- Autor: Bradley Alan
- Tytuł: Zatrute ciasteczko
- Tytuł oryginału: The Sweetness at the Bottom of the Pie
- Język oryginału: angielski
- Przekład: Jędrzej Polak
- Liczba stron: 368
- Rok wydania: 2009
- Oprawa: miękka
- Wymiary: 145 x 210 mm
- ISBN: 978-83-61524-38-0
- Wydawca: Vesper, Wydawnictwo
- Miejsce wydania: Poznań
| A- | A | A+ |
Albert Einstein swego czasu powiedział: To, co mam do powiedzenia o tej książce, znajduje się w niej samej. Chętnie wykorzystałabym dziś ten przewrotny cytat, gdyż mam ogromny kłopot z recenzowaniem; z tym, jak opisać Zatrute ciasteczko, aby nie odebrać czytelnikom przyjemności z poznawania książki. Ta jest bowiem znakomita – urocza, lekka, wciągająca. Jednym słowem – przepyszna!
Lata 50. XX wieku, Anglia. W niewielkiej wiosce Bishop’s Lacey, w ogromnym domu Buckshaw mieszka wraz z ekscentrycznym ojcem i dwiema siostrami jedenastoletnia Flawia. Dziewczynka uwielbia trucizny i spędza całe dnie na przeprowadzaniu eksperymentów chemicznych w laboratorium odziedziczonym po nietuzinkowym wuju. Jednak pewnego dnia codzienną rutynę zakłóca dość niespodziewana okoliczność – pani Mullet, kucharka, odnajduje na kuchennym progu martwego bekasa kszyka. Na dziób ptaka nadziany jest czarny znaczek, który wywołuje drżenie rąk u ojca Flawii, zapalonego filatelisty. Następnego ranka na grządce z ogórkami Flawia odkrywa kolejne zwłoki. Tym razem nie bekasa a mężczyzny, którego ubiegłego wieczoru widziała w gabinecie ojca. Kim jest tajemniczy nieznajomy? Kto go zabił? I najważniejsze, czy ojciec ma z tym coś wspólnego? Flawia postanawia, ku utrapieniu miejscowej policji, osobiście rozwiązać męczącą ją zagadkę. Tak też rozpoczyna się nie kolejna bajka braci Grimm, ale prawdziwa historia kryminalna Flawii de Luce!
Zatrute ciasteczko to powieściowy debiut 70-letniego Kanadyjczyka, który od kilku miesięcy przebojem zdobywa listy bestsellerów. Nagradzana i chwalona przez krytykę, powieść jest pierwszym z sześciu zapowiadanych tomów poświęconych jedenastoletniej cudownej dziewczynce. Pierwszy z nich właśnie ukazał się w Polsce w znakomitym przekładzie Jędrzeja Polaka. Kolejne dwie książki, Kukiełeczki oraz A Cygankę powiesili…, wedle zapowiedzi wydawnictwa Vesper mają pojawić się u nas już wkrótce. Co niezmiernie mnie cieszy, bo Zatrute ciasteczko okazało się pasjonujące i szalenie wciągające!
Duża w tym zasługa samej bohaterki książki, Flawii de Luce – genialnej jedenastolatki zafascynowanej truciznami. Cyjanek, arszenik, kurara nie mają przed nią żadnych tajemnic. Skrzętnie badane w zlewkach w wielkim laboratorium, stanowią sens życia młodej chemiczki. Flawia bada więc działanie różnych substancji (nierzadko testując je na najstarszej, najbardziej złośliwej siostrze). Kiedy jednak nie ma ochoty na spędzanie czasu w domu, wybiera się na dalekie eskapady na swoim ukochanym rowerze, Gladys.
Dziewczynka jest panią swojego czasu. Nikt nie kontroluje jej poczynań, ba, nikt nie zwraca na nią najmniejszej uwagi. Flawia mieszka w Buckshaw z Ofelią i Dafne, dwiema starszymi siostrami, oraz z ekscentrycznym ojcem, którego interesują tylko i wyłącznie jego własne znaczki. Jedynym autorytetem dla jedenastolatki jest Dogger, były żołnierz, który od lat służy dla de Luce’ów (obecnie w randze ogrodnika). Flawia zmaga się więc nie tylko z intrygą kryminalną, ale nade wszystko z własną codziennością – obojętnością ojca, nienawiścią sióstr i mitem tragicznie zmarłej matki.
Drugą bohaterką Zatrutego ciasteczka jest Anglia lat 50. XX wieku – tak interesująca, tak charakterystyczna, a tak dziś zapomniana. Alan Bradley wprowadza czytelników w codzienne życie mieszkańców Bishop’s Lacey, z pietyzmem ukazując wszystkie jego detale. Kolekcjonowanie znaczków to tylko jedna z wielu znamiennych dla tego okresu, a dziś niemal zupełnie zapomnianych pasji.
Zatrute ciasteczko to młodzieżowy kryminał w starym, dobrym stylu. Mam słabość do angielskich powieści kryminalnych, a Bradley wyłuskał z nich wszystko to, co najlepsze. Pełne detali opisy angielskiej prowincji, świetnie skrojone sylwetki bohaterów, misternie, choć równocześnie nieco przewidywalnie, skonstruowana intryga to zaledwie parę elementów tak charakterystycznych dla innych twórców kryminałów z Wysp Brytyjskich, takich jak Agatha Christie, Caroline Graham czy Andrew Taylor. Jednak co najważniejsze, Zatrute ciasteczko to stylowa powieść bogata w tak uwielbiane przeze mnie angielskie poczucie humoru. Ją się nie czyta, tylko smakuje godzinami. Jestem całkowicie oczarowana małą bohaterką Bradleya. Myślę, że jej prekursorka, panna Marple, też by była ;)
Inne recenzje książek Bradley Alan:
Badyl na katowski wór
Ucho od śledzia w śmietanie

|
|
|

-
1
awita22 2009-8-17 10:16:49 Hmm.... zatem zatrute ciasteczko też może być smakowite :-). Swoją drogą, dobre angielskie kryminały, są nieśmiertelne.
-
2
Annie 2009-8-17 22:53:16 Zdecydowanie. Są ponadczasowe i nawet przy kolejnej lekturze dostarczają wiele przyjemności. Jednak brytyjscy autorzy mają "coś" w sobie ;)
-
3
monia1234567 2010-12-5 19:23:25 jestem w trakcie czytania i powiem jedynie że ta książka jest wspaniała ;) Czekam na 3 część bo 2 już jest w księgarniach
-
4
barbasiaaa 2010-12-12 19:31:47 przeczytałam zatrute ciasteczko i muszę przyznać, że to na prawdę świetna książka ;]

H.P. Lovecraft. Przeciw światu, przeciw życiu
Nie jestem miłośniczką prozy Howarda Phillipsa Lovecrafta. Albo inaczej, czytanie jego tekstów sprawia mi przyjemność, niemniej jednak nie uważam ich za coś nadzwyczajnego. Esej Michela Houellebecqa kupiłam więc nie dlatego...

Każdy człowiek to odrębna opowieść – wywiad z Johanną Nilsson
Na mojej wish-liście jest kilku pisarzy, z którymi bardzo chciałabym porozmawiać. Autorów, do których mam bardzo wiele pytań. O ich książki, spostrzeżenia, pracę, sympatie, marzenia, pomysły… Dzisiaj ta lista skróciła się o jedno nazwisko...

Balladyna wears Prada
Wielka gwiazda kina – Faye Dunaway – zagra we współczesnej wersji dramatu Juliusza Słowackiego „Balladyna”. Film w reżyserii Dariusza Zawiślaka będzie nosił tytuł „The Bait” i na ekrany ma trafić jeszcze w tym roku...

Cortona Frances Mayes
Pora arbuza – ulubiona przerwa po południu. Arbuz – chociaż można się z tym nie zgadzać – ma smak najlepszy na świecie, i muszę przyznać że te toskańskie nie ustępują ciepłym od słońca arbuzom Sugar Baby, z pól południowej Georgii...

Czarna Operacja w Warszawie
Teatr Historii, Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy i Wydawnictwo NASZA KSIĘGARNIA serdecznie zapraszają do udziału w grze miejskiej na podstawie powieści Czarna Operacja Agnieszki Błotnickiej.
START: sobota 18 czerwca...




