„Magiczny Ogród”
Okładka książki „Magiczny Ogród”
  • Autor: Sarah Addison Allen
  • Tytuł: Magiczny Ogród
  • Tytuł oryginału: Garden Spells
  • Język oryginału: angielski
  • Przekład: Maciejka Mazan
  • Liczba stron: 256
  • Rok wydania: 2008
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Wymiary: 125 x 200 mm
  • ISBN: 978-83-247-0922-9
  • Wydawca: Świat Książki, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Warszawa
  • Logo wydawnictwa: Świat Książki, Wydawnictwo
Recenzja
Data publikacji: 30 marca 2012 A- A A+
Nigdy nie przypuszczała, że będzie żyć z pisania. A przynajmniej nie w dzieciństwie. Jako dziecko bowiem chciała zostać… śmieciarzem. Potrafiła godzinami wyobrażać sobie, jak trzymając się uchwytu, jeździ na tyle śmieciarki, i zeskakuje z niej co chwila, aby zabrać cudze śmieci. Gdy dorosła jej myśli zaczęły zaprzątać zgoła odmienne historie. Jedna z nich miała być prostą powiastką o siostrach, które zapominają o waśni i godzą się po latach. Wtem do historii wtargnęła jabłonka i zaczęła rozrzucać naokoło jabłka.

W zabytkowym domu na Pendland Street w Bascom od lat mieszkają kobiety z rodu Waverleyów. Choć cieszą się poważaniem, mieszkańcy miasteczka odnoszą się do nich z rezerwą. Wszystko z powodu daru, jaki w rodzinie przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. One same nazywają go klątwą. Inni – osobliwością. Jedno jest pewne – nad Waverleyównami unosi się aura magii. Legendy dotyczące rodziny Claire intrygują zwłaszcza dzieci. Szczególnie ciekawi je jedna – ta o rozłożystej jabłonce. Za zabytkowym domem, w ogrodzie otoczonym wysokim płotem, rośnie bowiem jabłonka rodząca niezwykłe jabłka. Kiedy się jakiegoś skosztuje, zobaczy się najważniejsze wydarzenie swojego życia. Claire każdego dnia mozolnie zbiera opadłe owoce. Nie chce, aby wpadły w niepowołane ręce. Jej codzienność ogranicza się do sprzątania po jabłonce i gotowania potraw z roślin, które hoduje w ogrodzie. Żyje samotnie odkąd zmarła jej babcia. Matka odeszła przed laty, zaś młodsza siostra uciekła z domu, nie pozostawiając po sobie niczego prócz wspomnień. Wtem, po dziesięciu latach Sydney powraca. Jednak nie jest sama. Towarzyszy jej córeczka – pięcioletnia Bay. A także mroczna tajemnica…

Magiczny ogród to pierwsza powieść Sarah Addison Allen. Pisarka opublikowała książkę w 2007 roku. Nie jest to jednak jej debiut powieściowy. Kilka lat wcześniej Amerykanka wydała romans pt. Tried and True pod pseudonimem Katie Gallagher. Magiczny ogród powstał w zaledwie cztery miesiące. Jego publikacja miała zadecydować o karierze pisarskiej Allen. Po blisko czterech latach marazmu, pisarka była zrezygnowana i przestała wierzyć, że z pisania można wyżyć. Gdyby nie udało się go wydać, Allen zamierzała zająć się transportem medycznym – odpowiednie wykształcenie zaczęła zdobywać w międzyczasie, pomiędzy pisaniem kolejnych rozdziałów swoich książek. Jednak los się do niej uśmiechnął. Powieść trafiła do druku, po czym szybko wskoczyła na amerykańskie listy bestsellerów. Dziś Allen ma na swoim koncie już pięć książek – oprócz Tried and True i Magicznego Ogrodu, także The Sugar Queen (2008), The Girl Who Chased the Moon (2010) i The Peach Keeper (2011).

Evanelle słynie z rozdawania dziwacznych prezentów, które obdarowywanym pomimo swej dziwaczności zawsze się przydają. Henry wywodzi się z rodziny, w której mężczyźni za każdym razem poślubiali o wiele starsze od siebie kobiety. Emma, podobnie jak jej matka, sztukę miłosną opanowała do perfekcji, dzięki czemu złowiła bogatego męża. W Bascom w Karolinie Północnej życie toczy się wedle utartych schematów, jakkolwiek wydawałyby się one nieprawdopodobne. Kobiety z rodziny Waverley także obdarzone są magicznymi talentami. Jednym z nich jest umiejętność przygotowywania potraw, które wpływają na ludzi – łagodzą frustracje, wspomagają miłość czy też po prostu sprowadzają dobre sny.

Wszyscy miejscowi wiedzieli, że dania przyrządzone z kwiatów rosnących wokół jabłonki w ogrodzie Waverleyów wywierają na ludzi niezwykły wpływ. Biszkopty z bzową galaretką, ciasteczka z lawendowego naparu oraz krakersy z nasturcjowym majonezem, które kółko pań zamawiało raz w miesiącu na swoje zebrania, pomagały zachować treść owych spotkań w tajemnicy. Smażone pączki mlecza z ryżem posypanym płatkami nagietka, faszerowane kwiaty dyni i zupa z dzikiej róży sprawiały, że twój partner dostrzegał jedynie urodę życia domowego, a nie jego minusy. Tost posmarowany masłem lofantowym, cukierki z anżeliką i babeczki z fiołkami w cukrze dodawały dzieciom rozumu. Wino z wiciokrzewu, podane czwartego czerwca, dawało zdolność widzenia w ciemnościach. Orzechowy aromat sosu z cebul hiacynta sprzyjał rozmarzeniu i skłaniał do rozmyślań o przeszłości, a sałatki z cykorii i mięty dawały poczucie, że wydarzy się coś dobrego, niezależnie od tego, czy to była prawda.

Trzydziestoczteroletnia Claire skwapliwie korzysta z posiadanej wiedzy. Na tyłach ogrodu hoduje rośliny, z których później przygotowuje wyśmienite dania. Wcześniej kuchnia w domu na Pendland Street była królestwem jej babki. Claire jest niezamężna, nie ma dzieci. Wydaje się, że jest ostatnią spadkobierczynią daru Waverleyów. Ona sama też tak sądzi, dopóki nie poznaje Bay. Córka jej młodszej siostry, wychowywana w odcięciu od korzeni, podobnie jak jej ciotka doskonale odnajduje się w kuchni. Na dodatek od razu przypada do gustu kapryśnej jabłonce. I podczas gdy Claire z przyjemnością spędza czas z siostrzenicą, nie wie jak powinna zachowywać się w stosunku do siostry. Sydney wraca do rodzinnego domu nieoczekiwanie, bez słowa wyjaśnienia, choć niewątpliwie skruszona. Przed siostrami, które i tak nigdy nie były ze sobą blisko, stoi nie lada wyzwanie – muszą dać sobie nawzajem szansę. Allen uważnie śledzi ich poczynania i emocje, które nimi rządzą: brak zaufania, skrępowanie, przebaczenie, a wreszcie – rodzącą się przyjaźń.

Odbudowa siostrzanych relacji jest szalenie trudna. To ona stanowi oś fabuły, jednak nie jest jedynym tak istotnym wątkiem. Ten drugi dotyczy tajemnicy Sydney, o której nie będę tu szerzej pisać, aby sekret mógł pozostać sekretem. Allen wiele uwagi poświęca także relacjom damsko-męskim. Miłosne życie obu sióstr jest bardzo skomplikowane. Allen chętnie korzysta z Harlequinowych klisz, jednak na szczęście Magiczny Ogród tanim romansem nie jest. To sprawnie napisana, urokliwa powieść kobieca, doprawiona jabłkami i szczyptą magii.
Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję