„Pachnidło. Historia pewnego mordercy”
Okładka książki „Pachnidło. Historia pewnego mordercy”
  • Autor: Patrick Süskind
  • Tytuł: Pachnidło. Historia pewnego mordercy
  • Tytuł oryginału: Das Perfum. Die Geschichte eines Mörders
  • Język oryginału: niemiecki
  • Liczba stron: 256
  • Rok wydania: 2006
  • Oprawa: twarda
  • Wymiary: 125 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-247-0258-9
  • Wydawca: Świat Książki, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Warszawa
  • Logo wydawnictwa: Świat Książki, Wydawnictwo
Recenzja
Data publikacji: 4 lutego 2009 A- A A+
W osiemnastym stuleciu żył we Francji człowiek, którego spośród jakże licznych w tej epoce genialnych i odrażających postaci zaliczyć wypada do najbardziej genialnych i najbardziej odrażających. Jego dzieje mają być przedmiotem niniejszej opowieści. Nazywał się Jan Baptysta Grenouille, a jeżeli nazwisko to w przeciwieństwie do nazwisk innych genialnych potworów, jak na przykład de Sade, Saint-Just, Fouché, Bonaparte itd., popadło dziś w zapomnienie, to z pewnością nie dlatego, iżby Grenouille ustępował owym głośniejszym niegodziwcom w pysze, pogardzie dla ludzi, braku moralnych zasad, jednym słowem – w bezbożności, lecz dlatego, że geniusz jego i jedyna ambicja ograniczały się do dziedziny, która w historii nie pozostawia śladów: do ulotnego królestwa zapachów.

Jan Baptysta Grenouille – osobliwy karzeł obdarzony niepospolicie wrażliwym zmysłem powonienia – tworzy eliksiry do produkcji perfum, które są powszechnie uznawane za niedoścignione w swej wyszukanej wytworności. Jednak żadne go nie satysfakcjonują, geniusz zapachów marzy bowiem o wydestylowaniu wonności nad wonnościami z dziewiczego ciała kobiecego. Pochłonięty myślą o stworzeniu dzieła swego życia, po długich poszukiwaniach, trafia wreszcie na kobietę, która bliska jest jego ideału. Rudowłosa piękność staje się pierwszą z wielu ofiar XVIII-wiecznego mordercy, który uśmierca, aby powołać do życia wymarzony zapach…

Pachnidło to najpopularniejszy utwór Patricka Süskinda. Opublikowana w 1985 roku, powieść szybko zyskała światową sławę. Swój renesans przeżyła dwa lata temu, kiedy to Tom Tykwer (reżyser takich obrazów, jak choćby Biegnij Lola, biegnij czy Niebo) zekranizował bestsellerową książkę niemieckiego prozaika. Dziś, przełożona na 46 języków, nadal bije rekordy popularności, sprawiając, że osobliwy mistrz perfumiarstwa jest dziś jednym z najsławniejszych seryjnych morderców na świecie.

Jan Baptysta Grenouille, podobnie jak bohaterowie innych utworów Patricka Süskinda, jest postacią niezwykle osobliwą. Jednak tak, jak w Historii pana Sommera czy w Gołębiu, ta osobliwość jest na poły dramatyczna, na poły groteskowa, w przypadku mistrza perfumiarstwa ma dużo bardziej ekstremalny charakter – jest niebezpieczna i przerażająca. Grenouille, sam nie pachnąc, rozmiłowuje się w zapachach. To zmysł węchu, a nie wzroku czy dotyku, pozwala mu rozpoznawać elementy otaczającej go rzeczywistości. Pachnidło czyta się węchem. Pachną w nim bowiem nie tylko ludzie, ale i zwierzęta czy różnorakie przedmioty. XVIII-wieczny Paryż, stanowiący główne miejsce akcji powieści, jawi się jako eliksir sporządzony z chaotycznie wymieszanych olejków eterycznych. Jego niepowtarzalny zapach nadaje mu równie niepowtarzalny klimat; atmosferę, którą pisarz oddaje z niezwykłą starannością.

XVIII-wieczny Paryż to stolica mody i kultury, miejsce eleganckie, wykwintne, zadowalające nawet najbardziej wyszukane gusty mieszkańców i podróżnych. Jednak perła Francji nie lśni tak, jakby się wydawało, że powinna. Obrzeża miasta spowija całun biedy, nędzy i rozpaczy. Kostki brukowe pokryte są odpadkami, w ciemnych zaułkach zdychają zmarniałe psy, po ulicach wloką się głodni, bezdomni ludzie, a na pobliskim śmierdzącym targu rybnym pewnego dnia rodzi się wyjątkowe dziecko. Grenouille.

Süskind opisuje losy Grenouille nie tylko przez pryzmat dotykających młodego geniusza zdarzeń, ale również poprzez przemianę, jaka dokonuje się wewnątrz głównego bohatera. Pisarz psychologizuje stworzoną przez siebie postać, pozwalając czytelnikom odkryć nie tylko tajemniczy świat wonności, ale również psychikę mordercy i uczucia człowieka niekochanego, którego kontakt z innymi ludźmi zawsze ściąga na nich nieszczęście.

Pachnidło jest więc studium samotności, ale w świetle innych powieści Süskinda, studium nieszczególnie udanym. A przynajmniej ja, spośród wszystkich utworów, które wyszły spod pióra tego znakomitego prozaika, oceniam je najsłabiej. Zbyt ekstremalne, zbyt turpistyczne i zbyt naturalistyczne. Czasem zbyt wulgarne. Poetyka Pachnidła, choć fascynująca na poziomie prostej historii o niecodziennym mordercy, zupełnie nie przekonuje mnie jako przestrzeń, w której pisarz podnosi kwestię wyobcowania, niedostosowania czy niedopasowania wynikającego raz z własnych obsesji, dwa – z ułomności. Samotność Grenouille, poniekąd podobnie jak samotność Meaume Pascala Quignarda, jawi się jako zasłużona, a jego tragizm – nie jako rzeczywisty, a wydumany. Choć pragnienie wyzwolenia się z ram własnego życia pobrzmiewa w niemal każdym geście genialnego perfumiarza, wcale nie mam ochoty mu pomóc i sadząc długie kroki, szybko odchodzę, rzucając mu przez ramię: A dajże mi wreszcie święty spokój…

Komentarze
  • 1
    gość 29 marca 2014 | 19:27:23

    czy mogę zapytać o autora ponieważ tą recenzję pragnę wykorzystać w prezentacji maturalnej

  • 2
    gość2 30 marca 2014 | 18:40:38

    Również bardzo proszę o nazwisko autora

  • 3
    gość 31 marca 2014 | 14:44:21

    wejdzcie w info o autorce;) również wykorzystałam recenzje do pracy maturalnej

  • 4
    klaudia 31 marca 2014 | 23:41:12

    ja również skorzystałam do mojej pracy maturalnej z tego artykułu, pozdrawiam

  • 5
    gość 4 kwietnia 2014 | 15:39:23

    znalazł ktoś autora tej recenzji, proszę o pomoc?

  • 6
    Annie 5 kwietnia 2014 | 19:50:25

    Autorem wszystkich recenzji jest jedna i ta sama osoba - http://www.dziennik-literacki.pl/oautorce/ :)

  • 7
    gość 8 lutego 2015 | 16:25:30

    jak zapisać to w bibliografii jako literature przedmitu ? bo mam problem :(

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję