„Pogrzeb we fiolecie”
Okładka książki „Pogrzeb we fiolecie”
  • Autor: Anne Perry
  • Tytuł: Pogrzeb we fiolecie
  • Tytuł oryginału: A Funeral in Blue
  • Język oryginału: angielski
  • Przekład: Jerzy Łoziński
  • Liczba stron: 360
  • Rok wydania: 2011
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Wymiary: 135 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-7506-675-3
  • Seria: Klub Srebrnego Klucza
  • Wydawca: Zysk i S-ka, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Poznań
  • Logo wydawnictwa: Zysk i S-ka, Wydawnictwo
Recenzja
Data publikacji: 5 grudnia 2011 A- A A+
Nowa Zelandia, 1954 rok. Dwie szkolne przyjaciółki, Juliet Hulme i Pauline Parker, mają wkrótce zostać rozdzielone. Wszystko z powodu rodziców tej pierwszej, którzy rozwodząc się, postanowili, że ich córka zamieszka z krewnymi w Republice Południowej Afryki. Dziewczyna nie zgadza się na wyjazd, jednak nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia. To dlatego każdą wolną chwilę przed podróżą spędza z ukochaną przyjaciółką. Pewnego dnia obie nastolatki wybierają się z matką Pauline na spacer do parku. Podczas wędrówki między alejkami z kieszeni Juliet wypada ozdobny kamień. Honora Rieper, matka Pauline, nachyla się, aby go podnieść. Jednak sama już nie podnosi się z ziemi. Upada, ogłuszona uderzeniem w głowę. Zostaje uderzona cegłą, włożoną do skarpety. Umiera dopiero po 45 ciosie. Większość z nich zadaje jej jej córka, pozostałe – przyjaciółka córki. Obie nastolatki mają nadzieję, że po zamordowaniu Honory Rieper wyjadą razem z ojcem Juliet do Wielkiej Brytanii. Pozorują wypadek, jednak sąd nie daje im wiary. 26 sierpnia zostają uznane winnymi morderstwa pierwszego stopnia. Ponieważ jednak są za młode na karę śmierci, zostają oddane do dyspozycji ministra sprawiedliwości. Po pięciu latach odsiadki, opuszczają więzienie, a warunkiem wyjścia na wolność jest obietnica, że nigdy więcej się ze sobą nie spotkają. Czterdzieści lat później na kanwie ich historii powstaje film z Kate Winslet w roli głównej. Brytyjka zagrała w nim młodą morderczynię, Juliet Hulme. Dziś Juliet Hulme jest wzorową mormonką, żyjącą w szkockiej wiosce Portmahomack pod zmienionym nazwiskiem. Teraz nazywa się Anne Perry i jest światowej sławy pisarką powieści kryminalnych.

Może to przewrotne, ale wydawałoby się, że nikt nie ma większych predyspozycji do napisania kryminału, jak właśnie ktoś, czyja biografia już stanowi dobry materiał na tego typu książkę. Anne Perry swoją pierwszą powieść napisała równo ćwierć wieku po tym, jak współuczestniczyła w zamordowaniu matki koleżanki. Zadebiutowała w 1979 roku książką pt. The Cater Street Hangman, w której po raz pierwszy zaprezentowała czytelnikom pierwszy ze swoich dwóch detektywistycznych duetów. W roli głównej wystąpił tu inspektor Thomas Pitt (tropiący przestępców wraz z żoną o imieniu Charlotte). Pogrzeb we fiolecie (2001) to dwunasta powieść z cyklu poświęconego dochodzeniom Williama Monka. Także i ten śledczy ma kobiece wsparcie. W dochodzeniach pomaga mu Hester – niegdyś pielęgniarka na wojennych frontach, dziś – przykładna małżonka, pracująca w jednym z londyńskich szpitali. Para po raz pierwszy pojawiła się w 1990 roku, w powieści pt. The Face of a Stranger. Akcja poświęconego im cyklu rozgrywa się w latach 50. i 60. XIX wieku. Nie inaczej jest też w Pogrzebie we fiolecie – tu mamy rok 1861. Hester jeszcze przed niespełna trzema miesiącami opatrywała rannych pod amerykańskim Manassas. Dziś toczy kolejną walkę. Tym razem w Londynie. O dobre imię zaprzyjaźnionego lekarza.

W pracowni słynnego londyńskiego artysty zostają odnalezione ciała dwóch kobiet. Jedną z nich jest Elissa Beck, żona szanowanego czeskiego chirurga, drugą – modelka malarza, Sarah Mackeson. Dowody zebrane na miejscu przestępstwa nie są jednoznaczne, lecz mimo to policja zaczyna skłaniać się ku hipotezie, że za zabójstwami stoi mąż Elissy – doktor Kristian Beck. W międzyczasie inspektor Monk zaczyna prowadzić na prośbę żony własne dochodzenie w tej sprawie. Nowe ślady, które znajduje, zdają się potwierdzać przypuszczenia śledczych. Czy genialny chirurg, znany z całkowitego oddania sztuce lekarskiej, rzeczywiście był zdolny zabić swoją żonę? Hester uważa, że nie. Ścigając się z czasem, szuka prawdziwego mordercy na ulicach wiktoriańskiego Londynu. Tymczasem Monk wyrusza do Wiednia…

Hester i William Monk to małżeństwo nietypowe. Ona – na co dzień wolontariuszka w londyńskim Hampstead Hospital, od czasu do czasu – pielęgniarka na bitewnych polach, niezmiennie – reformatorka społeczna. On – niegdyś policjant, dziś – prywatny detektyw; człowiek bez przeszłości, którego wypadek powozu pozbawił pamięci. Wyraziści, charakterni, doskonale nakreśleni bohaterowie to specjalność Anne Perry. I nieważne czy mowa o pierwszo- czy drugoplanowych postaciach. W beczce miodu łyżka dziegciu – bohaterów nie da się słuchać! Fatalny przekład, obfitujący w momentami wręcz żenujące stylizacje języka londyńskiej biedoty. Nie do końca zręczne tłumaczenie na język polski ujmuje wiele uroku tej książce.

Tak skrupulatnie jak swoich bohaterów, Anne Perry odmalowuje tło polityczno-społeczne epoki. Drugoplanowe postaci dają pisarce pretekst do opisania trendów panujących wśród brytyjskich elit, zwyczajów drobnomieszczańskiego społeczeństwa i problemów, jakie były udziałem londyńczyków czasów królowej Wiktorii. Perypetie bohaterów rozgrywają się w ponurej scenerii – londyńskie niebo niezmiennie spowijają smog i mgła. Nathaniel Hawthorne, przebywający swego czasu w Londynie, 8 grudnia 1855 roku zanotował: Mgła była wyjątkowo gęsta, zgoła czarna, najbardziej podobna do destylatu błota, esencji błota, ducha zmarłego błota, w którym zmarli mieszkańcy Londynu przypuszczalnie brodzą w Hadesie, kiedy tam trafią. Zapadły takie ciemności, że we wszystkich sklepach pozapalano latarnie gazowe, a opalane węglem drzewnym piecyki, na których kobiety i chłopcy piekli kasztany, roztaczały czerwonawy, brudny blask.* Nic więc dziwnego, że to właśnie to upodabniające się do piekła miasto, od wieków stanowi najdoskonalsze miejsce do popełniania najstraszliwszych zbrodni.

Trzymająca w napięciu intryga kryminalna, wielowymiarowa fabuła, ciekawi bohaterowie. Pogrzeb we fiolecie to interesująca pozycja dla wszystkich miłośników kryminałów. Warto poznać nietuzinkową parę detektywów. A nade wszystko, pisarkę o tak nietuzinkowej biografii.



* Ackroyd Peter, Londyn. Biografia, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 2011, s. 457.
Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Dziennik Literacki używa plików COOKIE. Korzystając z Dziennika Literackiego wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.
Kliknij, aby dowiedzieć się więcej o plikach COOKIE.
Akceptuję