Braun Lilian Jackson
-

Kot, którego nurtował strumień
Raz na jakiś czas ogarnia mnie nieodparta chęć dowiedzenia się, co nowego słychać w Moose County. Tym razem ta chęć była tak przemożna, że bez wahania odłożyłam na bok napoczęte lektury i na kilka dni zaszyłam się w cichym zakątku leżącym czterysta mil na północ od wszystkiego. Wzięłam urlop. Jak się okazało – w odpowiednim czasie. W Pickax pełnia lata... Czytaj więcej... -

Kot, którego tam nie było
Szkocja. Hebrydy, Grampiany, Góry Kaledońskie, jeziora i torfowiska, zamki i zagrody, zatoki i doliny, potoki i wzgórza, bagna, góry, wąwozy i… Jim Qwilleran. Ten Jim Qwillweran, którego matka pochodziła z Mackintoshów. Tych Mackintoshów.
O szkockich korzeniach Qwilla wiedzą wszyscy – korektorzy, którzy od lat zmagają się z trudną pisownią jego nazwiska, znajoma antykwariuszka...Czytaj więcej... -

Kot, który bawił się w listonosza
Nie tak miała wyglądać kolejna powieść serii. Pani Braun, co Pani zrobiła? Jeśli poprzednia książka porządkowała życie Qwilla, to ta całkowicie wywróciła je do góry nogami. A przy okazji zabrała czytelnikom to, co dla wielu z nich stanowiło jeden z atutów kocich opowieści – dyskretny urok klubu prasowego. Nie przespacerujemy się już więcej po redakcji... Czytaj więcej... -

Kot, który czytał wspak
Gazeta Wyborcza przygotowała gratkę dla miłośników kryminałów. Rozpoczęła bowiem wydawanie serii lekkich i przyjemnych powieści detektywistycznych. Miłych w czytaniu, bezpretensjonalnych czytadełek. Powiastek, których siłę napędową stanowi nietypowa para śledczych, a mianowicie dziennikarz i… kot... Czytaj więcej... -

Kot, który jadał wełnę
Kot, który jadał wełnę to drugi tom amerykańskiej serii kryminałów pt. The Cat Who…. Książka, wydana w 1967 roku, opowiada o kolejnych przygodach stworzonej przez Braun niecodziennej pary detektywów, dziennikarza Qwillerana i kota Koko. Podobnie jak w przypadku pierwszej powieści jest lekko, zabawnie i przyjemnie. Na tyle miło, że ze zgrozą zauważam, że ja, zapalona psiara... Czytaj więcej... -

Kot, który lubił Brahmsa
Kot, który lubił Brahmsa (1987), w przeciwieństwie do poprzednich tomów serii, niemal zupełnie nie przypomina kryminału. Zagadka jest nieskomplikowana, śledztwo w fabule raczej marginalizowane, zaś tempo akcji dość ospałe. Podczas lektury nie towarzyszy czytelnikowi dreszczyk emocji związany z wykrywaniem sprawcy przestępstw, ba... Czytaj więcej... -

Kot, który lubił sery
Ostatnio na Dzienniku Literackim miała miejsce Wielka Eksplozja Smaków. Sto odcieni bieli, Tysiąc dni w Wenecji, Włoskie wesele to tylko kilka z wielu powieści, których fabuły kipiały od smaków, zapachów, aromatów. Jakby wpisując się w ten trend, Kot, który lubił sery to kolejna książka z jedzeniem w roli głównej. Jednak w przeciwieństwie do innych, tu smakoszem nie jest człowiek... Czytaj więcej... -

Kot, który miał 60 wąsów
Przez kilkadziesiąt lat ukazywały się niemal nieprzerwanie. Prawie zawsze raz w roku, prawie zawsze w styczniu i prawie zawsze cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Niezwykłego syjamczyka o sześćdziesięciu wąsach pokochała cała Ameryka, a krytycy na obu półkulach okrzyknęli Lilian Jackson Braun niezwykłym odkryciem literackim. W 2008 roku, jak co roku, miała ukazać się jej kolejna powieść... Czytaj więcej... -

Kot, który mieszkał wysoko
Kot, który mieszkał wysoko (1990) zaczyna się prawdziwym trzęsieniem ziemi. Po Moose County rozchodzi się wiadomość, która przejmuje grozą każdego, kto ją usłyszy. Jim Qwilleran nie żyje! Pierwszy o wypadku samochodowym dowiedział się Andrew Brodie, komendant policji w Pickax. Doszło do niego czterysta mil na południe, w niebezpiecznym, zurbanizowanym rejonie... Czytaj więcej... -

Kot, który mówił po indyczemu
Zazwyczaj przybysze z Nizin wzbudzają podejrzenia mieszkańców Moose County. Jednak ci, zaaferowani zbliżającymi się obchodami 150-lecia Pickax i 200-lecia Brrr, tym razem nawet nie zauważają przybycia młodej dziewczyny i towarzyszącego jej mężczyzny. W końcu w okręgu tyle się dzieje! Na miejscu antykwariatu Eddingtona Smitha powstaje księgarnia... Czytaj więcej... -

Kot, który myszkował w szafach
Minął rok od czasu, kiedy ostatni raz trzymałam w dłoniach kocią powieść Lilian Jackson Braun. Zatęskniwszy za arystokratycznym Koko i niesforną Yum Yum, postanowiłam po dwunastu miesiącach rozłąki powrócić do lektury książek sędziwej amerykańskiej prozaiczki. Najwidoczniej przerwa podziałała na mnie odświeżająco, bo wszystkie trzy kryminały, które miałam okazję przeczytać... Czytaj więcej... -

Kot, który nie polubił czerwieni
Kiedy w 1968 roku Lilian Jackson Braun napisała Kota, który się włączał i wyłączał, żaden z jej czytelników nie sądził, że na następną powieść przyjdzie mu czekać kolejne osiemnaście lat. A jednak. Autorka zamilkła na dwie dekady i powróciła dopiero w 1986 roku z czwartym tomem kocich opowieści. Kot, który nie polubił czerwieni, choć klimatem przypomina wcześniejsze kryminały... Czytaj więcej... -

Kot, który obrabował skarbonkę
Jesień. Jesień w Moose County. Czterysta mil na północ od wszystkiego. Po pamiętnym lecie, które obfitowało w nieprzyjemne dla miasta wydarzenia, mieszkańcy Pickax mają wreszcie powody do radości! Stary hotel, zniszczony w wyniku wybuchu bomby został wyremontowany i na dniach ma zostać otwarty pod nową nazwą i z nowym szefem kuchni. Smakosze z całego okręgu już nie mogą się doczekać... Czytaj więcej... -

Kot, który patrzył w gwiazdy
Fishport, Moose County. W skromnej rybackiej wiosce w pobliżu Moose County w tajemniczych okolicznościach ginie niedawno przybyły do okręgu turysta. Biały mężczyzna w wieku około dwudziestu lat założył obóz na terenie prywatnym w rejonie Fishport i nie powrócił. Wkrótce na okolicznym jeziorze tonie inny przybysz z Nizin, menadżer nowo otwartej w Mooseville restauracji, „Dom Owena”... Czytaj więcej... -

Kot, który pchnął śledztwo na właściwe tory
Stoi na stacji lokomotywa. Ciężka, ogromna i pot z niej spływa… – gdyby kilka dekad wcześniej Julian Tuwim nie zaczął w ten sposób swojej bajki, Lilian Jackson Braun pewnie chętnie by mu ten pomysł na początek podebrała. Siedemnasty tom kocich opowieści to bowiem historia amerykańskiej kolei w pigułce. Tym ciekawsza, że jak się okazuje, opowiadająca również, a może nade wszystko... Czytaj więcej... -

Kot, który poruszył górę
Ach, ależ ten czas szybko płynie! Już minęło pięć lat odkąd Jim Qwilleran zamieszkał w Moose County. Postawny wąsacz, powszechnie lubiany i szanowany, niemal wrósł w krajobraz hrabstwa, stając się nieodłącznym elementem pejzażu Pickax City. Choć może słowo element na określenie najbogatszego kawalera północno-wschodnich Stanów Zjednoczonych jest raczej nie na miejscu... Czytaj więcej... -

Kot, który przedrzeźniał ptaki
Wiosna, ach to Ty! Ciepłe promienie słońca, zielone klomby, rabatki pełne różnokolorowych kwiatów, kląskające ptaki… Zaraz po roztopach i powodzi, która w Moose County, czterysta mil na północ od wszystkiego, mocnym akcentem zakończyła tegoroczną zimą, rządy nad światem objęła wiosna. Jednak nie tylko przyroda budzi się do życia. Nieopodal szopy Qwillerana, tuż obok Trevelyan Road... Czytaj więcej... -

Kot, który przyszedł na śniadanie
Wyspa Śniadaniowa, położona w odległości kilkunastu mil od wybrzeża Moose County, nie była zaznaczona na mapach nawigacyjnych. Jasny punkt w kształcie gruszki – szeroki na południowym krańcu i wydłużony na północnym – zawdzięczał swoją pierwotną nazwę Pear Island dziewiętnastowiecznemu kartografowi. Mieszkańcy niewielkiej wyspy nazywają ją Wyspą Opatrzności... Czytaj więcej... -

Kot, który rozmawiał z duchami
-Och, panie Q! Nie wiem, co robić!... O mój Boże! Znowu się zaczyna! – powiedziała, a jednocześnie rozległ się krzyk, który sprawił, że poczułem ciarki na grzbiecie. – Coś jest za oknem! Iris Cobb nie zdołała powiedzieć nic więcej. Kiedy Qwill dotarł w dwadzieścia minut później na farmę w North Middle Hummock, zastał dom pogrążony w mroku. Na blacie kuchennym stał karton mleka... Czytaj więcej... -

Kot, który się publiczności nie kłaniał
Kim była Thelma Thackeray? Pierwszego dnia kwietnia brzmiało to jak primaaprilisowy żart. Bo czy ktoś o tym nazwisku mieszkał kiedykolwiek w Moose County, czterysta mil na północ od czegokolwiek? A jednak w dziale informacji drobnych „Moose County coś tam” stało przecież jak wół:
POWRÓT W RODZINNE STRONY
Thelma Thackeray, 82 lata, urodzona w Moose County...Czytaj więcej... -

Kot, który się włączał i wyłączał
We dnie ulica robiła jeszcze bardziej ponure wrażenie. Stały przy niej stare wiktoriańskie rezydencje, brudne i zaniedbane. Niektóre z nich przekształcono w tanie pensjonaty, oferujące pokoje za podejrzanie niski czynsz. Fasady innych szpeciły okna wystawowe, zniekształcające ich pierwotną formę. (…) Nad ulicą nie zwisały kolorowe łańcuchy... Czytaj więcej... -

Kot, który spuścił bombę
Kwiecień był piękny tego roku! Nie było zamieci śnieżnych, burz gradowych ani ulewnych deszczy, podczas których obsuwałyby się skarpy ziemi zamienione w błoto. Ani razu nie doszło do odcięcia prądu. Miękkie nocne deszcze zraszały pola kartoflane w Moose County i poiły piwonie w ogrodach Pickax, miasta stanowiącego ośrodek okręgu... Czytaj więcej... -

Kot, który tropił złodzieja
Zima – stosy śniegu, śliskie chodniki, przeraźliwy ziąb. Oręż do walki z niskimi temperaturami? Kolorowe czapki, ciepłe rękawiczki i puchowe kurtki. Czy może być coś gorszego od surowej zimy? Zdaje się, że nic. A jednak! Łagodna zima to najgorsze, co może się przydarzyć mieszkańcom leżącego na północ od wszystkiego Moose County.
Zima tego roku była dziwna...Czytaj więcej... -

Kot, który wąchał klej
Tak, naprawdę istnieje miejsce o nazwie Moose County, czterysta mil na północ od wszystkiego. Siedzibą okręgu jest Pickax City, liczące trzy tysiące mieszkańców. Naprawdę jest tam pomocnik kelnera o imieniu Derek Cuttlebrink. Jest tam też właściciel baru, przypominający z wyglądu niedźwiedzia, który każe sobie płacić pięć centów za papierową serwetkę... Czytaj więcej... -

Kot, który wyczuł pismo nosem
Rajd Szlakiem Starych Kopalni. To najnowsza atrakcja w okręgu leżącym czterysta mil na północ od wszystkiego. Moose County stawia na autopromocję. I promuje to, co ma najlepszego.
W Moose County znajdowało się dziesięć opuszczonych kopalni, z których część pochodziła jeszcze z 1850 roku. Dzięki górnictwu i przemysłowi drzewnemu przed pierwszą wojną światową był to najbogatszy okręg w kraju...Czytaj więcej... -

Kot, który wykradał banany
Według Anglosasów życzenie aktorowi powodzenia przed spektaklem przynosi pecha. Podobnie jak zjedzenie przez aktora przed przedstawieniem czegokolwiek, co zawiera cytrynę lub mleko. Nie wolno podczas spektaklu gwizdać, podczas próby zaś wymawiać ostatniego wersu granej sztuki. Trzeba też strzec się, aby nie ubrać niczego zielonego, żółtego lub niebieskiego na scenę, bo wtedy łatwo o nieszczęście... Czytaj więcej... -

Kot, który znał kardynała
Plotkarze mówili tylko o jednym: Jim Qwilleran, dziennikarz do pewnego stopnia na emeryturze oraz pełną gębą dziedzic ogromnej fortuny Klingenschoenów, zamieszkał w szopie! W dawnym składzie jabłek! Oczywiście – mieszkańcy miasteczka wzruszali ramionami i kręcili głowami – jasne, że pan Q może sobie pozwolić na różne wyskoki... Czytaj więcej... -

Kot, który znał Szekspira
Co prawda, zapowiadałam odpoczynek od kocich kryminałów, ale po przeczytaniu Szyfru Szekspira Jennifer Lee Carrell postanowiłam pozostać w zagadkowej atmosferze roztaczanej przez wielkiego dramaturga i zagłębić się w Kota, który znał Szekspira. Trzeba przyznać... Czytaj więcej... -

Kot, który zszedł pod podłogę
Gdyby Jim Qwilleran przeczytał tego właśnie ranka horoskop w gazecie, być może nic by się nie wydarzyło. (…) Rada, z którą się nie zapoznał, była złowieszcza. W „Daily Fluxion” napisano: „Nie jest rzeczą rozsądną zmieniać obecnie styl życia. Musisz się zadowolić tym, co masz”. „Morning Rampage” natomiast przestrzegał: „Niewykluczone... Czytaj więcej...
