco nie tylko za sprawą nieszczęśliwego wypadku podczas królewskich regat wioślarskich, ale i pełnego angielskiego uroku miejsca akcji.

Henley-on-Thames to liczące zaledwie...
Dziennik Literacki używa plików COOKIE. Korzystając z Dziennika Literackiego wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.
Kliknij, aby dowiedzieć się więcej o plikach COOKIE.
Akceptuję