„Kwiat cieplarniany i 9 roślin wzbudzających pożądanie”
Okładka książki „Kwiat cieplarniany i 9 roślin wzbudzających pożądanie”
  • Autor: Margot Berwin
  • Tytuł: Kwiat cieplarniany i 9 roślin wzbudzających pożądanie
  • Tytuł oryginału: Hothouse Flower and the Nine Plants of Desire
  • Język oryginału: angielski
  • Przekład: Katarzyna Bieńkowska
  • Liczba stron: 280
  • Rok wydania: 2010
  • Oprawa: miękka
  • Wymiary: 145 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-7495-795-3
  • Wydawca: Muza S.A., Warszawskie Wydawnictwo Literackie
  • Miejsce wydania: Warszawa
  • Logo wydawnictwa: Muza S.A., Warszawskie Wydawnictwo Literackie
Recenzja
Data publikacji: 5 lipca 2010 A- A A+
Gloksynia to mityczna roślina miłości od pierwszego wejrzenia. Sagowiec jamajski to symbol nieśmiertelności. Sinsemilla to kobieca seksualność, kwiat księżyca – płodność, a drzewo kakaowe – symbol pożywienia i wszelkiej obfitości. Konwalia majowa przywraca siły życiowe, mandragora przydaje sił magicznych, a cykoria podróżnik zapewnia niewidzialność tym, którzy spożyją jej gorzki mleczny sok. Ci, którzy skosztują bielunia indiańskiego, odbędą dalekie duchowe podróże, pełne snów i wizji. Jest jeszcze dziesiąta roślina. Bezimienna roślina namiętności. Żeby dowiedzieć się czegoś o niej, musicie przeczytać tę książkę.

Nowy Jork, Manhattan. Lila Nova mieszka w zimnej, pustej kawalerce i z trudem usiłuje odzyskać równowagę po bolesnym rozwodzie. Chcąc ocieplić bezduszną przestrzeń nowego mieszkania, postanawia kupić kilka roślin. Na targu kwiatowym poznaje przystojnego sprzedawcę, Davida Exleya. W ten sposób otwiera się przed nią ogromny, nieznany dotąd świat. Pewnej nocy Lila natrafia na dziwną pralnię, która w istocie jest wspaniałą oranżerią. Od jej właściciela, Armanda, kobieta dowiaduje się o niesamowitych właściwościach niektórych kwiatów, a także poznaje legendę dziewięciu tajemniczych roślin, których zdobycie może przynieść sławę, pieniądze, nieśmiertelność i namiętność. Zamiast zachować dyskrecję, Lila, nie mogąc oprzeć się pokusie, zdradza Exleyowi powierzoną jej tajemnicę. Wkrótce kobieta dowiaduje się, że pralnia została splądrowana i zdewastowana. Aby pomóc Armandowi odtworzyć jego unikatowy zbiór, Lila musi udać się w niezwykłą podróż w głąb Meksyku, aby na powrót skompletować magiczną kolekcję tajemniczych roślin…

Kwiat cieplarniany i 9 roślin wzbudzających pożądanie to debiut prozatorski Margot Berwin – młodej amerykańskiej pisarki; absolwentki wydziału sztuk pięknych, copywriterki, mieszkanki Nowego Jorku. Jej dorobkowi literackiemu nie ma się co przyglądać, bo i jej debiutancka książka nie jest arcydziełem światowej literatury. To doskonałe czytadło na lato – miłe, przyjemne i, jak to zazwyczaj bywa w takich przypadkach, infantylne, żeby nie powiedzieć wprost – puściutkie.

Bo Kwiat cieplarniany i 9 roślin wzbudzających pożądanie to, mimo całej sympatii, jaką książkę darzę, powieść nie niosąca z sobą żadnej głębszej treści. Spodziewałam się po niej kobiecej, ale dojrzałej prozy. Błyskotliwej, zaskakującej i nawet nie erudycyjnej, a zwyczajnie mądrej. Tymczasem Kwiat cieplarniany i 9 roślin wzbudzających pożądanie to typowy romans dla gospodyń domowych.

Egzotyczne kwiaty, meksykańskie słońce, indiańscy szamani… Lila poszukuje sekretnych dziewięciu roślin z taką samą intensywnością, z jaką szuka miłości. To kobieta, która stoi na rozdrożu, rozdarta między tym, co było, i tym, co być może w jej życiu się wydarzy. Lila ma trzydzieści lat, a jedyne, co posiada, to puste mieszkanie z białymi ścianami. Niepozorna roślina, tropikalny rajski ptak, który nieoczekiwanie pojawia się w jej domu, równie nieoczekiwanie otwiera zupełnie nowy rozdział w jej życiu. Lila wychodzi z marazmu, w jaki wpędziło ją nieudane małżeństwo, zaczyna wsłuchiwać się w swoje wewnętrzne potrzeby, odkrywa dotąd głęboko skrywane namiętności. Kobieta przestaje czuć się samotna, nie dlatego, że odnajduje mężczyznę swojego życia. Przede wszystkim odnajduje w sobie jedność z przyrodą.

Lila Nova jest naiwna i dziecinna. I choć ma trzydzieści lat, mentalnie nadal tkwi w ciele nastolatki. To jedna z tych bohaterek, które irytują, ale… które po pewnym czasie akceptuje się, z całym dobrodziejstwem inwentarza. Bo Kwiat cieplarniany i 9 roślin wzbudzających pożądanie to książka, która koniec końców zniewoli każdego.

Ta książka jest podróżą z nowojorskiego świata reklamy w lasy deszczowe półwyspu Jukatan. Zawiedzie was od handlarzy roślin z targu Union Square do „curanderos”, zielarzy, szamanów i szarlatanów, prosto w dusze samych roślin. (…) Można powiedzieć, że przedstawione w niej zdarzenia są fikcyjne, jeśli chodzi o konkrety, lecz bardzo prawdziwe w sensie abstrakcyjnym. Traktujcie ją, jak sobie chcecie. Czytajcie ją w taki sposób, jaki sprawi wam największą przyjemność. Bo że w ogóle sprawi przyjemność, tego jestem więcej niż pewna. Jest urocza w swojej niedoskonałości. Nie można się od niej oderwać.
Komentarze
  • 1
    mary 9 lipca 2010 | 15:43:56

    już tyle dobrych recenzji tej książki :))

  • 2
    Annie 10 lipca 2010 | 18:07:53

    A bo to taki fajny chic lit, idealny na letnią pogodę ;)

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję