- Autor: Antczak Radosław
- Tytuł: Historia małżeńska dla dorosłych
- Język oryginału: polski
- Liczba stron: 264
- Rok wydania: 2009
- Oprawa: miękka
- Wymiary: 145 x 205 mm
- ISBN: 978-83-7495-528-7
- Wydawca: Muza S.A., Warszawskie Wydawnictwo Literackie
- Miejsce wydania: Warszawa
| A- | A | A+ |
Czy można stworzyć powieść pokoleniową? A i owszem. Potrzeba tylko bardzo dobrego pomysłu, równie dobrego warsztatu i można działać. Szkoda tylko, że żadnej z tych cech nie posiada Radosław Antczak, który napisał powieść wręcz nie do czytania.
Lidia i Filip w kilka lat po przeprowadzce z małego miasta do Warszawy mają wszystko: pieniądze, prestiżowe stanowiska i szczęśliwe pożycie małżeńskie. Kontenci, nie chcą zmieniać swojego życia, jednak zegar biologiczny tyka i Lidia zaczyna zastanawiać się, jak by to było być matką. Wkrótce kobieta zachodzi w ciążę, lecz jej radość z dziecka przyćmiewają wątpliwości i obawy. Po narodzinach chłopca w Filipie budzi się zaborczy i opiekuńczy ojciec, zaś Lidia za wszelką cenę chce wrócić do pracy. Dla każdego z nich zaczyna liczyć się coś innego, a to, co miało ich zbliżyć, okazuje się, że oddala…
Historia małżeńska dla dorosłych to tak naprawdę historia o niczym dla nikogo. Nudna, nieco wtórna, wpisuje się w nurt powieści gorzko oceniających pokolenie współczesnych trzydziestolatków. Brak w niej świeżości, polotu, lecz to, co rzuca się najbardziej w oczy, to brak oczytania autora. Może to krzywdząca opinia, ale przez całą lekturę powieści miałam wrażenie, że pisarz – z wykształcenia socjolog – połączył w jedno potencjalnie chwytliwe części: odrobinę marketingu, cosmo-psychologię, podstawy obsługi noworodka i wnioski z analizy wybranych zagadnień socjologii. Powieść przypomina realizowany punkt po punkcie konspekt – brak w niej błyskotliwych pomysłów, zaangażowania, literackiego wyczucia. Owszem, można złożyć to na karb debiutu, jednak takie tłumaczenie i tak nie obroni książki – ona jest po prostu zbyt banalna. Upleciona ze śladów doświadczeń życiowych autora (rozliczne odniesienia do muzyki, fantastyki, socjologii, marketingu i podróży), stereotypów i oczywistych oczywistości, a także utartych frazesów służących do opisywania rzeczywistości, nie intryguje ani na poziomie językowym, ani fabularnym. A traci na wartości jeszcze bardziej, jeśli zestawi się ją z innymi współczesnymi powieściami, a zwłaszcza z utworami Aleksandra Kościowa, niemal równolatka Radosława Antczaka.
Kościów również rysuje dekadencki obraz współczesnych 30-, 40-latków, jednak zagląda tam, gdzie Antczak nawet nie myśli sięgać – w sam środek kontekstu i w głąb swoich postaci. Podczas gdy Kościów niedopowiada, pozwalając czytelnikowi samemu interpretować opowiadaną historię, Antczak podaje wszystko gotowe na tacy. Unika niedomówień, drobiazgowo opisując nie tylko każdą przestrzeń, ale i każdą aktywność życiową Lidii i Filipa. Przemienia tym samym swoją książkę w filmową projekcję nudnej warszawskiej rzeczywistości, którą, najlepiej z miską popcornu, należy oglądać – nie czytać.
Pisarz nasyca swoją powieść erotyką – wbrew zapowiedziom dość dosadną – jednak zamiast wzbogacać fabułę i ukazywać głębszą sferę prywatnego życia postaci, ta ją zubaża. Kiedy choćby Manuela Gretkowska pisze o seksie, robi to po coś, zaś Radosław Antczak – byleby zapełnić puste kartki. Znaczenie aktu seksualnego dla fabuły traci głębszy wymiar, a relacje między postaciami przypominają parzenie się dwóch papierowych postaci. Bohaterowie Historii małżeńskiej dla dorosłych są bowiem, tacy jak powieść, niewiarygodni, zbyt zwyczajni i nieudani…

|
|
|


Kiedy bogowie umierają
Londyn, 12 czerwca 1811 roku. W Pawilonie Królewskim w Brighton w objęciach samego Księcia Regenta, późniejszego króla Jerzego IV, zostaje odnaleziona martwa kobieta. W plecach pięknej...

Chopin jest dla mnie bezcenny - wywiad z Lucyną Olejniczak
Parę dni temu ukazała się powieść, na którą od dawna czekałam. Przede wszystkim, dlatego, że ogromną sympatią darzę jej autorkę – krakowską pisarkę, która kilka lat temu w swoim debiucie urzekająco sportretowała moje ukochane miasto...

Ekranizacja „Alicji w Krainie Czarów” Lewisa Carrolla
Lewis Carroll jest szczęściarzem. Jego Alicja w Krainie Czarów doczekała się wielu znakomitych ekranizacji. Najnowsza z nich, w reżyserii jednego z najbardziej oryginalnych i ekscentrycznych reżyserów Hollywood, niedawno weszła do kin...

Śladami Henri Toulouse-Lautreca. Montmartre bez tajemnic
Takim był Montmartre wiosną 1888 roku, oaza naiwnego hedonizmu, gdzie uprawiano kult uciech cielesnych na marginesie świata hołdującego wiktoriańskiej pruderii. Wesołe siedlisko cyganerii i beztroskich, romantycznych przygód...

Nowa powieść R. Cichowlasa i K. Kyrcza Jr.!
Już 30 października nakładem wydawnictwa Grasshopper ukaże się pierwsza powieść duetu, który szturmem wdarł się na rodzimy rynek horroru. Sprawdź...




