„Trzeci klucz”
Okładka książki „Trzeci klucz”
  • Autor: Jo Nesbø
  • Tytuł: Trzeci klucz
  • Tytuł oryginału: Sorgenfri
  • Język oryginału: norweski
  • Liczba stron: 428
  • Rok wydania: 2007
  • Oprawa: miękka
  • Wymiary: 135 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-245-8600-4
  • Seria: Kryminał współczesny
  • Wydawca: Dolnośląskie, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Wrocław
  • Logo wydawnictwa: Dolnośląskie, Wydawnictwo
Recenzja
Data publikacji: 14 grudnia 2008 A- A A+
Wzgórze Ekeberg. Zielona wieża strażnicza wyrastająca na południowowschodnim krańcu miasta. – Dlaczego tutaj? – spytał Halvorsen, zmrużonymi oczyma patrząc na rozciągający się pod nimi Oslofjord. (…)
– Po pierwsze dlatego, że tutaj jest ładnie – odparł Harry. – A po drugie, żeby nauczyć przybysza z obcych stron nieco historii Oslo. „Os” w nazwie Oslo oznacza wzgórze, właśnie to, na którym teraz siedzimy. A „lo” to ta równina, którą widzisz w dole – pokazał palcem. – Po trzecie, patrzymy na to wzgórze co dzień, a dobrze jest wiedzieć, co jest za nim.


Niestety, Harry na takie eskapady na łono natury nie ma ostatnio zbyt wiele czasu. Po mieście grasuje tajemniczy Ekspedytor, włamywacz, a zarazem zabójca, „ekspediujący” niewygodnych świadków swoich napadów na tamten świat. Śledztwo w jego sprawie zaczynają prowadzić dwa Wydziały – Zabójstw i Napadów – a Hole zmuszony jest współpracować z Ivarssonem – komisarzem, który Harry’ego, delikatnie rzecz ujmując, nie darzy sympatią. Jednocześnie Hole usiłuje prowadzić własne, prywatne śledztwo w sprawie śmierci Anny, ekstrawaganckiej cygańskiej artystki, a zarazem swej byłej kochanki. Szantażowany dziwaczną e-mailową korespondencją, z myśliwego zmienia się w zwierzynę. Podejrzany o popełnienie morderstwa, walczy z ogarniającym go poczuciem bezsilności i próbuje na nowo poskładać w jedną całość kawałki swojego roztrzaskanego życia. Jednak krąg wokół niego coraz mocniej się zaciska, gdyż i Ivarsson, i Waaler, zrobią wszystko, żeby schwytać Harry’ego i definitywnie go pogrążyć…

– Boże w niebiosach, ta nieszczęsna dusza odzyska wolność dopiero dwunastego lipca dwa tysiące dwudziestego pierwszego roku. Zmiłuj się nad nią!
– Harry?
Otworzył oczy.
– Tak?
– Jeśli ma odzyskać wolność w dwa tysiące dwudziestym pierwszym, to powinniśmy jak najszybciej dostarczyć go do Budynku Policji.
– Nie chodzi mi o niego – Harry wstał. – Tylko o mnie. Dopiero wtedy będę mógł odejść na emeryturę.


Co tu dużo mówić, zakochałam się. Harry, choć niepozbawiony wad, to jeden z najurokliwszych detektywów, jakiego miałam okazję ostatnio poznać. Na pewno duża zasługa w tym pozytywnym odbiorze postaci tkwi w sposobie przedstawiania go w relacjach z najbliższymi współpracownikami. Ellen Gjelten, Halvorsen czy obdarzona niezwykłą umiejętnością zapamiętywania twarzy Beate Lønn to niezwykle sympatyczni bohaterowie – inteligentni, dowcipni i wyjątkowo zdolni, którzy swoimi barwnymi osobowościami urozmaicają nieco szarawą norweską przestrzeń policyjną.

Kolejny raz Oslo – stolica, która jawi się na kartach książki jako wielkomiejska w prowincjonalny i nawiny, lecz zarazem sympatyczny sposób – staje się drugoplanowym bohaterem powieści Jo Nesbø. Jednak tym razem pisarz, choć pozwala nam zajrzeć do znanych nam już miejsc, takich jak Oppsal czy Holmenkollåsen, zabiera nas w nowe zakamarki miasta – do Muzeum Muncha, na Bogstadveien czy na wzgórze Ekeberg. Podczas lektury powieści mechanicznie sięga się po atlas, żeby zobaczyć, w którym dokładnie miejscu na mapie Harry się znajduje. Trzeci klucz staje się przeto nie tylko podróżą przez mroczne podziemie norweskiej stolicy, ale przede wszystkim wyprawą po nieznanych rejonach Skandynawii.

W oryginale tytuł powieści brzmi Sorgenfri, co stanowi pierwszą część nazwy ulicy zamieszkiwanej przez jedną z ofiar, Sorgenfrigata, ulicy Beztroskiej. – Wiesz, co pisarz Ola Bauer powiedział o tej ulicy? „Przeniosłem się na ulicę Beztroską, ale to też nie pomogło”. Gorzkie, cyniczne i piekielnie w stylu Jo Nesbø. Miłośnikom kryminałów z ironicznym poczuciem humoru, gorąco polecam.
Komentarze
  • 1
    szamanka30 14 grudnia 2008 | 22:37:59

    Czytałam,także polecam :) Nesbo potrafi stworzyc inetesującą fabułę i niebanalnych bohaterów.

  • 2
    Annie 16 grudnia 2008 | 23:02:14

    To mu trzeba przyznać :) Dzisiaj skończyłam 'Pentagram' i... tak mi dziwnie z uczuciem, że to już koniec trylogii. Trochę mi będzie brakować Harry'ego Hole'a ;)

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję