- Autor: Caracalla Jean-Paul
- Tytuł: Paryż śladami pisarzy
- Tytuł oryginału: Vagabondages littéraires dans Paris
- Język oryginału: francuski
- Przekład: Zuzanna Apiecionek
- Liczba stron: 216
- Rok wydania: 2009
- Oprawa: miękka
- Wymiary: 120 x 170 mm
- ISBN: 978-83-7392-291-4
- Wydawca: Noir sur Blanc, Oficyna Literacka
- Miejsce wydania: Warszawa
| A- | A | A+ |
Kto czyta Dziennik Literacki ten wie, że podróże śladami literatów i ich dzieł to moja pasja. Jednak tym razem to nie ja wystąpię w roli przewodnika, a Jean-Paul Caracalla. Ten znawca i miłośnik Paryża napisał bowiem rewelacyjny przewodnik po literackich szlakach miasta wagabundów. Powtarzając za Jean-Baptiste-Louisem Gressetem, że żyje się tylko w Paryżu, wszędzie indziej jedynie się wegetuje, zaprasza w nim do wędrówki śladami związanych z Paryżem ludzi kultury.
François René de Chateaubriand przebył drogę z bretońskiego Combourg do Paryża w całkowitym milczeniu, przerażony temperamentem modystki, dzięki której uprzejmości mógł skorzystać z dyliżansu. Jeszcze długo po tej pierwszej podróży chował uraz do Paryża, którego ogrom przeraził osiemnastoletniego wówczas literata. Stendhal również nie polubił Paryża – tęsknota za ukochaną Italią w zderzeniu z paryską codziennością wzbudzała u niego frustrację. Za to Honoré de Balzac miewał się w Paryżu całkiem nieźle (pomijając może chwile, kiedy ścigali go jego wierzyciele). Podobnie jak Wiktor Hugo, którego osiemdziesiąte urodziny obchodzone były niczym święto narodowe: Pod oknami przechodzi pochód 600 000 zagorzałych wielbicieli, którzy niosą mu w hołdzie kwiaty, wiązanki, podarki. Wspaniała apoteoza humanisty i żarliwego obrońcy demokracji.
Wyżej wspomniani literaci nie są jedynymi sportretowanymi przez Caracalla w jego książce. Autor kreśli również mini-biografie Gustawa Flauberta, Alfonsa Daudeta, Marcela Prousta, Léona-Paula Fargue’a, Blaise’a Cendrarsa, Georgesa Simenona, Jamesa Joyce’a, Ernesta Hemingwaya, Francisa Scotta Fitzgeralda czy Henry’ego Millera. Nie opowiada jednak o poetach i pisarzach w tradycyjny sposób. Coś przemilczy, coś przeinaczy, czegoś nie dopowie. Nie interesują go bowiem życiorysy literatów, a jedynie miejsca silnie z nimi związane.
Caracalla jest wybornym gawędziarzem. Snuje swoją paryską opowieść z niesłychaną swadą. Prowadzi czytelników od miejsca do miejsca: tu pałacyk, tam pokój hotelowy, gdzieś dalej uboga mansarda. Jednak tak, jak o życiu pisarzy opowiada ogólnikowo, tak o ważnych dla nich miejscach opowiada w najmniejszych detalach. Wieńczy książkę szczegółowym wykazem adresów oraz dalszą bibliografią tematu.
W beczce miodu łyżka dziegciu: ta książka aż się prosi o mapę miasta i fotografie. Chociaż może te braki wynikają z zamysłu samego autora? Może on tylko podrzuca tropy, czekając, aż czytelnik sam uzupełni książkę o te brakujące materiały? Jeśli tak, to ja już teraz piszę się na podróż po Paryżu śladami przewodnika Caracalli!
A zatem pójdźmy śladami niektórych romantyków tudzież innych buntowników i mocarzy kultury; podążmy ulicami tropem obieżyświatów i włóczykijów; przysiądźmy w kawiarnianych ogródkach, gdzie imigranci i apatrydzi bazgrali po gerydonach; wsłuchajmy się w uczone dysputy prowadzone niegdyś przy stole podczas obiadów literackich, które kształtowały XIX wiek, kiedy to przednie wina i wyborne mięsiwa rozwiązywały języki, ale ich nie tępiły…

|
|
|

-
1
Orianka 2009-11-2 9:05:31 Recenzja podróży po Paryżu zdecydowanie mnie zachęciła do przeczytania tej książki. A swoją drogą, czy autorka bloga odbyła już podróż literacką po stolicy Polski? :)
-
2
lucyolejniczak 2009-11-2 19:03:57 I mnie zachęciła ta recenzja. Książkę zilustruję sobie sama własnymi wspomnieniami :)
-
3
Annie 2009-11-3 21:20:44 Nawet nie wiecie, jak się cieszę :) Ta niepozorna książeczka naprawdę zasługuje na uznanie. Już teraz życzę Wam, kochane, miłej lektury!
Orianko, po stolicy jeszcze nie, ale jeśli kiedykolwiek zawiodą tam moje ścieżki, na pewno wybiorę Cię na moją przewodniczkę i odbędziemy ją razem :) -
4
Orianka 2009-11-4 10:21:32 Oczywiście :), zapraszam na literacką podróż Wawie. Myślę, że udałoby się coś ciekawego zorganizować. Pozdrawiam!

Lunatyk
Jonathanów Barnesów jest dwóch. Ten pierwszy to brytyjski filozof, a zarazem brat Juliana – autora Arthura & George’a. Ten drugi to londyński prozaik, którego debiutancka powieść nie tak dawno ukazała się w Polsce...

Anna Klejzerowicz o „Ostatnią kartą jest śmierć”!
Ostatnią kartą jest śmierć bez tajemnic! Zapraszamy do lektury wyjątkowego listu, który Anna Klejzerowicz napisała specjalnie dla czytelników Dziennika Literackiego!
Drodzy moi,
Ponieważ docierają do mnie Wasze pytania...

„Kod Leonarda da Vinci”. Reaktywacja
Po obejrzeniu Kodu Leonarda da Vinci w reżyserii Rona Howarda powiedziałam sobie: nigdy więcej. Fatalna ekranizacja tej dobrej skądinąd książki skutecznie zniechęciła mnie do dalszego poznawania innych adaptacji...

Florencja Dantego Alighieri
Bez niej nie byłoby niego. Bez niego ona nie byłaby tym, czym jest. Florencja jest nierozerwalnie związana z osobą Dantego Alighieri. Bez cienia wątpliwości poeta był jednym z jej najznamienitszych obywateli. Jego życie owiane jest nimbem tajemnicy...

Gdyńskie Miasteczko Literackie
To już tuż, tuż! Po raz pierwszy ruszy, zbudowane od podstaw, Gdyńskie Miasteczko Literackie. Miejsce, które przez pięć dni będzie obfitować w wydarzenia kulturalne. W jego ramach odbędą się "Literaturomanie 2011 - Dni Nagrody Literackiej Gdynia"...



