Potargowe stosy
8 listopad 2010 | 21:20
| A- | A | A+ |
Miało być inaczej, a wyszło jak zwykle. Znowu z targów wróciłam objuczona niczym wielbłąd. Tylko, że jakoś niespecjalnie żałuję, że nie dotrzymałam danego sobie słowa. Satysfakcja z posiadania całkowicie rekompensuje mi jakiekolwiek wyrzuty sumienia (tak, wiem, ta moja słaba silna wola ;)
Skorzystałam z okazji i uzupełniłam braki w biblioteczce. Nareszcie mam całego Maria Vargasa Llosę! Zresztą w ogóle w ZNAK-u obłowiłam się kosmicznie, a i tak wyszłam z poczuciem niedosytu, że nie wytargałam stamtąd wszystkich upatrzonych książek. Zdobyłam za to oba tomy Toma Holta (ciekawi mnie ten „nowy Pratchett”), powiększyłam kolekcję kryminałów i zebrałam brakujące powieści ulubionych autorów (w tym literacki debiut Cormaca McCarthy’ego). Ale – i tu uczucie zawodu – w tym roku było kiepsko z rabatami. Żeby mieć święto książki, trzeba było słono zapłacić. Bardziej opłacało się więc zamawiać w internetowych księgarniach, które kusiły 25-procentowymi obniżkami.
Ja tu gadu, gadu, a książki czekają. Zatem teraz oddaję im głos. Panie i Panowie, oto moje nowe „dzieci” (zostawiam Was z nimi, a sama idę odsypiać weekendowe szaleństwo ;)






-
1
justyna.k 2010-11-8 21:24:58 Jak ty to wszystko uniosłaś ? ;)) Super !
-
2
Annie 2010-11-8 21:26:55 Asystowało mi dwóch postawnych mężczyzn - dali radę ;)) Dzięki :)
-
3
mary 2010-11-8 22:13:15 matko!!!!!!!!!!!
-
4
ka-milla 2010-11-8 22:39:09 robi wrażenie! czekam na recenzje :)
-
5
nutta 2010-11-8 22:50:03 Ależ polowanie! Samochodem podjeżdżałaś pod stoiska wydawnictw;)
Komplet przeczytane a stojące na półkach sprawią radość.
Wkrótce mikołajki i święta:)) I co dalej? -
6
Bazyl 2010-11-9 9:46:43 Ja "nowym Pratchettem" niezbyt się zachwyciłem :)
-
7
Annie 2010-11-9 22:54:07 Nutto, ciężarówką ;)) Co dalej? Nawet nie chcę myśleć (choć w głębi duszy mam nadzieję, że nie mniej niż teraz ;) A tak serio, te książki to inwestycja na poczet rosnącego VAT-u. Ostatnie zakupy, rzutem na taśmę. Coś czuję, że po 1 stycznia już nie będzie tak łatwo... ;)
Bazylu, a to mnie nie pocieszyłeś, bo liczyłam, że jednak blisko mu do Mistrza. No nic, nie pozostaje mi już nic innego, jak przekonać się na własnej skórze ;) Choć na razie apetytu na fantastykę nie mam. Za to mam chcicę na kryminały, które znowu zaczęłam pochłaniać w zastraszającym tempie ;))
Uściski dla Wszystkich! :) -
8
vampire_slayer 2010-11-11 11:37:53 Jejku, jejku! Aż się rozpływam na ten widok! :)
-
9
Annie 2010-11-21 12:56:35 Vampire_slayer, :))
-
10
Foxinaa 2010-11-25 14:29:05 Aniu nie mów, że sama to uniosłaś?!:) Stosy jak zawsze interesujące:)
-
11
hiliko 2010-11-30 16:51:40 Ja z lekkim opóźnieniem ;))
O chorobcia, NIESAMOWITE stosy! :D Tym Znakiem to faktycznie się obłowiłaś. Czekam teraz na jakiś ZNAK, czy warto ;))
Nie będę ukrywać - ślinka mi pociekła. Co prawda mam kilka z Twoich zdobyczy, ale to wciąż za mało! Maaamo, jaa chcę Llosęęęęę!! :)) -
12
Remedios 2011-1-4 14:57:19 Imponujące stosy!Kiedy ja bym to wszystko przeczytała?Z ledwością czytam 15 pozycji rocznie.Pozdrawiam czytelniczkomaniaczkę!:)
-
13
szalonyprofesorek 2011-1-23 23:56:45 A ja myślałam, że szaleję wychodzą z 5,6 książkami z księgarń. Cieszę się, że jest jeszcze większy nałogowiec.

Dom nad rozlewiskiem
Mam zagwozdkę. Po raz pierwszy, od bardzo dawna, nie wiem, jak ocenić książkę. Z jednej strony to świetne, odstresowujące czytadło. Z drugiej – koszmarek literacki. Trochę Czarownica z Radosnej...

Chciałbym spotkać Hitlera – wywiad z Philipem Kerrem
Po sukcesie Komisarza Maciejewskiego Marcina Wrońskiego, wydawnictwo Red Horse przedstawiło czytelnikom nowy cykl znakomitych czarnych kryminałów. Ich autorem jest Philip Kerr...

"Chłopiec w pasiastej piżamie" John Boyne
Po przeczytaniu Chłopca w pasiastej piżamie postanowiłam obejrzeć jego ekranizację. Tym bardziej, że zaledwie tydzień temu weszła ona na ekrany polskich kin. Dziś wiem, że nie powinnam była tego robić. Film bowiem niezwykle mnie zirytował...

Śladami Marleny de Blasi. San Casciano dei Bagni i Orvieto
– „Ce l’abbiamo fatta, Chou-Chou. Zrobiliśmy to – mówi, nazywając mnie wymyślonym przez siebie imieniem. Ręce zaciska na kierownicy starego bmw, łokcie ma lekko uniesione, zupełnie jakby to były skrzydełka...

"Waleczny rycerz" Elizabeth Chadwick
Już w marcu ukaże się najnowsza powieść Elizabeth Chadwick! Waleczny rycerz to oparta na faktach historia Williama Marshala, niepokonanego rycerza średniowiecza. W barwnym...
