Lutowa aktualizacja (stosy)
Data publikacji: 28 lutego 2011 A- A A+
A myślałam, że czas wyprzedaży dobiegł końca. Tymczasem kilka księgarni zaskoczyło mnie kosmicznie niskimi cenami. Mój absolutny faworyt to internetowy Matras – 120 zł. za 20 książek. Komentarz jest zbędny, liczby mówią same za siebie. Obłowiłam się także w internetowym Znaku i w krakowskim Składzie Tanich Książek przy ulicy Grodzkiej (to właśnie tu upolowałam Kafkę i Gogola za psie pieniądze). Mogę więc śmiało stwierdzić, że dzisiejszy dzień jest dniem nad wyraz udanym. Tym bardziej, że WRESZCIE zza chmur wyłoniło się słońce. Mam nadzieję, że to przedsmak zmiany pory roku, a nie chwilowy kaprys pogody. Tęsknię za wiosną, straszliwie.

Zresztą, wystarczyło, że dziś obudziły mnie promienie słońca, abym od rana miała niespożytą energię do życia. Nadrabiam różnorakie zaległości, pełna optymizmu, nadziei i przekonania, że wszystko, czego się dotknę, musi się udać. Nabrałam apetytu na świat. Nabrałam chęci na zmiany. Dziennika Literackiego też takowe nie ominą. Bądźcie więc czujni! ;)







Komentarze
  • 1
    Mariah 28 lutego 2011 | 13:36:05

    Mnie Matras bardzo kusił, ale się oparłam ;-)
    A cóż to za zmiany dla nas szykujesz? :)

  • 2
    Annie 28 lutego 2011 | 13:42:23

    Bardzo wiele zmian :) Trzymam w zanadrzu parę niespodzianek. 20 lutego DL obchodził trzecie urodziny i mam zamiar na wiosnę solidnie to uczcić ;)

    A silnej woli Ci ogromnie zazdroszczę, ja (jak zwykle ;) się ugięłam. Zwłaszcza, jak zobaczyłam na przecenie moją serię "Kalejdoskop". Obiecałam sobie jednak, że w marcu powściągnę emocje w księgarniach. Zbroję się na kwiecień i na Światowy Dzień Książki. Chciałabym wtedy dokupić sobie m.in. brakujące książki Virginii Woolf, nowego McCarthy'ego, Pratchetta, Safak... Ci autorzy rzadko kiedy bywają na promocji, więc wystarczy, że Empik da 3 za 2 i już będę wniebowzięta ;)

  • 3
    montgomerry 28 lutego 2011 | 15:14:13

    o matko, pierwszy stos bym bardzo chciała i parę książek z ostatniego:)
    pozdrawiam serdecznie

  • 4
    mary 28 lutego 2011 | 23:05:13

    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!

  • 5
    Mariah 1 marca 2011 | 21:50:37

    Eeeee..... moja silna wola zrobiła sobie dziś wakacje ;) Chyba urlop i świeże wiosenne powietrze mają na mnie destrukcyjny wpływ, bo kliknęłam parę pozycji w Matrasie i w Gandalfie (z okazji ich urodzin). Pierwszy dzień urlopu a ja już szaleję ;-) Aż się boję pomyśleć co jeszcze naklikam do końca tygodnia ;-)
    A z okazji Światowego Dnia Książki też sobie pofolguję - akurat zbiegnie się on w czasie z przypływem dużej gotówki, którą zamierzam w całości spożytkować na nowiutkie książeczki ^^ Mniam, już się nie mogę doczekać ^^

  • 6
    ines321 2 marca 2011 | 6:24:16

    No i przez Ciebie lub dzięki Tobie :) weszłam na stronę Matrasu......

  • 7
    bravvurka 5 marca 2011 | 19:01:14

    Niektóre książki są już na mojej półce a niektóre niedawno przyszły ze Znaku :) Super stosy :)

  • 8
    sowa 15 marca 2011 | 15:04:57

    A jak 'Trucicielka' Smitt'a ?? Fajna??

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Dziennik Literacki używa plików COOKIE. Korzystając z Dziennika Literackiego wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.
Kliknij, aby dowiedzieć się więcej o plikach COOKIE.
Akceptuję