Jesienne zapasy – bibliofil szykuje się na długą zimę
Data publikacji: 28 września 2010 A- A A+
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że czeka nas długa i sroga zima. Preludium do tego koszmarnego czasu ma stanowić równie długa i bardzo deszczowa jesień. Nadszedł więc najwyższy czas, aby się do październikowej słoty przygotować. Pierwsze księgarniane eskapady już za mną. Pierwsze jesienne i chyba jedne z ostatnich w najbliższej kilkumiesięcznej perspektywie. Wprowadzenie 5-procentowej stawki VAT całkowicie mnie przeraża i coś czuję, że moje stosy będą marnieć z miesiąca na miesiąc.

Na razie jednak jeszcze „na bogato” :) Jak co roku o tej porze na moich półkach zaroiło się od kryminałów. Cieszę się ze wszystkich, choć najbardziej z autobiografii królowej gatunku – Agathy Christie. Pisarka, gdyby żyła, 15 września obchodziłaby swoje 120 urodziny.

Do szczypty wspomnień, łyżka toskańskiego słońca i garstka francuskich specjałów. Kiedy szaro, buro i ponuro, miło jest się przenieść w miejsca o śródziemnomorskim charakterze. Na razie ugrzęzłam w Turcji. Kiedy tylko w moje ręce wpadł Cevdet Bej i synowie, nie mogłam oprzeć się pokusie zostawienia książki na później. Za mną blisko 750 stron znakomitej prozy (recenzja już wkrótce :)



Komentarze
  • 1
    nutta 29 września 2010 | 16:36:25

    Ho, ho, ho, zapasy zgromadzone. Lampka świeci? Kocyk przygotowany? Herbatka parzy się?

  • 2
    ktrya 29 września 2010 | 19:14:51

    Kurczę, marzą mi się takie chwile, jak opisała nutta. Książek do czytania mi nie brakuje, brak natomiast czasu na beztroskie wylegiwanie z lekturą.

  • 3
    Annie 29 września 2010 | 22:27:09

    Nutto, lampka dopiero się rozgrzewa, herbatka już się zaparza, a kocyk czeka na podorędziu ;) Jeszcze tylko czwartek, piątek... i wielkie weekendowe odpoczywanie :D A jak tam u Ciebie? :) Mam nadzieję, że masz troszkę więcej czasu dla siebie niż Ktrya (której skądinąd życzę szybkiego wolnego! :)

  • 4
    Samash [recensione-librett.blo 17 października 2010 | 11:13:54

    Imponujący stosik.
    Jak ja chciałabym tyle książek sobie kupować;p
    Skąd ty bierzesz tyle pieniędzy na nie?

  • 5
    Annie 17 października 2010 | 13:37:51

    Po prostu pracuję :) I szukam okazji - nierzadko można ustrzelić coś fajnego za psie pieniądze :) Pozdrawiam!

  • 6
    Samash [recensione-librett.blo 17 października 2010 | 20:07:00

    Ile tak mnie więcej wydajesz miesięcznie na książki? Z góry przepraszam, że zadaje tyle pytań. Jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj.

  • 7
    hiliko 26 października 2010 | 17:42:40

    Ho ho, faktycznie jesteś zabezpieczona po pachy :) Zimą nie będziesz się nudzić, to pewne. Zazdroszczę :)

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Dziennik Literacki używa plików COOKIE. Korzystając z Dziennika Literackiego wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.
Kliknij, aby dowiedzieć się więcej o plikach COOKIE.
Akceptuję