„The Eyre Affair”
Okładka książki „The Eyre Affair”
  • Autor: Jasper Fforde
  • Tytuł: The Eyre Affair
  • Język oryginału: angielski
  • Liczba stron: 374
  • Rok wydania: 2005
  • Oprawa: miękka
  • ISBN: 0-340-82576-6
  • Wydawca: Hodder and Stoughton, Publisher
  • Miejsce wydania: Londyn
  • Logo wydawnictwa: Hodder and Stoughton, Publisher
Recenzja
Data publikacji: 8 lipca 2008 A- A A+
Jaspera Fforde\'a odkryłam dość przypadkowo, bowiem dzięki intrygującej recenzji zamieszczonej bodajże w Newsweeku, w której porównano go do mojego ukochanego Kafki, Pratchetta, a także do... Helen Fielding, autorki Dziennika Bridget Jones. Po przeczytaniu pierwszej jego powieści, na ustach miałam tylko jedno słowo: Genialne! I jak trzy lata temu wpadłam po uszy, tak tkwię w tym zachwycie do dziś ;)

The Eyre Affair to pierwszy tom cyklu, którego bohaterką jest Kobieta zwana Następnym Czwartkiem. Thursday Next urodziła się w 1950 roku w Swindon. Absolwentka liceum dla dziewcząt Błogosławionej Panny od Homarów, literaturoznawca z dyplomem swindońskiego uniwersytetu, w 1971 roku podjęła pracę w policji hrabstwa Wessex. W 1972 roku, w związku z kryzysem na Krymie, została wcielona do jednostki lekkiej brygady pancernej stacjonującej w Sewastopolu, który rok później opuściła jako jedna z niewielu ocalonych z szarży lekkiej brygady na stanowiska rosyjskiej artylerii. Jej brat, Anton, zginął na froncie. To właśnie podczas wojny krymskiej Thurs poznała miłość swojego życia, Landena. Thursday, odznaczona Gwiazdą Krymu za nieprzejednaną postawę w obliczu wroga, odmówiła przyjęcia orderu, powróciła do Anglii i na nowo podjęła policyjną służbę. Z czasem, została awansowana na stanowisko detektywa i przeniesiona do OS-27, wydziału Literackich Detektywów Agencji ds. Operacji Specjalnych. Jej dzieciństwo i wojenną przeszłość poznajemy wyłącznie z jej wspomnień. Samą Thurs, dopiero w trzydziestym szóstym roku jej życia, który to rok miał się okazać dla niej wyjątkowy…

„Thursday Next to trochę Brudny Harry, trochę Bridget Jones”, jak mówią niektórzy. Pyskata i nieustraszona, zmaga się z geniuszem zbrodni, Acheronem Hadesem. Kocha literaturę i jest zdeterminowana, aby powstrzymać przestępcę, który porywa z powieści jej kluczowych bohaterów. Przecież bez Jane Eyre, proza Charlotte Brontë zniknie! W walce z Hadesem pomaga jej podróżujący w czasie, a zarazem uciekający przed ChronoStrażą ojciec, genialny wynalazca, wuj Mycroft, a wsparcie emocjonalne zapewnia ukochany ptak dodo – Pickwick.

Teoretycznie więc klasyczny kryminał. Lecz rzeczywistość w jakim go osadzono jest fantastyczna i daleka od znanego czytelnikowi świata – zaludniona dawno wymarłymi ptakami dodo, neandertalczykami, wilkołakami. Rzeczywistość, która fascynuje i zdumiewa, gdyż Fforde przełamuje wszystkie konwencje i zastępuje je własnymi szalonymi pomysłami. I tak, mamy tu rozstawione na ulicy szekspiromaty recytujące dzieła wielkiego dramaturga, Oświecone Stowarzyszenie Ziemiokrzyżowców i wyznawców Globalnego Standardowego Bóstwa, bojówki surrealistów zwalczające impresjonistów... Ale przede wszystkim, mamy tu bawienie się brytyjskim dziedzictwem narodowym i liczne nawiązania do angielskiej literatury. Dodo Thursday nazywa się Pickwick (Klub Pickwicka Charlesa Dickensa), jej biograf – Millon de Floss (The Mill on the Floss George Eliot), Hades porywa Jane Eyre, tytułową bohaterkę Dziwnych losów Jane Eyre Charlotte Brontë, zaś Thurs poszukuje Martina Chuzzlewita Dickensa. Słowem, mnóstwo nawiązań i ciekawostek, które bibliofilom sprawią nie lada przyjemność.

Podsumowując, powieść czyta się wyśmienicie. Jest niezwykle wciągająca, napisana lekkim i przyjaznym językiem, choć jej urok odkrywa się dopiero po opanowaniu słownika pojęć, którym posługują się bohaterowie. Fforde bawi się słowem, The Eyre Affair pełne jest żartów słownych, zamierzonych dwuznaczności, neologizmów, a przede wszystkim ironii. To wszystko sprawia, że lektura powieści stanowi cudowne wyzwanie i kiedy się ją skończy, wie się jedno: dla tego pisarza zrobi się naprawdę ffszystko ;)
Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję