„Czerwony pył”
Okładka książki „Czerwony pył”
  • Autor: Jian Ma
  • Tytuł: Czerwony pył
  • Język oryginału: chiński
  • Liczba stron: 288
  • Rok wydania: 2008
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Wymiary: 145 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-7506-224-3
  • Seria: Naokoło Świata
  • Wydawca: Zysk i S-ka, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Poznań
  • Logo wydawnictwa: Zysk i S-ka, Wydawnictwo
Recenzja
Data publikacji: 1 marca 2009 A- A A+
Przez ponad trzydzieści lat ukazywała się w Polsce wyjątkowa seria książek o charakterze podróżniczo-reportażowym, a jej znakiem rozpoznawczym była biała obwoluta i logo z globusem. Państwowe Wydawnictwo „Iskry” wydało w jej ramach blisko 200 tytułów, lecz na początku lat 90. zawiesiło wydawanie cyklu. Po latach, Wydawnictwo Zysk i S-ka zadecydowało o przywróceniu serii „Naokoło Świata”. Dzięki niemu dziś możemy cieszyć się nie tylko licznymi wznowieniami, ale również premierami. Wśród nich warto zwrócić uwagę na znakomity Czerwony pył wybitnego chińskiego prozaika, Ma Jiana.

Pisarz, malarz, fotograf. Chiński Kundera. Autor wielu powieści, w tym Wytwórcy makaronu, Beijing Coma oraz zbioru opowiadań o Tybecie Stick Out Your Tongue, którego publikacja została w Chinach zakazana. Wydany w 2001 roku Czerwony pył również objęty został cenzurą. Na szczęście doceniono go na Zachodzie. Pisarza uhonorowano prestiżową nagrodą Thomas Cook Travel Book Award, zaś jednym z propagatorów jego talentu stał się laureat literackiej Nagrody Nobla, Gao Xingjian – pisarz, poeta, którego Ma Jian przygodnie spotkał podczas swojej trzyletniej wędrówki po Chinach i które to spotkanie opisał w Czerwonym pyle. Wkrótce po zakończeniu opisanej w tej książce podróży autor wyjechał z Chin do Hongkongu, jednak nadal odwiedzał ojczyznę, zwłaszcza w roku 1989, gdy wspierał demonstrujących na placu Tiananmen, którzy domagali się demokratycznych reform. Kiedy Hongkong został przyłączony do Chin, Ma Jian przeniósł się do Niemiec, a potem do Londynu, gdzie mieszka do dziś. Czerwony pył to symboliczne pożegnanie się tego emigracyjnego chińskiego pisarza ze swoim rodzinnym krajem.

Pekin, 1983 rok. Kończący trzydzieści lat Ma Jian czuje coraz bardziej natarczywe pragnienie, by uciec od ograniczeń, które narzuca życie w stolicy Chińskiej Republiki Ludowej. Rządy Deng Xiaopinga opierające się na szumnym haśle czterech modernizacji – propagowaniu prywatnej przedsiębiorczości, otwartości na zagraniczne inwestycje czy wyzwalaniu gospodarki – zamiast oswabadzać, krępują społeczeństwo, tłumiąc wszelkie przejawy nieposłuszeństwa. Kiedy Wei Jingsheng oświadczył, że cztery modernizacje nie mają sensu bez piątej: demokracji, aresztowano go, osądzono i skazano na piętnaście lat więzienia. Niemniej jednak otwarły się drzwi na świat i ludzie zaczęli myśleć samodzielnie. (…) Wszystko zaczyna się zmieniać. Chiny czują się jak stara puszka z fasolą, która po czterdziestu latach trzymania w piwnicy zaczyna trzeszczeć w spoiwach.

Jednak noszący długie włosy i dżinsy, przyjaźniący się z licznymi artystami Ma Jian nie odczuwa żadnej swobody. Podejrzliwie traktowany w zakładzie pracy i przez milicję, staje się ofiarą kampanii przeciw zepsuciu duchowemu. Jego żona opuszcza go i zakazuje kontaktów z córką, zaś przełożeni nakazują napisanie samokrytyki – jego życie zawodowe i prywatne rozpada się jak domek z kart, a Ma Jian traci jakikolwiek sens swojego życia i, niczym Bao Yu ze Snu szkarłatnego pawilonu, widząc, że żył w czerwonym pyle kłamstwa i złudzeń, zrywa codzienne więzy i idzie w świat w poszukiwaniu oświecenia. Kupuje bilet kolejowy do najdalej na zachód wysuniętych prowincji Chin i wyrusza w podróż w poszukiwaniu własnej tożsamości. Zapisem trzyletniej podróży jest Czerwony pył - urzekający i niepowtarzalny obraz gwałtownych sprzeczności targających Chinami; obraz, który mógł przedstawić tylko ktoś, kto we własnym kraju jest intruzem.

Allons! Ku temu, co nie ma końca, jak i początku nie miało,
By przeżyć wiele: włóczęgi we dnie i nocne spoczynki,
Wtopić wszystko w wędrówkę, do której zmierzają,
A noce i dnie wędrówki w start nowych wielkich podróży!
*

Allons, Ma Jian, allons!

Czerwony pył to znakomita powieść, która jest w zasadzie autobiografią, książką podróżniczą i dziennikiem reportera – znakomitą kompilacją wielu gatunków, ukazującą bajeczną kulturę Państwa Środka i dramatyczne życie jego przeciętnych obywateli. Ma Jian opisuje pejzaż Chin – wysokie, pokryte czapami śniegu szczyty górskie, kamieniste pustynie, błotniste dukty… Załączone do książki, nierzadko odręcznie sporządzone mapki, przybliżają nie tylko szlak wędrówki pisarza, ale i chiński krajobraz. Jednak opisy chińskiej przyrody są tylko pretekstem do snucia opowieści o eskapizmie Ma Jiana. Pisarz odkrywa piękno życia w drodze i zaczyna postrzegać nomadyzm za najczystszą formę egzystencji. Wędrując, cieszy się nowo znalezioną wolnością. Wędruje, aby uciec od ludzi pozbawionych ideałów, którzy myśląc, że kupują za pieniądze wolność, kupują jedynie zapomnienie.

Jednak nie zawsze ucieczka od drugiego człowieka jest możliwa, gdyż Chiny, choć ogromne, pełne są ludzi: komunistycznych aparatczyków, nonkonformistycznych artystów, żyjących w skrajnej nędzy wieśniaków, a także koczowników. Ma Jian zachwyca się przede wszystkim tymi ostatnimi – plemionami, których kultura składa się na bajecznie bogatą tożsamość Chin. Opowiada więc o ludności Bo i ich wiszących trumnach, o roztańczonym ludzie Wa, o matrylinearności Naxi, a także, pełen goryczy, o Buddzie i Tybetańczykach, których prawdziwy obraz daleko odbiega od ich wizerunku utrwalonego w społecznościach zachodniego świata.

W drodze powrotnej do hotelu natknąłem się na pasterza, którego poznałem wczoraj. Siedział i żebrał, więc dałem mu juana. Powiedział mi, że rano sprzedał swoje skóry za tysiąc juanów i ofiarował je złotemu Buddzie. Musi teraz żebrać, żeby mieć na powrót do domu. Czy to Budda zbawia człowieka czy człowiek Buddę? Odtąd nie będę się już trzymał żadnej wiary. Mogę tylko starać się ratować siebie. Człowieka zbawić niepodobna.

Wszyscy pragniemy żyć w pięknym, tajemniczym, wyśnionym ogrodzie. Ale kiedy sen pryska, budzimy się i rozprasza się czerwony pył iluzji. Ja także piszę o miłości i śmierci, czy ściślej mówiąc o tym, że miłość możliwa jest tylko w śmierci, gdyż tylko śmierć jest wieczysta. Słucham? Nie, przede mną jeszcze się nie rozproszył czerwony pył


* Walt Whitman, Źdźbła trawy, PIW, Warszawa 1966, s. 92.
Komentarze
  • 1
    mary 1 marca 2009 | 21:34:43

    baaardzo dobra ksiazka. Ukazał sie tez "Wytwórca makaronu" tego samego autora

  • 2
    Annie 2 marca 2009 | 20:14:43

    Widziałam, właśnie, widziałam. Nakładem WL, jeśli się nie mylę. Pasowałoby go teraz upolować... ;) A właśnie, czytałaś? :)

  • 3
    BaskaB. 29 grudnia 2011 | 14:33:21

    Wspaniała lektura. Czytam z mapą i z własnymi wspomnieniami z podróży(czerwiec 2007)pod powiekami.

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Dziennik Literacki używa plików COOKIE. Korzystając z Dziennika Literackiego wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.
Kliknij, aby dowiedzieć się więcej o plikach COOKIE.
Akceptuję