- Autor: Godeng Gert (właśc. Nygårdshaug Gert)
- Tytuł: Dziewiąty Pierwiastek
- Tytuł oryginału: Det niende prinsipp
- Język oryginału: norweski
- Liczba stron: 208
- Rok wydania: 2008
- Oprawa: miękka
- Wymiary: 125 x 200 mm
- ISBN: 978-83-7640-015-0
- Seria: Dobry Kryminał
- Wydawca: Elipsa Sp. z o.o.
- Miejsce wydania: Warszawa
| A- | A | A+ |
Egipt, początek lat 90. XX wieku. Kair, Aleksandria, Porte de Rosette, stare drogi wytyczone już ponad dwa tysiące lat temu przez Ptolemeusza Sotera… Piekące słońce i butelka chłodnej wody mineralnej w plecaku. Cudowny czas na zwiedzanie. Fredric Drum, sącząc wino, siedział w hotelowej restauracji. Jego myśli skupione były na jednym, powtarzanym w kółko zdaniu: jestem zwyczajnym turystą. Tylko zwyczajnym turystą, który będzie cieszył oko typowymi atrakcjami. Zderzy się z biegiem historii. Być może nawet odrobinę poszerzy swoje horyzonty. Jednak im częściej powtarzał te same frazy w myślach, tym szerszy uśmiech wstępował na jego usta, wskazując na samoniedowierzanie. On, Fredric Drum, choćby chciał, nie umie być zwykłym wydeptywaczem turystycznych ścieżek…
Fredric Drum wyrusza z włoskiego Ofanes do Egiptu. Porzucony przez Geneviéve, zmęczony wydarzeniami ostatnich dni, chce zebrać myśli i zastanowić się co dalej. Pozornie zupełnie bez przyczyny zostaje jednak uwikłany w zagadkę, która doprowadza go niemalże na skraj szaleństwa. Z poderżniętym gardłem, ląduje w kairskim szpitalu, by wkrótce po wypisaniu zeń dowiedzieć się, że został… zamordowany. Stając się oficjalnie czwartą ofiarą Mordercy z Sarkofagu, musi zadbać o swoją nieoficjalnie funkcjonująca egzystencję i uciec przed polującymi nań egipskimi wojskowymi, urzędnikami do spraw imigracji i niekonwencjonalnymi egiptologami. Mistyczne doznania, wiedza ezoteryczna, historia antyczna, Piramida Cheopsa, mumie i niewyjaśnione morderstwa. Takich atrakcji nie zagwarantuje nikomu żadna wycieczka.
Po przeczytaniu Dziewiątego Pierwiastka (1992) jednoznacznie stwierdziłam, że bardziej absurdalnej i nieprawdopodobnej historii nigdy nie czytałam. Całe pozytywne wrażenie wyniesione z lektury poprzednich powieści Gerta Nygårdshauga prysnęło w mgnieniu oka, pozostawiając mnie z dotkliwym uczuciem zawodu i przelatującymi mi przez myśli cytatami z ’Allo, ‘Allo!, ograniczającymi się do pieszczotliwej wypowiedzi René, którą zwykł raczyć swoją małżonkę: Ty głupia kobieto! Stan samoniezadowolenia nie trwał długo. Przeczytałam bowiem wieńczące książkę Posłowie pisarza. Zaskoczona, w przeciągu krótkiej chwili, diametralnie zmieniłam o powieści zdanie. I szepcząc sama do siebie: Spryyyytnieeee…, przeczytałam raz jeszcze słowa od autora.
Pomysł napisania tej książki przyszedł mi do głowy, gdy dowiedziałem się o dziwnej aferze, która okupowała nagłówki angielskich i innych europejskich gazet jesienią 1953 roku. Można było wtedy przeczytać o pięćdziesięciosześcioletniej kobiecie, pannie Penelope Saxton Orly, która zginęła w trakcie zwiedzania wnętrza piramidy Cheopsa. Jej zwłoki zostały skremowane i odesłane do Anglii. Tam jednak okazało się, że panna Saxton Orly żyje w najlepszym zdrowiu! Gdy nadeszła wiadomość o jej śmierci, miała właśnie jechać do Egiptu. Kobieta ostatecznie nie odważyła się wyruszyć na wycieczkę, a tożsamość zmarłej osoby nigdy nie została wyjaśniona. Przerażająca historia, prawda?
A to tylko jedna z wielu, do których odwołuje się Nygårdshaug. Zebrane razem i ubrane w opowieść o Fredricu Drum sprawiają, że całość wydaje się irracjonalna, bzdurna i niestrawialna. A jednak czyta się tę historię do końca. Skłamałabym, jeślibym nie dodała, że z zainteresowaniem ;)
Inne recenzje książek Godeng Gert (właśc. Nygårdshaug Gert):
Czerwona Strefa
Dzban Miodu
Kodeks Śmierci
Laleczka
Lilie z Jeruzalem
Matka Wszystkich Huraganów
Palec Kasandry
Trumna Numer 5
Wilk z Głową Człowieka

|
|

-
1
Prowincjonalnanauczycielka 2008-12-22 19:18:40 Obeszłam dziś połowę kiosków w mieście. I nie ma nigdzie pierwszego tomu - są za to 4 i 5. Warto zaczynać od środka?
-
2
Annie 2008-12-23 20:27:43 Jeśli mam być szczera, Moniko, to nie bardzo. Piątej części jeszcze nie czytałam, ale gdybym miała zaczynać swoje spotkanie z Nygårdshaugiem od Dziewiątego Pierwiastka, prawdopodobnie po przeczytaniu kilkunastu pierwszych stron rzuciłabym go w kąt. Póki co, jest najsłabszy. I tak odrealniony, że nie pasujący do całej serii. Sprawi przyjemność wyłącznie tym, którzy już Fredrica Drum kiedyś poznali ;)
-
3
Ania 2009-3-5 23:18:21 Oo, skończyłam dzisiaj go czytać i też uważam, że, jakdo tej pory, ten tom był najgorszy. Zabieram się dzisiaj za kolejny, którym (zdążyłam przed chwilą przeczytać :P) jesteś zachwycona. Zobaczymy. ;)

Narracje. 6 opowiadań o Gdańsku
Dziś już wiadomo, że Gdańsk musi obejść się smakiem. Przegrał bowiem w walce o miano Europejskiej Stolicy Kultury w roku 2016. 21 czerwca 2011 roku spośród siedmiu polskich kandydatów do tego tytułu nominowany został Wrocław...

Zanim pomysł przekształci się w powieść… - wywiad z Kamilą Shamsie
Tej autorki nie muszę przedstawiać. Znakomita
pakistańska prozaiczka zawładnęła bowiem bez reszty sercami polskich
czytelników. Sól i Szafran oraz Kartografia – dwie
powieści...

Miss Marple
Panna Marple tak zwinnie wkradała się w moje życie, że nawet nie zauważyłam jej przybycia. (…) Nie miała nic wspólnego z moją babką. Była stokroć bardziej drobiazgowa i pełna staropanieńskich nawyków. Jeżeli coś je łączyło...

Cabourg Prousta
Bardzo rozsądna wydaje mi się wiara celtycka, że dusze tych, których straciliśmy, uwięzione są w jakiejś niższej istocie, w zwierzęciu, roślinie, rzeczy nieożywionej...

"Noc profesora Andersena" Dag Solstad
Już w listopadzie nakładem wydawnictwa Smak Słowa ukaże się wyjątkowa książka równie wyjątkowego norweskiego pisarza.
Patronat nad książką objął Dziennik Literacki.
O książce:
Pål Andersen...




