Spis recenzji

Nowacka Ewa

  • Heliogabal, wnuk Mezy

    Wobec perspektywy jedzenia w samotności Brunetti najpierw zatroszczył się o właściwą lekturę. Po chwili namysłu zdecydował się wybrać Gibbona. Przeniósł się znów na dwór cesarza Heliogabala, jednego ze swych ulubionych potworów. Ach, ten brak umiaru, przemoc, totalna korupcja wszystkich i we wszystkim. (…) Dzielił stół ze zdekapitowanymi senatorami, wrednymi doradcami, barbarzyńcami...
    Czytaj więcej...
statystyka

copyright 2008-2010 dziennik-literacki.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone