„Kot, który lubił sery”
Okładka książki „Kot, który lubił sery”
  • Autor: Lilian Jackson Braun
  • Tytuł: Kot, który lubił sery
  • Tytuł oryginału: The Cat Who Said Cheese
  • Język oryginału: angielski
  • Przekład: Anna Gren
  • Liczba stron: 208
  • Rok wydania: 2008
  • Oprawa: miękka
  • ISBN: 978-83-61226-58-1
  • Seria: Dobry Kryminał
  • Wydawca: Elipsa Sp. z o.o.
  • Miejsce wydania: Warszawa
  • Logo wydawnictwa: Elipsa Sp. z o.o.
Recenzja
Data publikacji: 23 września 2009 A- A A+
Ostatnio na Dzienniku Literackim miała miejsce Wielka Eksplozja Smaków. Sto odcieni bieli, Tysiąc dni w Wenecji, Włoskie wesele to tylko kilka z wielu powieści, których fabuły kipiały od smaków, zapachów, aromatów. Jakby wpisując się w ten trend, Kot, który lubił sery to kolejna książka z jedzeniem w roli głównej. Jednak w przeciwieństwie do innych, tu smakoszem nie jest człowiek, a… kot o arystokratycznym podniebieniu.

Pickax City „najsmaczniejszym” miastem Moose County? Na to wygląda. W ramach zbliżającego się festiwalu, Wielkiej Eksplozji Smaku (Explo), swoje podwoje otwarło tu wiele egzotycznych restauracji: serwująca paszteciki „Pasty Parlor”, specjalizująca się w zupach „Spoonery”, podająca wyłącznie zdrową, ekologiczną żywność „Handle of Health” czy sprzedający rzadkie wina i wyśmienite sery „Łyczek i Zakąska”. Jednak podczas gdy niegdysiejszy Zaułek Stajenny przemienia się w centrum kulinarne, uwagę mieszkańców Pickax pochłania osoba nowej rezydentki – tajemniczej kobiety, która zameldowała się w miejscowym hotelu. Nie była piękna. Nie była specjalnie młoda. Unikała ludzi. I zawsze ubierała się na czarno. (…) Okoliczni mieszkańcy komentowali więc z zapałem oliwkową cerę kobiety, jej piękne piwne oczy i bujne ciemne włosy, które zakrywały lewy policzek. A wraz z nimi najzamożniejszy mieszkaniec miasta, James Qwilleran, dla przyjaciół – Qwill. Tymczasem w hotelu, w którym przebywa tajemnicza nieznajoma, zostaje podłożona bomba. Wybuch zabija pokojówkę, a niedawna mieszkanka „New Pickax” ucieka z Moose County. Co tak naprawdę stało się w hotelu? Czy tajemnicza kobieta odpowiada za eksplozję? A może to właśnie ona miała być jej ofiarą?

Kot, który lubił sery (1996) to osiemnasty tom przygód Qwilla i jego sympatycznych syjamczyków. Tym razem tematem przewodnim jest jedzenie, a zwłaszcza sery, które znalazły się w centrum zainteresowania Qwillerana. Miękka mozzarella, kremowy camembert, roquefort, brie, port du sault… Nawet Koko ma swój ulubiony – szwajcarski gruyère. Obchody Wielkiej Eksplozji Smaku dały pisarce znakomity pretekst do ukazania, jak przywiązani do tradycji ludzie niechętnie eksperymentują z nowymi smakami. Explo prowokuje wiele zabawnych sytuacji. Gag goni gag. Jest więc śmiesznie, lekko i przyjemnie. Jednak w beczce miodu jak zwykle musiała znaleźć się łyżka dziegciu. Koślawe, niekonsekwentne tłumaczenie odbiera bowiem momentami radość z lektury. Ale nic to, Elipsa do nędznej redakcji zdążyła nas już przyzwyczaić.

Co jeszcze nowego w Moose County? Qwill ściga złodzieja książki kucharskiej pani Cobb, do Pickax wprowadzają się nowi przybysze z Nizin, zaś Polly powoli dochodzi do zdrowia pod troskliwą opieką wąsiastego dziennikarza. Potwierdza się też wyjątkowość Syjamczyka Qwilla – podczas gdy koty przeważnie mają po 24 wąsy, Koko ma ich aż 30! Ale o tym cicho sza!
Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję