„Podróżnik WC. Wydanie II poprawione”
Okładka książki „Podróżnik WC. Wydanie II poprawione”
  • Autor: Wojciech Cejrowski
  • Tytuł: Podróżnik WC. Wydanie II poprawione
  • Liczba stron: 256
  • Rok wydania: 2010
  • Oprawa: twarda
  • Wymiary: 145 x 215 mm
  • ISBN: 978-83-7380-900-0
  • Seria: Biblioteka Poznaj Świat
  • Wydawca: Bernardinum, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Pelplin
  • Logo wydawnictwa: Bernardinum, Wydawnictwo
  • Logo serii: Biblioteka Poznaj Świat
Recenzja
Data publikacji: 15 lutego 2011 A- A A+
Zamiast opisu jednej, relacje z kilku wypraw. Po Meksyku, Gwatemali, Panamie czy Kolumbii. W poszukiwaniu przygody, tajemnicy i Ciudad Perdida, Zaginionego Miasta. Wojciech Cejrowski znów zabiera czytelników w podróż po Ameryce Łacińskiej. Pakuje plecak i wyrusza w drogę. Jednak tym razem jakoś wcale nie mam ochoty mu towarzyszyć.

Najnowsza książka Wojciecha Cejrowskiego wcale nie jest nowa. Jak sam autor pisze we wstępie ta książka była już kiedyś w księgarniach. Była nawet bestsellerem. Po raz pierwszy ukazała się w 1997 roku. Miała być pierwszym z wielu cienkich zeszytów, które miały składać się na autorski cykl książek. Nie wyszło. Światło dzienne zobaczył tylko tom pierwszy, który na przestrzeni kolejnych lat można było nabyć wyłącznie na aukcjach internetowych po zawrotnych cenach. Podróżnik obrósł legendą, jednak Wojciech Cejrowski nie chciał zgodzić się na wznowienie napisanego przed piętnastoma laty tekstu.

Ludzie pytali: Dlaczego nie? A ja odpowiadałem, że „Podróżnik” był pierwszy i nieporadny; że za mało w nim było dialogów; że był za cienki, trochę zbyt zadufany w sobie…

Tak było do 2010 roku, kiedy to ukazało się drugie wydanie książki. Wydanie zupełnie nowe – poprawione, uzupełnione, rozbudowane. Dopieszczone w najdrobniejszych szczegółach przez Wojciecha Cejrowskiego.

Jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu, że decyzja o reedycji Podróżnika zapadła nieprzypadkowo i wcale nie z myślą o czytelnikach. Być może, gdyby na księgarniane półki nie trafiła nieautoryzowana biografia Wojciecha Cejrowskiego pióra Grzegorza Brzozowicza, to ponownie tą książką sprzed lat raczej nie moglibyśmy cieszyć. Chociaż, szczerze powiedziawszy, nie wiem czy bym szczególnie ubolewała z tego powodu. Podczas gdy po lekturze innych książek dziennikarza czułam niedosyt, teraz czułam jedynie zawód i rozgoryczenie.

Podróżnik nie przypadł mi do gustu głównie dlatego, że na pierwszy plan wysunięte są nie tyle piękne historie o intrygujących miejscach i fascynujących ludziach, co osobowość dziennikarza. Wojciech Cejrowski jest w Podróżniku bezczelny, moralizatorski i rozpolitykowany. Z łatwością osądza ledwo poznawanych ludzi i przypina łatki. Jest pyszny i wyniosły, momentami chamski. Czyli taki, jaki zazwyczaj prezentuje się w różnych audycjach.

A ja takiego Wojciecha Cejrowskiego nie lubię. Wolę go jako globtrotera-gawędziarza, który obdarzony został niezwykłym talentem do snucia wyjątkowych opowieści. Człowieka ciekawego wszystkiego, pasjonata. Obywatela świata. Takiego, jaki jawi się na kartach Gringo wśród dzikich plemion i Río Anacondy. I tylko takiego chcę go czytać.
Komentarze
  • 1
    Mary 16 lutego 2011 | 16:21:32

    lubie Cejrowskiego ale wlasnie w wydaniu gawędziarskim Te jego niezłomne zasady i jakieś nieco chore dla mnie poglądy co poniektóre irytują mnie. No i jakos nie mam ochoty na biografię, chociaz zawsze byłam ciekawa ile on ma lat. Nie wiem czy nie moglam znalezc nigdzie czy jak... nurtuje mnie to, ale to tylko taki jeden drobny szczegół. Poza tym, jesli piszesz ze wyniosły, chamski moralizatorski to nie bede tego czytac.. ;)

    ps. zawsze mnie zastanawia - tak fajnie i ciekawie piszesz a tak masz niewielu komentujących. LUDZIE!! nie leńcie się!!

  • 2
    Annie 22 lutego 2011 | 0:30:28

    No i w tej pozycji to wszystko, o czym wspominasz, niestety, znajduje ujście. Mam szczerą nadzieję, że kolejne książki autora stylem i charakterem będą przypominały te późniejsze. Co zaś się tyczy biografii Wojciecha Cejrowskiego, to nigdy się w nią nie zagłębiałam, ale jeśli wierzyć Wikipedii to podróżnik urodził się w 1964 roku ;)

  • 3
    MAry 23 lutego 2011 | 21:39:12

    jejku zapomniałam o wikipedii ;D

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję