- Autor: Zbiory opowiadań
- Tytuł: Obłędni rycerze. Humoreski fantastyczne
- Tytuł oryginału: Knights of Madness. Further comic tales of fantasy
- Język oryginału: angielski
- Przekład: Monika Michowicz, Magdalena Moltzan-Małkowska
- Liczba stron: 232
- Rok wydania: 2009
- Oprawa: miękka
- Wymiary: 140 x 200 mm
- ISBN: 978-83-7648-105-0
- Wydawca: Prószyński i S-ka, Wydawnictwo
- Miejsce wydania: Warszawa
| A- | A | A+ |
Obłędni rycerze to kolejny po Czarnoksiężnikach z krainy Osobliwości i Czarujących obiektach latających zbiór zabawnych opowiadań fantasy i science-fiction. Peter Haining poszedł w nim jednak krok dalej – wykorzystując materiał z dużo szerszego obszaru literatury humorystycznej, stworzył antologię, która każdego miłośnika dobrej literatury rozłoży na łopatki.
Komiczne fantasy jest dziś jednym z najpopularniejszych rodzajów fikcji fantastycznej. O niesłabnącym zainteresowaniu tego typu literaturą świadczy choćby popularność najznakomitszego pisarza tego gatunku, Terry’ego Pratchetta. Obłędni rycerze (1998) pod redakcją Petera Haininga wychodzą naprzeciw tym czytelnikom, którzy cenią sobie dobre humoreski. Ten tom to ponad 230 stron absurdu, wykorzystującego bogactwo możliwości science-fiction, romansu heroicznego i kryminału. Różnorodność gatunkowa to jedno. Zróżnicowanie autorów – drugie. Wśród pisarzy prezentowanych w zbiorze znaleźli się zarówno dziewiętnastowieczni prozaicy (G.K. Chesterton, Jerome K. Jerome i A. A. Milne), jak i współcześni autorzy. Choć sporo tu starych wyjadaczy (bodaj tylko wspomnieć Terry’ego Pratchetta, Philipa K. Dicka czy Roberta Blocha), w antologii znalazło się miejsce również dla debiutanta. W tej roli wystąpił David L. Stone z jednym z lepszych opowiadań zbioru, Zabójcami z Dulwich.
Jak to bywa w przypadku każdego zbioru opowiadań, i ten notuje teksty lepsze i gorsze. Do moich faworytów bez cienia wątpliwości należy Nowa utopia Jerome’a K. Jerome’a, Wściekła ulica G. K. Chestertona, Potępiony Woody’ego Allena oraz Dzieje stworzenia według Spike’a Milligana. Niesamowicie przewrotne, groteskowo absurdalne, z ostrą puentą… Wzbudziły moje największe zainteresowanie. I to one, niczym wielka tabletka alka-seltzeru egzystencjalnego z opowiadania Woody’ego Allena, zlikwidowały moje nudności wywołane nadmierną świadomością życia.
Równie ciekawa jak lektura opowiadań, jest lektura poprzedzających każdy utwór notek, przygotowanych przez Petera Haininga. Krótkie, zabawne, pouczające, stanowią przedsmak tego, co później czeka nas w opowiadaniach. W znakomity sposób umiejscawiają dany utwór w dorobku literackim każdego autora, opisując okoliczności jego powstania, jego znaczenie czy kontekst polityczno-społeczny rzeczywistości w jakiej żył autor. Stanowią świetny wstęp do dalszej twórczości portretowanych w antologii prozaików. Przynajmniej ja nabrałam po nich ochoty na lekturę kilku konkretnych powieści.
Podsumowując, kapitalna sprawa. Rzadko kiedy mamy do czynienia z tak dobrze przygotowaną antologią. Z pietyzmem, z pomysłem, a co najważniejsze, z humorem. W kategorii redagowania zbiorów opowiadań Peter Haining jest złotym medalistą ;)
Inne recenzje książek Zbiory opowiadań:
Listy miłosne
Narracje. 6 opowiadań o Gdańsku
Pod dobrą gwiazdą. Opowiadania
Tajemnica Neptuna. Gdańskie opowiadania kryminalne

|
|
|


Wpadka. Wyznania współczesnej przyszłej matki
Literatura dzieli się na taką przez duże „l”, małe „l” i „l” tak maciupkie, że ledwie je widać. Ten ostatni typ rekomenduje się zawsze wtedy, kiedy jest tak gorąco, że rozum włącza tryb uśpienia...

Tomasz Mann pisał lepiej, ale ja nie palę podczas pisania – wywiad z Nicolasem Reminem
Zadebiutował w 2004 roku i od tego czasu wydaje nieprzerwanie, niemal rokrocznie ofiarowując swoim czytelnikom kolejny tom przygód commissario z San Marco. Seria, której głównym bohaterem jest wenecki komisarz, Alvise Tron...

Ekranizacja "Drogi" Cormaca McCarthy`ego
Ostatnio zrobiło się trochę filmowo na Dzienniku Literackim i dzisiejszy wpis też wpisze się w ten kinematograficzny trend. Znalazłam bowiem kilka kadrów z ekranizacji Drogi Cormaca McCarthy’ego...

Pod słońcem Toskanii. W raju Ferenca Máté
Średniowieczne miasta na wzgórzach, ciągnące się w nieskończoność winnice i srebrzące się gaje oliwne. Do tego rzędy wysmukłych cyprysów, soczyste owoce i znakomita kuchnia. Podczas gdy Johann Wolfgang Goethe, podróżując po Kampanii...

Konkurs na opowiadanie z gatunku hard SF
Wydawnictwo Powergraph i magazyn "Nowa Fantastyka"ogłaszają konkurs na opowiadanie hard SF, które opublikowane zostanie, wraz z opowiadaniem lub esejem Jacka Dukaja i opowiadaniami najznakomitszych polskich autorów SF...




