„Wybawiciel”
Okładka książki „Wybawiciel”
  • Autor: Jo Nesbø
  • Tytuł: Wybawiciel
  • Tytuł oryginału: Frelseren
  • Język oryginału: norweski
  • Przekład: Iwona Zimnicka
  • Liczba stron: 432
  • Rok wydania: 2009
  • Oprawa: miękka
  • Wymiary: 135 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-245-8698-1
  • Seria: Kryminał współczesny
  • Wydawca: Dolnośląskie, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Wrocław
  • Logo wydawnictwa: Dolnośląskie, Wydawnictwo
  • Logo serii: Kryminał współczesny
Recenzja
Data publikacji: 4 maja 2010 A- A A+
Na pozór na północy bez zmian. Zasępiony Harry drepcze w rozczłapanych martensach po ulicach Oslo. Nie widzi, że jest sam. Że mijający go ludzie czym prędzej czmychają do domów. Śnieg uporczywie pada. Lodowaty wiatr wciska się za kołnierz. Jest zimno, cicho, ponuro. Atmosfera jest gęsta od niepokoju. Norweska zima nie zwiastuje niczego dobrego.

Podczas przedświątecznego koncertu w zasypanym śniegiem Oslo ginie jeden z żołnierzy Armii Zbawienia. Zabójca szybko ucieka z miejsca zdarzenia, jednak jeden z fotografów prasowych przypadkowo robi mu zdjęcie, kiedy mężczyzna, jeszcze przed wykonaniem zlecenia, stoi w tłumie. Ku zaskoczeniu policjantów, zdjęcia mordercy w niczym im nie pomagają. Na każdym z nich poszukiwany wygląda inaczej. Problem z jego rozpoznaniem ma nawet obdarzona niezwykłą umiejętnością zapamiętywania twarzy Beate Lønn. Harry Hole rusza więc w pościg za zabójcą, o którym nawet nie wie, jak wygląda. Na ślepo. Wprost do ludzi poszukujących zbawienia wiecznego lub tylko chwilowego – od beznadziei egzystencji.

Wybawiciel (2005) to kolejny tom cyklu poświęconego śledztwom enfant terrible norweskiego wydziału zabójstw, Harry’ego Hole’a. Jo Nesbø przenosi tym razem czytelników do najciemniejszych zakątków stolicy Norwegii – w sam środek środowiska narkomanów i dewiantów. Powieść trzyma poziom – jest lepsza od poprzedzającego ją Pentagramu, choć nadal słabsza od pierwszych tomów „Trylogii z Oslo”. Nie zmienia to jednak faktu, że czyta się ją z ogromną przyjemnością.

Jo Nesbø wprowadza nas w głąb struktur norweskiej Armii Zbawienia. Opowiada o salwacjonizmie, quasi-militarnej strukturze organizacji i kultywowanej od dwóch wieków tradycji niesienia pomocy najuboższym i najbardziej pokrzywdzonym przez los – bezdomnym, uzależnionym, żebrakom. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że tajemniczy, irytująco nieuchwytny, płatny zabójca z byłej Jugosławii, obrał sobie za cel eksterminację członków tej chwalebnej skądinąd instytucji. Jednak ta hipoteza Harry’ego nie przekonuje. On czuje, że tu chodzi o coś więcej.

Działalność Armii Zbawienia, historia „kotła bałkańskiego” i krwawej wojny w byłej Jugosławii, seksualne wykorzystywanie nieletnich… Wybawiciel jak mało która powieść Jo Nesbø jest powieścią społeczną. Problematyka obyczajowa zajmuje w książce równie ważne miejsce jak intryga kryminalna. Brak tu jednak jakiegokolwiek moralizowania – kwestie społeczne są tylko dodatkiem do mozolnie budowanego przez Nesbø portretu jego ukochanego miasta. Oslo.

Wydarzenia opisane w Wybawicielu są przełomowe dla życia Harry’ego. Komisarz teraz jeszcze bardziej niż zwykle potrzebuje wsparcia swojego przełożonego Bjarne’a Møllera, oraz policyjnego psychologa, Ståle’a Aune’a. Jednak nie otrzymuje go – znajduje się w sytuacji, kiedy jego duchy opiekuńcze nie bardzo są w stanie mu pomóc. Jeszcze bardziej szorstki, jeszcze bardziej zamknięty w sobie niż zwykle, poświęca się pracy. Ściganie mordercy bez twarzy jest dla niego remedium na ból po utracie Rakel. Czy uda mu się ten ból ugasić?
Komentarze
  • 1
    nutta 5 maja 2010 | 18:38:12

    A nie dołączysz się do wyzwania Kraje nordyckie?

  • 2
    mary 5 maja 2010 | 21:14:23

    tez mi sie podobała.. :) pozdrawiam

  • 3
    Annie 7 maja 2010 | 23:41:57

    Nutto, szczerze powiedziawszy, po tym, jak z braku czasu położyłam 'Amerykańskie Południe', nawet nie myślałam, żeby się za nie zabierać. A ono jest 3 czy 6 miesięczne? ;)

    Mary, super, nie? :) A kolejną też czytałaś? :)

    Buziaki!

  • 4
    mary 8 maja 2010 | 12:25:26

    właśnie przed mną jesczze

  • 5
    nutta 8 maja 2010 | 18:01:50

    Do końca listopada.

  • 6
    Annie 12 maja 2010 | 12:50:56

    Mary, to zanim zabierzesz się za "Pierwszy śnieg", przeczytaj Trylogię z Oslo. Koniecznie ;) To właśnie Harry'ego z tamtych książek lubię najbardziej ;)

    Nutto, dziękuję :) Wobec tego chyba przystąpię, tym bardziej, że w najbliższym czasie będę sporo czytać książek, które powstały w tamtej części świata :)

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję