„Tajemnica Gaudiego”
Okładka książki „Tajemnica Gaudiego”
  • Autorzy: Andreu Carranza, Esteban Martín
  • Tytuł: Tajemnica Gaudiego
  • Tytuł oryginału: La clave Gaudí
  • Język oryginału: hiszpański
  • Przekład: Katarzyna Okrasko, Carlos Marrodán Casas
  • Liczba stron: 392
  • Rok wydania: 2009
  • Oprawa: miękka
  • Wymiary: 145 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-7495-526-3
  • Wydawca: Muza S.A., Warszawskie Wydawnictwo Literackie
  • Miejsce wydania: Warszawa
  • Logo wydawnictwa: Muza S.A., Warszawskie Wydawnictwo Literackie
Recenzja
Data publikacji: 14 października 2009 A- A A+
Ta powieść niekoniecznie musiała nazywać się Tajemnicą Gaudiego. Nie mniej trafny byłby inny tytuł: Kod Antonio Gaudiego, Szyfr Gaudiego czy Cień Gaudiego. Choć od sukcesu Dana Browna minęło kilka lat, nadal powstają książki, które naśladują stworzony przez niego typ powieści. Tajemnica Gaudiego to właśnie taka powieść – schematyczna, sztampowa, fabularnie przewidywalna. A mimo to w swojej klasie bardzo dobra.

Dożywający swoich dni w barcelońskim domu spokojnej starości Juan Givell wyjawia swojej wnuczce Marii sekret związany z jego mistrzem – Antonio Gaudim. Choć początkowo chaotyczne wyznanie chorego dziadka kobieta uznaje za całkowity bełkot, to w następstwie dziwnych zdarzeń zaczyna wierzyć, że rzeczywiście stała się powierniczką wyjątkowej tajemnicy. Aby ją odszyfrować, Maria musi odbyć wędrówkę śladami wskazówek zostawionych przez dziadka i jego mistrza. Z pomocą Miguela – narzeczonego, a zarazem wybitnego matematyka – postanawia podjąć wyzwanie. Jeszcze nie wie, że w ślad za nią wyruszą wysłannicy sekty, która w 1926 roku, pozorując wypadek, doprowadziła do śmierci Antonio Gaudiego…

Akcja powieści rozgrywa się przede wszystkim w dwóch przestrzeniach czasowych – w 1926 roku, jeszcze za życia wielkiego katalońskiego architekta, oraz współcześnie, w 2006 roku. Dwie epoki dzieli prawie wszystko, łączy – postać Antonio Gaudiego oraz strzeżona przez niego tajemnica. Sekret, na którego straży od tysięcy lat stoją Rycerze Moria.

Jednym z najważniejszych wątków powieści spiskowych jest nieustająca walka pomiędzy Dobrem i Złem, symbolizowanymi przez tajemnicze bractwa. Esteban Martín i Andreu Carranza również opierają fabułę swojej powieści o istnienie dwóch zakonów – Światła i Cienia. Ten pierwszy uosabiają Rycerze Moria, zwani z dawien dawna Drzewami Moria, od siedmiu cedrów porastających polanę wzgórza świątynnego, które zostały ścięte a z ich drewna zbudowano Arkę Przymierza. Ci drudzy zaś to Ludzie Kroksztyni, na których czele stoi bezwzględny Asmodeusz. Z istnieniem zakonów wiążą się nie tylko mity i legendy, ale również walka o Świętego Graala, alchemia czy ezoteryka. Wszystko to sprawia, że fabuła powieści brzmi bardzo niewiarygodnie. Czasem nawet bardziej naiwnie, niż mogliśmy to odczuć w innych tego typu książkach. Jeśliby jednak przymknąć oko na bractwa i związane z nimi sekrety oraz na szaleńcze, wręcz nieprawdopodobne tempo akcji, pozostanie nam w rękach bardzo dobry tekst, którego największe atuty noszą dwa miana – Gaudi i Barcelona.

Andreu Carranza – urodzony w 1957 roku kataloński pisarz – oraz Esteban Martín – urodzony w 1956 roku w Barcelonie antropolog, członek Katalońskiego Instytutu Antropologicznego (Institut Cátala d’Antropología, ICA), z zamiłowania – historyk sztuki – na jednego z bohaterów swojej powieści wybrali bodaj najsławniejszego Katalończyka: architekta, którego budowle do dziś budzą zdziwienie i podziw. Antonio Gaudi znany jest przede wszystkim jako wybitny artysta secesyjny. Mało kto wie, że ten człowiek ogromnej skromności był tercjarzem franciszkańskim, który wyrzekł się bogactwa i sławy, pragnąc służyć Kościołowi jako ubogi sługa Boży. Od 1992 roku trwa proces beatyfikacyjny wielkiego architekta, podczas którego zebrano wiele dowodów jego szczególnej pobożności. Autorzy Tajemnicy Gaudiego również starają się dostarczyć wiele dowodów jego wyjątkowej posługi. W niezwykle ciekawy sposób ukazują bogactwo dorobku niepospolitego architekta. Posługują się nie tylko słowem – powieść wzbogacono o kilkanaście fotografii kluczowych dla fabuły zabytków i miejsc, zaprojektowanych przez Gaudiego.

Zamieszczone zdjęcia działają na wyobraźnię. Podobnie jak obraz Barcelony, jaki wyłania się z kart powieści. Sposób ukazania stolicy Katalonii jest w duchu bardzo Zafónowski: Barcelona jest niebezpieczna, mroczna, owiana nimbem tajemnicy. To baśniowe miejsce, przepełnione niewiarygodnymi skarbami architektury. Tajemnica Gaudiego to kolejna książka, która umacnia mit Barcelony jako miejsca nie z tej ziemi. Jednak nade wszystko to dobra powieść akcji, po lekturze której miłośnicy gatunku nie powinni być zawiedzeni.
Komentarze
  • 1
    nutta 14 października 2009 | 15:00:19

    A ja czekam na nowego Dana Browna, bo widziałam już zapowiedź w wydawnictwie Sonia Draga. Zobaczymy, jak pracuje jego wyobraźnia po latach sukcesu.

  • 2
    Annie 14 października 2009 | 22:22:04

    O, a znana już jest data polskiej premiery? Mam nadzieję, że nie będziemy musieli długo czekać ;)

  • 3
    gość 16 czerwca 2015 | 19:33:04

    Książka "Tajemnica Gaudiego" przerosła moje oczekiwania. Podobna do książek Dana Browna, istotnie Barcelona prawdziwie mroczna jak u Zafona, ale Andreu Carranza, Esteban Martín połączyli Browna i Zafona w jedno. Brak słów, by wyrazić odczucia, jakie towarzyszyły mi przy czytaniu. Polecam gorąco.

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję