- Autor: Chambers Veronica
- Tytuł: Radość niedoskonałości
- Tytuł oryginału: The Joy of Doing Things Badly
- Język oryginału: angielski
- Przekład: Janusz Ruszkowski
- Liczba stron: 224
- Rok wydania: 2007
- Oprawa: miękka
- Wymiary: 120 x 200 mm
- ISBN: 978-83-60383-05-6
- Wydawca: Replika, Wydawnictwo
- Miejsce wydania: Zakrzewo
| A- | A | A+ |
Wakacyjnych bzdurek ciąg dalszy. Przynajmniej nadzieje na tego typu rozrywkę towarzyszyły mi, kiedy sięgałam po Radość niedoskonałości. Jednak po zabawnej Wpadce Rebecki Eckler, książka Veroniki Chambers okazała się sporym rozczarowaniem. Co z tego, że dowcipna, lekka i przyjemna, skoro składająca się z samych banałów i truizmów?
Nie wiem, dlaczego, ale towarzyszyło mi przeświadczenie, że Radość niedoskonałości to powieść. Dlatego też, sięgając po książkę, oczekiwałam czegoś zupełnie innego od tego, co otrzymałam. Dostałam bowiem typowy poradnik, którego podstawową tezę można zamknąć w kilku słowach: czerp radość ze swoich niedoskonałości! Mi się to udało! I ty możesz to zrobić! Dbaj o przyjaciół, dużo podróżuj, piękniej od śmiechu i czekaj na miłość. Przyjdzie, nawet, kiedy sądzisz, że strzała Amora nigdy cię nie dosięgnie. Odkrywcze, prawda?
Veronica Chambers z humorem i swadą opowiada o swojej drodze do zaakceptowania własnych niedoskonałości. Podnosi na duchu, nie moralizuje, ale na każdej stronie poradnika ukazuje, jakie to wszystko proste. Wystarczy pomyśleć, pstryk!, i już jest. Ten lekki, przyjemny styl Veronica Chambers zawdzięcza swojemu doświadczeniu zawodowemu – była dziennikarka działu kultury „Newsweeka”, redaktorka „Premiere” oraz „Savoy”, autorka licznych tekstów publikowanych w takich pismach jak „Vouge”, „New Yok Times Magazine” czy „Glamour”.
Radość niedoskonałości (2006) to książka bardzo autobiograficzna, a następujący po tytule dopisek: Osobisty przewodnik po życiu, miłości i babskiej lekkomyślności zdecydowanie należy potraktować dosłownie. Veronica Chambers przedstawia swoją biografię w różowej pigułce, którą ozdabia składającymi się z truizmów fioletowym plamkami: jesteśmy doskonałe w naszej niedoskonałości, ciesz się życiem bez względu na swoje kompleksy, nie przejmuj się własnymi słabostkami, pracuj nad sobą i przemień niedoskonałości w atut. Zawsze czytając tego typu teksty, mam wrażenie, że ktoś chce zrobić ze mnie idiotkę. Czy naprawdę potrzebuję wsparcia w dojściu do najbardziej oczywistych z najoczywistszych refleksji? Do wniosku, że tylko ja mogę sprawić, żeby moje życie było piękne? Irytuje mnie to pustosłowie oraz wszystkie te słodkie uniwersalizmy wygłaszane przez złotoustą Veronikę.
Wydaje się nam, że aby zdobyć czyjąś miłość, musimy być idealne. W rzeczywistości jest dokładnie na odwrót. Jesteśmy kochane za nasze niedoskonałości, za nasze śmieszne buzie, kaczy chód, słoniowy taniec, fałszowane piosenki. Wydaje się nam, że wszystko, co robimy, musi zostać przez kogoś docenione, i zapominamy, że czystej, nieocenzurowanej radości życia we własnej skórze możemy doświadczyć jedynie wówczas, gdy zdołamy wyzwolić się z objęć zarówno naszych fanów, jak krytyków. Możemy malować po prostu dla siebie. Możemy śpiewać na całe gardło w pustym biurze, kiedy już wszyscy pójdą do domu, i tańczyć tango solo w swoim saloniku. Nikt nie może nas powstrzymać przed upieczeniem sufletu, który opada, i zjedzeniu go w zaciszu własnej kuchni. Wierzcie mi: czekolada nie musi być piękna, żeby była smaczna. Amen.

|
|
|


Monopol na zbawienie
Katechizm w wersji light. A na pewno książka dla katolików z poczuciem humoru. Choć tak naprawdę Monopol na zbawienie to tekst dla każdego czytelnika, który ceni sobie dowcip i inteligencję...

Jestem feministką!!! - wywiad z Alicią Gimènez-Bartlett
Chyba wszyscy zdążyli się już zorientować, że jedną z moich ulubionych pisarek kryminałów jest Hiszpanka, Alicia Gimènez-Bartlett...

Ekranizacja "Malowanego welonu" Williama Somerseta Maughama
Ekranizacja lepsza od książki? Brzmi nieprawdopodobnie, a jednak przed paroma godzinami stałam się świadkiem niecodziennego wydarzenia. Obejrzałam Malowany welon w reżyserii Johna Currana. I się zakochałam...

Śladami "Wypadku na ulicy Starowiślnej"
- Słucham panią? - wyblakły, zmęczony mężczyzna (…) podniósł wzrok znad papierów i spojrzał na mnie z lekkim zniecierpliwieniem.
(…) - Zbieram materiały dotyczące mojego pradziadka...

Nagroda Bookera za rok 2009 wręczona!
Laureatką Nagrody Man Booker za 2009 rok została Hilary Mantel za książkę pt. Wolf Hall.
Powieść opowiada o epoce Tudorów i rządach Henryka VIII, a jej głównym bohaterem jest doradca króla, Thomas Cromwell...




