Okładka książki: I odpuść nam nasze winy
  • Autor: Sardou Romain
  • Tytuł: I odpuść nam nasze winy
  • Tytuł oryginału: Pardonnez Nos Offenses
  • Język oryginału: francuski
  • Liczba stron: 320
  • Rok wydania: 2006
  • Oprawa: twarda
  • Wymiary: 130 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-7391-090-4
  • Wydawca: Świat Książki, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Warszawa
  • Logo wydawnictwa: Świat Książki, Wydawnictwo
A- A A+

Debiutancka powieść Romaina Sardou jest tak makabryczna, jak zdobiąca jej okładkę reprodukcja obrazu Hieronima Boscha. A przy tym gęsta, zawiła i nieco dziwaczna. Choć wpisuje się w nurt thrillerów historycznych zapoczątkowany przez Dana Browna, niemal w niczym ich nie przypomina – nieprzewidywalna fabuła, osobliwe postaci i wyjątkowo mroczny nastrój tworzą powieść, której bohaterowie, uwięzieni w wiosce wśród mokradeł, muszą zmierzyć się z przerażającymi legendami i dramatycznymi wydarzeniami, aby odkryć wstrząsającą prawdę.

Zima, 1284 rok. Do położonej na bagnach małej osady Draguan w hrabstwie Tuluzy przybywa młody kapłan, Henno Gui, by objąć parafię Heurteloup. Na miejscu zastaje nielicznych mieszkańców, sparaliżowanych strachem po serii makabrycznych morderstw. Rok temu wyłowiono bowiem z rzeki spływające jej nurtem fragmenty ludzkich ciał – rozczłonkowane zwłoki mężczyzny i dwójki dzieci – ofiar okrutnego mordu. To właśnie podczas śledztwa w tej sprawie, biskup Draguan, Romée de Haquin, odkrył istnienie zagubionej w nieprzebytych lasach osady Heurteloup, którą przed laty uznano za wymarłą podczas epidemii dżumy. To, co pozostało po niej, to zaledwie kilkanaście chat i kościółek bliski ruiny. I niewiedza co do tego, jaki los spotkał jej mieszkańców…

Romain Sardou urodził się w Île-de-France w 1974 roku. Dzięki bogatym rodzinnym tradycjom artystycznym, już w wieku dziesięciu lat odkrył w sobie zamiłowanie do opery. Miłość do twórczości Wagnera przywiodła go do zainteresowania teatrem, a następnie – literaturą. W 2002 roku Sardou zadebiutował powieścią I odpuść nam nasze winy, która odniosła niebywały sukces. W samej Francji rozeszła się w nakładzie ponad trzystu tysięcy egzemplarzy, zaś prawa do jej tłumaczenia zostały sprzedane do czternastu krajów. Dwa lata później, w 2004 roku, wydał swoją drugą powieść, Okruchy Boga. Dziś Romain Sardou ma w swoim dorobku już osiem publikacji.

I odpuść nam nasze winy jest lekturą ciekawą przede wszystkim przez niezwykły nastrój, jaki tworzy mroczna przyroda w połączeniu z budzącymi grozę zdarzeniami i nietuzinkowymi postaciami. Jest trochę surrealistyczna, nieodgadniona… i makabryczna. Scena gotowania ciała martwego biskupa czy tortur naprawdę wzbudza wstręt. Nie jest to więc ugrzeczniony bestseller i ta odmienność niewątpliwie działa na korzyść książki. Podobnie jak wciągająca fabuła z bardzo zaskakującym rozwiązaniem i umiejętne i sprawne połączenie wielowątkowej historii w jedną całość. Owszem, bywają też słabsze momenty – niezdarna stylizacja językowa, nierówne tempo akcji i nawiązanie do teorii spiskowych, mających swoje źródło w Stolicy Apostolskiej – ale nie ujmują one powieści tej makabrycznej świeżości, która naprawdę wzbudza zainteresowanie. I choć mam bardzo ambiwalentne uczucia wobec tej książki, to muszę powiedzieć, że w ostatecznym rozrachunku powieść mi się podoba. Jest elektryzująca (a właśnie o to, w tego typu pozycjach chodzi ;)

Zwróć też uwagę na...
Pewna forma życia - okładka
Przeczytaj więcej...
Kosmetyka wroga - okładka
Przeczytaj więcej...
Koronczarka - okładka
Przeczytaj więcej...
Komentarze
  • 1
    germini 2009-3-21 13:35:40

    O, a mi się ta książka nie podobała. Wynudziłam się na niej przeokrutnie :|

  • 2
    kalio 2009-3-21 21:34:18

    od momentu ukazania się tej książki polowałam na nią, ale jakoś nigdy nie wpadła mi w ręce. Natomiast pieniędy na nią wydać nie chciałam. Teraz zapytam wprost: warto kupować?

  • 3
    kultur-alnie 2009-3-22 9:48:20

    mnie też się nie podobała, choć lubię takie klimaty;
    podobnie miałam z "Tajemnicą Vivaldiego"

  • 4
    Annie 2009-3-22 10:18:12

    A to mi nawet nawet, może właśnie przez taki nieco psychodeliczny charakter ;)

    Kalio, jeśli mam być szczera, to nie. Jeśli ustrzeliłabyś ją na jakiejś promocji, to owszem, ale tak to... szkoda pieniędzy ;)

  • 5
    szamanka30 2009-3-22 11:38:35

    Mnie również lektura niezbyt przypadła do gustu:(

  • 6
    chiara76 2009-3-22 20:48:37

    czytałam i nawet mi się też podobała;)

  • 7
    Annie 2009-3-23 8:48:43

    Chiaro, wygląda na to, że jesteśmy w mniejszości :D

  • Login
Przepisz kod z obrazka

Dziewczyna z jego snów

Dziewczyna z jego snówPowieści Donny Leon to zazwyczaj zaangażowane społecznie kryminały. Jednak od pewnego czasu daje się zauważyć, że każda kolejna książka pisarki to już nie tyle powieść kryminalna, co raczej powieść obyczajowa z intrygą kryminalną w tle. ...

Lenin, magiczna gęś i Gary Shteyngart (wywiad)

Lenin, magiczna gęś i Gary Shteyngart (wywiad) Kiedy kilka miesięcy temu przeczytałam Absurdystan, wpadłam w niekłamany zachwyt. Gary Shteyngart okazał się moim literackim objawieniem. Jest rozkosznie niepoprawny politycznie, a swój dystans do świata okrasza przewrotnym poczuciem humoru...

O świecie Jane Austen bez Jane Austen

O świecie Jane Austen bez Jane AustenMyślałam, że to profanacja. Myślałam, że ktoś naruszył moją sferę sacrum i zbezcześcił jedną z najdoskonalszych powieści światowej literatury. Nieufna, wręcz wrogo nastawiona, przystąpiłam do oglądania serialu. Po projekcji byłam pewna...

Cień Barcelony. Śladami Carlosa Ruiza Zafóna (II)

Cień Barcelony. Śladami Carlosa Ruiza Zafóna (II) Barri Gótic, Port Vell i Raval. Te trzy dzielnice stolicy Katalonii stanowią tło większości powieści Carlosa Ruiza Zafóna. Tak było w przypadku Cienia wiatru, tak też jest w przypadku Gry Anioła...

Wieczór z poezją Wacława Oszajcy

Wydawnictwo „Iskry” zaprasza na promocję nowego tomiku poezji Wacława Oszajcy pt. odwrócona perspektywa. Z Autorem rozmawiać będzie Małgorzata Goetz...

statystyka

copyright 2008-2010 dziennik-literacki.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone