„Córka czarownicy”
Okładka książki „Córka czarownicy”
  • Autor: Anna Klejzerowicz
  • Tytuł: Córka czarownicy
  • Język oryginału: polski
  • Liczba stron: 312
  • Rok wydania: 2013
  • Oprawa: miękka
  • Wymiary: 125 x 195 mm
  • ISBN: 978-83-7839-577-5
  • Wydawca: Prószyński i S-ka, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Warszawa
  • Logo wydawnictwa: Prószyński i S-ka, Wydawnictwo
Recenzja
Data publikacji: 30 listopada 2013 A- A A+
Żyją, żeby zapewniać równowagę światu. Są strażniczkami harmonii. Przepełnione odwieczną mądrością, obdarzają nadzieją i wiarą. To kobiety bez wieku, których nadzwyczajna moc jest darem przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Ze spokojem patrzą na wszystko to, co przydarza się otaczającym je ludziom. Obserwują, czarują, strzegą ładu i dobrego życia. Są nieśmiertelne, jednak czasem bywają bezbronne. Wtedy, kiedy mrok zaczyna spowijać ich córki.

Małgosia ma 22 lata i wszystko to, o czym niektórzy z jej rówieśników mogą tylko pomarzyć. Miejsce na wymarzonych studiach weterynaryjnych, uznanie wykładowców i szczęśliwy dom rodzinny. Wolny czas spędza w grupie oddanych przyjaciół, wśród których szczególne miejsce zajmuje pasjonujący się fotografią artystyczną kolega z dzieciństwa. To właśnie z pomocą Damiana dziewczyna chce przygotować artykuł dla lokalnej gazety, którego tematem ma być podgdańska przyroda. Po śpiewająco zdanej sesji wybiera się więc do swoich przybranych rodziców, Michała i Ady. Ma nadzieję, że w rodzinnych stronach uda jej się znaleźć odpowiednią inspirację. Jednak po kilku dniach pobytu na wsi Małgosia traci dobry humor. Jest blada, śnią się jej koszmary, w nocy budzi się z krzykiem. Dziewczyna znika na wiele godzin, nikomu nie mówi, dokąd chodzi. Nerwowo reaguje na wszelkie pytania, traci kontakt z otoczeniem. To sprawia, że z każdym kolejnym dniem Michał i Ada zaczynają coraz bardziej martwić się o swoją przybraną córkę. O jej stanie informują biologicznego ojca Małgosi. Najbliżsi dziewczyny boją się, że wróciły jej dawne problemy psychiczne. Wszyscy obawiają się, że dawne traumy ponownie dały o sobie znać i dziewczyna na nowo będzie musiała zmierzyć się ze swoją przeszłością. Tymczasem okazuje się, że dzieciństwo Małgosi skrywa jeszcze jeden, bardzo mroczny sekret…

Jeśli kogoś intrygowały dalsze losy tytułowej Czarownicy i jej bliskich, nareszcie może zaspokoić swoją ciekawość. Córka czarownicy (2013), najnowsza książka Anny Klejzerowicz, to kontynuacja losów bohaterów powieści, którą pisarka wydała wiosną 2012 roku. Niebezpośrednia, bowiem rzecz dzieje się równo piętnaście lat po opisanych w poprzedniej książce wydarzeniach. Zawiązkiem akcji uruchamiającym całą lawinę zdarzeń jest niepozorny plik zdjęć, który wpada w ręce Małgosi podczas spotkania z Damianem. Fotografie przedstawiają wyłącznie pejzaże: lasy, zamglone łąki, zachmurzone niebo w licznych ujęciach. Jezioro o zmierzchu, ptaki podrywające się do lotu. Stado dzików. Rwąca rzeczka. Leśne stawy pokryte intensywnie zieloną rzęsą… Wszystkie zdjęcia były raczej ponure. Artystyczne, mroczne i tajemnicze. Dziewczyna na ich widok reaguje bardzo nerwowo. Wydarzenia kolejnych dni przyprawiają ją o atak paniki. Jest przerażona, otumaniona, permanentnie wściekła. Staje się też milcząca, z nikim nie chce rozmawiać o swoim problemie. A że on istnieje, nikt nie ma najmniejszych wątpliwości. Michał nie umie poradzić sobie ze stanem dziewczyny. Targają nim skrajne emocje. Reaguje histerycznie na każdą zmianę nastroju Małgosi. Tymczasem Ada zachowuje kamienny spokój. Chociaż bardzo martwi się o swoją córkę, stara się zrozumieć przyczyny jej postępowania. Nie ocenia jej, bo doskonale wie, jak trudno jest konfrontować się z przeszłością, przed którą nie da się uciec.

Niepostrzeżenie Córka czarownicy przemienia się z powieści obyczajowej w powieść kryminalną. A w tym gatunku literackim Anna Klejzerowicz jest nadzwyczaj biegła. Pisarka z wprawą tworzy napięcie, intensyfikuje je, a następnie rozładowuje, dzięki czemu przez całą powieść trzyma czytelnika na niezwykle krótkiej smyczy. Akcja toczy się wartko, a naturalnie brzmiące partie dialogowe tylko dodają autentyczności opowiadanej historii.

Świat przedstawiony w Córce czarownicy jest o wiele bardziej mroczny i ponury niż ten, jaki mieliśmy okazję poznać w poprzedniej powieści autorki. Wieś Ady i Michała zmienia się pod wpływem nowych mieszkańców. Autochtonów zaczynają wpierać letnicy. Przyjezdni stoją w opozycji do tubylców nie tylko z uwagi na miejsce pochodzenia, ale też ze względu na ich cechy charakteru. Przybysze są zazwyczaj postaciami negatywnymi, niereprezentującymi żadnych cnót i pozytywnych wartości. Świat Anny Klejzerowicz to świat dychotomiczny. A to sprawia, że Córka czarownicy jest po trosze współczesną opowieścią o walce dobra ze złem. Walce, która trwała, trwa i trwać będzie. Która jest odwieczna. Podobnie jak czarownice.
Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Dziennik Literacki używa plików COOKIE. Korzystając z Dziennika Literackiego wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.
Kliknij, aby dowiedzieć się więcej o plikach COOKIE.
Akceptuję