Podsumowanie 2009 roku (i ostatnie stosiki)
31 grudzień 2009 | 12:04
Po raz pierwszy wypełniłam swoje postanowienie noworoczne. I już choćby dlatego wpis podsumowujący moje tego- (a może już zeszłoroczne?) czytanie być musi. Od 1 stycznia przeczytałam 155 książek. 27 z nich wyszło spod piór polskich autorów. Choć w stosunku do całości to niewiele, uważam tę liczbę za znaczącą. Przez cały 2008 rok przeczytałam bowiem zaledwie kilka powieści polskich prozaików. Postanowiłam więc to zmienić i zmieniłam. I jestem z tego naprawdę bardzo dumna ;)
Równie dumna jestem z Dziennika Literackiego. Zwłaszcza z wyróżnienia, jakie przyznali mu na początku 2009 roku Internauci, wybierając do finałowej dziesiątki blogów z kategorii kultura w konkursie Onet.pl na Blog Roku. Jeszcze raz wszystkim Wam serdecznie dziękuję! Mam nadzieję, że wprowadzona jesienią zupełnie nowa szata graficzna stanowiła dla Was miłe zaskoczenie i uprzyjemniła jeszcze bardziej czas spędzany w tym miejscu. Zdradzę, że w 2010 roku będzie więcej niespodzianek – przylegający do loga znaczek „beta” zniknie, zaś w jego miejsce pojawi się wiele ciekawych i wygodnych rozwiązań.
Odkryć literackich odnotowałam w mijającym roku wiele. Najważniejsze? Proza Irwina Shawa, Joyce Carol Oates, Cormaca McCarthy’ego, Ricardo Piglii, Pearl S. Buck, Mariny Mayoral, Junota Díaza, Pablo De Santisa, Rabiha Alameddine i Elif Şafak, których książek wcześniej nie czytałam i w których całkowicie się zakochałam. Osobny laur muszę przyznać dodatkowo serii „Z przyprawami” Smaku Słowa. Obok „Salsy” i „Kalejdoskopu” Muzy oraz „Don Kichota i Sancho Pansy” WABu, stała się ona jedną z moich ulubionych. Kryminalnie 2009 rok należał do Nicolasa Remina, Franka Tallisa, Alana Bradleya i Leonardo Padury. Mam nadzieję, że 2010 będzie nie mniej udany (zresztą nie może, choćby dlatego, że już zapowiedziano premiery kolejnych powieści wielu cenionych przeze mnie pisarzy ;)
A na koniec, ostatnie stosiki, które domkną dzisiejsze podsumowanie. Dwa, niewielkie, ale tematycznie zróżnicowane ;) Jednak zanim one, to korzystając z okazji, chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia noworoczne: szampańskiej zabawy sylwestrowej i samych pomyślności w nadchodzącym roku! :)



montgomerry| 2009-12-31 13:09:16
Ja jestem pod wrażeniem zarówno Twojego zapału jak i rozwoju Dziennika Literackiego! Oby tak dalej! Wszystkiego najlepszego w Nowym 2010 Roku.
Pozdrawiam1mary| 2009-12-31 13:09:28
aaaaaaaaa znów mnie załamujesz :)))))))))))))
Stasiuka bym porwała i sto butelek na ścianie, i Eileen chang.. miłej lektury!2Justyna.K| 2009-12-31 13:16:16
Gratuluje 155 przeczytanych książek, jestem pod wrażeniem. Szata graficzna oczywiście na wielki plus ;) Pozostaje więc życzyć równie wielkich czytelniczych osiągnięć w 2010 !
Sylwestrowo pozdrawiam.
P.S stosiki jak zawsze piękne, eh ;)
3Orianka| 2009-12-31 15:09:31
Ja również gratuluję! Świetnych "statystyk czytelniczych" ;) i niesamowitej metamorfozy. Oczywiście, wszystkiego, co dobre na 2010 r. życzę! :) Uściski z mroźnej Stolnicy!
4nutta| 2009-12-31 15:51:56
Gratuluję spotkań z ciekawymi książkami w mijającym roku. Nowe stosiki są zapowiedzią równie interesujących przeżyć czytelniczych. Twój nowy blog to kawał dobrej roboty. Niech Nowy Rok będzie dla Ciebie pomyślny :)
5szamanka30| 2009-12-31 17:31:04
Gratuluję pięknego rozwoju Dziennika Literackiego, wywiadów z interesujacymi ludźmi. Przeczytałaś wiele i tak samo dużo recezji zamiesciłas, które czytam z przyjemnoscią. Cieszę sie ,że też bardzo polubiłaś prozę P.Buck (jak dobrze,że są wznowienia, bo miałam kilkuletnią przerwę z braku książek).
No i już obiecujace stosiki zapowiadaj intersujacy czytelniczy poczatek roku.
Wiele pomyślnosci w Nowym Roku, zdrowia, spełnienia marzeń i pieknych lietrackich ścieżek.6Lilithin| 2009-12-31 17:40:42
Gratuluję spełnienia noworocznego postanowienia i ilości przeczytanych książek :) I nowych książek też. Miło zacząć Nowy Rok stosikiem. Wszystkiego dobrego!
7Krzysztofuw| 2009-12-31 21:43:32
Dobre już jest, a więc w Nowym Roku, nawet nie życzę ;), wręcz żądam jeszcze więcej radości z czytania, pisania, tworzenia i... Bóg wie czego. Szampańskiego Aniu! ;-)
8Annie| 2010-1-2 0:22:16
Kochani, serdecznie dziękuję Wam za wszystko, a zwłaszcza za życzenia :) Miejmy nadzieję, że ten 2010 rok będzie dla nas rzeczywiście dobry (a jakby się dało, to przez cały czas - szampański i upojny ;)
9kolmanka| 2010-1-3 20:07:59
wow, 155 to imponująca liczba:)
10Annie| 2010-1-11 22:18:26
Trochę rzeczywiście się ich uzbierało :)
11

Toulouse-Lautrec. Biografia
Każda brzydota ma jakąś piękną stronę; fascynujące jest odkrywanie piękna tam, gdzie nikt go nie dostrzega. – Właśnie to zdanie pewien malarz zwykł powtarzać swoim przyjaciołom, kiedy pytali go o istotę jego twórczości...

Moja córka nosi imię po bohaterce mojej książki! - wywiad z Selmą Lønning Aarø
Na potrzeby recenzji nazwałam ją szwedzką Johanną Nilsson. Niepotrzebnie. Jej nazwisko samo w sobie jest wyznacznikiem znakomitej prozy. Lewą ręką przez prawe ramię to niezwykle dojrzała, poruszająca powieść psychologiczna...

Miss Marple
Panna Marple tak zwinnie wkradała się w moje życie, że nawet nie zauważyłam jej przybycia. (…) Nie miała nic wspólnego z moją babką. Była stokroć bardziej drobiazgowa i pełna staropanieńskich nawyków. Jeżeli coś je łączyło...

Śladami "Młodych lwów"...
Barka zgrzytnęła o dno przed równą, płaską plażą. Rampa opadła. Noe dał susa. Czuł, że rynsztunek obija mu boki, a zimna woda chlupie w butach. Co tchu pobiegł za niską diunę i przywarował. Koledzy szybko wyskakiwali z barki. Rozpraszali się...

To nie ja, to... lato! (stosik)
Gdybym wtedy nie wszedł do tej księgarni, nie spotkałby mnie później cały ten koszmar. Z zewnątrz księgarnia wyglądała niepozornie. Za szybą ustawiono kilka książek, które nie wabiły ani kolorem, ani tytułem. Poszedłbym dalej, gdyby nie to...


