Łódź a sprawa poety. Śladami Juliana Tuwima
Data publikacji: 3 maja 2015
Łódź a sprawa poety. Śladami Juliana Tuwima Miasto włókniarzy i filmowców. Muza poetów. To do niej i dla niej pisali Władysław Broniewski, Mieczysław Jastrun i Jarosław Iwaszkiewicz. Jednak szczególną miłością obdarzył ją Julian Tuwim. W wierszu, który swój tytuł wziął od jej imienia, współzałożyciel Skamandra tak pisał o swoim ukochanym mieście:

Niech sobie Ganges, Sorrento, Krym
Pod niebo inni wynoszą,
A ja Łódź wolę! Jej brud i dym
Szczęściem mi są i rozkoszą.

(…)

Nawet mizerne wiersze me
Łódź oceniła najpierwsza...
Pachnidło: Historia Grasse
Data publikacji: 24 grudnia 2013
Pachnidło: Historia Grasse Na pierwszy etap swojej podróży przez Francję Grenouille zużył siedem lat, drugi natomiast odbył się w niespełna siedem dni. Nie unikał już ruchliwych gościńców i miast, nie szedł okrężnymi drogami. Miał zapach, miał pieniądze, miał wiarę we własne siły i mało czasu. (…) Szedł dróżką wiodącą od wybrzeża ku północy, pod górę. Po dwóch godzinach stanął na szczycie łagodnego wzniesienia, a przed nim rozpościerała się na wiele mil wszerz i wzdłuż kotlina, jak gdyby kolosalna misa, którą wokół...
Za Herbertem spacer po Sienie
Data publikacji: 10 listopada 2013
Za Herbertem spacer po Sienie Widok na Sienę ogranicza się do ciemnych oficyn, kota na parapecie i świeżo wywieszonej galerii bielizny.


Wychodzę na miasto wcześnie, aby przekonać się, czy racę miał Suarez, który napisał, że rankiem Siena pachnie bukszpanem. Niestety. Pachnie ekskrementami samochodów. Szkoda, że nie ma konserwatorów woni. Cóż by to była za przyjemność w Sienie, najbardziej...
Z dziennika pokładowego Davida Shallecka. Antibes
Data publikacji: 11 września 2012
Z dziennika pokładowego Davida Shallecka. Antibes Podróż z Nicei trwała zaledwie pół godziny, lecz mimo to z utęsknieniem czekałem na ten moment, kiedy będę mógł wysiąść z samochodu. W niewielkim peugeocie czułem się klaustrofobicznie. Z każdym kolejnym kilometrem coraz bardziej zżerały mnie nerwy. Za kilka godzin miałem objąć stanowisko szefa kuchni na jachcie należącym do bogaczy i wciąż nie wiedziałem, czy nie rzucam się na zbyt głęboką wodę. Zatopiony w myślach nawet nie zauważyłem, kiedy minąłem rogatki miasta. Z ciekawością rozejrzałem...
Cortona Frances Mayes
Data publikacji: 2 stycznia 2012
Cortona Frances Mayes Pora arbuza – ulubiona przerwa po południu. Arbuz – chociaż można się z tym nie zgadzać – ma smak najlepszy na świecie, i muszę przyznać że te toskańskie nie ustępują ciepłym od słońca arbuzom Sugar Baby, z pól południowej Georgii, krainy mojego dzieciństwa. Nigdy nie opanowałam sztuki rozpoznawania po odgłosie uderzenia, czy arbuz jest dojrzały. Te grzmotnięcia nic mi nie mówią. Każdy jednak, który tu rozcinam, wydaje się u szczytu dojrzałości – pysznie kruchy, zuchwale...
Śladami Marleny de Blasi. San Casciano dei Bagni i Orvieto
Data publikacji: 10 września 2011
Śladami Marleny de Blasi. San Casciano dei Bagni i Orvieto – „Ce l’abbiamo fatta, Chou-Chou. Zrobiliśmy to – mówi, nazywając mnie wymyślonym przez siebie imieniem. Ręce zaciska na kierownicy starego bmw, łokcie ma lekko uniesione, zupełnie jakby to były skrzydełka, a barki nieco pochylone do przodu. Przepełnia go radość wyrażona suchym, porozumiewawczym śmiechem.
– Rzeczywiście. Zrobiliśmy – celowo akcentuję końcówkę „my”, zabarwiając ją odrobiną sarkazmu. Następnie odwracam wzrok i spoglądam przez okna...
Pod słońcem Toskanii. W raju Ferenca Máté
Data publikacji: 12 września 2010
Pod słońcem Toskanii. W raju Ferenca Máté Średniowieczne miasta na wzgórzach, ciągnące się w nieskończoność winnice i srebrzące się gaje oliwne. Do tego rzędy wysmukłych cyprysów, soczyste owoce i znakomita kuchnia. Podczas gdy Johann Wolfgang Goethe, podróżując po Kampanii, powiedział: „Zobaczyć Neapol i umrzeć”, Ferenc Máté stwierdza: „Zobaczyć Toskanię i zostać”.

Bo dla niego to raj na ziemi. Pyszne jedzenie, wspaniali ludzie, piękne krajobrazy. Otwarte przestrzenie to jeden z największych uroków Toskanii....
Śladami „Tajemnicy Gaudiego” Estebana Martína i Andreu Carranzy
Data publikacji: 4 września 2010
Śladami „Tajemnicy Gaudiego” Estebana Martína i Andreu Carranzy Ruta del Modernisme. Jeden z najpiękniejszych szlaków turystycznych Barcelony. María aż mruknęła z zadowolenia na myśl o tym, że spędzi cały dzień wśród pereł katalońskiej architektury. Kobieta była historykiem sztuki. Niewielu jednak wiedziało, że była także wnuczką ucznia Antonio Gaudiego, Juana Givella, brutalnie zamordowanego przed kilkoma laty.

María zaczerpnęła głęboko powietrza. Poranek był rześki. Od strony portu docierała do niej przyjemna bryza. Hotel Marii znajdował się w samym...
Śladami Henri Toulouse-Lautreca. Kronika zapomnianego dzieciństwa
Data publikacji: 23 sierpnia 2010
Śladami Henri Toulouse-Lautreca. Kronika zapomnianego dzieciństwa Różowe dzieciątko w różowym mieście. Henri albo Henry (tę formę wolała jego matka) de Toulouse-Lautrec urodził się przed świtem, w mroczny listopadowy poranek 1864 roku, podczas gwałtownej jesiennej burzy szalejącej na położonym pięćdziesiąt mil na północny wschód od Tuluzy miastem z różowej cegły, Albi. Tę widowiskową burzę mieszkająca w Hôtel du Bosc rodzina Toulouse-Lautrec mogła oglądać bez przeszkód, bo rezydencja została ongiś wbudowana w fortyfikacje średniowiecznego miasta.

Dziś o tym...
Cień Barcelony. Śladami Carlosa Ruiza Zafóna (II)
Data publikacji: 23 sierpnia 2010
Cień Barcelony. Śladami Carlosa Ruiza Zafóna (II) Barri Gótic, Port Vell i Raval. Te trzy dzielnice stolicy Katalonii stanowią tło większości powieści Carlosa Ruiza Zafóna. Tak było w przypadku Cienia wiatru, tak też jest w przypadku Gry Anioła.

David Martín podąża ścieżkami już wydeptanymi przez mężczyzn rodu Sempere. Jednak dzięki swojemu protektorowi, dziennikarzowi Pedro Vidalowi, wstępuje także do miejsc, które dla urokliwych księgarzy pozostawały niedostępne. Jednym z nich jest Gran Teatre del Liceu, barceloński teatr operowy.

...
Dziennik Literacki używa plików COOKIE. Korzystając z Dziennika Literackiego wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.
Kliknij, aby dowiedzieć się więcej o plikach COOKIE.
Akceptuję