Relacja z 14. Targów Książki w Krakowie
Data publikacji: 8 listopada 2010 A- A A+
14. Targi Książki w Krakowie dobiegły końca. Zakończyło się tym samym wielkie święto literatury. Największe tego typu w Polsce – według wstępnych danych imprezę odwiedziło 30 tysięcy osób (pięć tysięcy więcej niż rok temu). Same targi także były większe. Do dyspozycji zwiedzających oddano nowy pawilon. Zamiast jednego wejścia, były dwa. Jednak tak jak przed rokiem duchoty i ścisku nie dało się uniknąć.



Stoiska tegorocznych wystawców były więcej niż skromne. Brakowało tu barokowego przepychu, jaki towarzyszył niektórym stoiskom podczas ostatnich targów w Warszawie. Aczkolwiek sami wystawcy dopisali – do Krakowa przybyło ich ponad czterystu.



Lecz choć wizualnie niewiele się działo, program imprezy był imponujący. To dlatego, że do Krakowa przyjechało wielu autorów. Blisko czterystu. Rozmowy o książkach toczyły się więc w doborowym towarzystwie i w nietypowych okolicznościach – przy muzyce Fryderyka Chopina i w asyście zdekapitowanego Reksia ;)



Bez wątpienia największą gratką były spotkania z zagranicznymi pisarzami. Do Krakowa zjechali wielcy literackiego świata, między innymi ubiegłoroczna laureatka literackiej Nagrody Nobla – Herta Müller. Na spotkanie z nią nie zdążyłam, ale udało mi się odwiedzić innych autorów: Jeffreya Archera…



…Charlotte Link…



…Marlenę De Blasi…



…Matthiasa Göritza…



…oraz ubiegłoroczną laureatkę polskiej Nagrody Goncourtów, Delphine de Vigan.



Nie mogłam także nie zajrzeć do najpopularniejszych prozaików z Polski. Na targach pojawili się: Janusz Głowacki…



…Eustachy Rylski…



…Olga Tokarczuk…



…Magdalena Umer…



…Roma Ligocka…



…Inga Iwasiów…



…czy stały bywalec targów, Janusz Leon Wiśniewski.



Jednak dla mnie największym wydarzeniem była możliwość spotkania się z dwiema niezwykłymi kobietami. Mam tu na myśli Katarzynę Herbert…



…oraz najwybitniejszą polską dziennikarkę, Teresę Torańską. Obie absolutnie nadzwyczajne!



Podczas tegorocznych targów każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Na miłośników kryminałów czekali: Marek Krajewski…



…Gaja Grzegorzewska…



…i Paweł Pollak.



Zaś na fanów fantastyki: Jacek Dukaj…



…Andrzej Pilipiuk…



…oraz Jakub Ćwiek.



Jednak największym zainteresowaniem zwiedzających cieszyli się polscy podróżnicy: Anna Czerwińska…



…Martyna Wojciechowska…



…Olga Morawska…



…i Wojciech Cejrowski.



Kolejki ustawiały się przy globtroterach, ale i przy autorkach prozy kobiecej. Czytelniczki chętnie zaglądały do Katarzyny Grocholi…



…Izabeli Sowy…



…Marty Fox…



…oraz Anny Łaciny. Odwiedzających tę ostatnią czekała miła niespodzianka. Zamiast jednej literatki można było spotkać trzy. A wśród nich autorkę Dagerotypu i Wypadku przy ulicy Starowiślnej – Lucynę Olejniczak.



Najmłodsi czytelnicy tłumnie oblegali Michała Rusinka…



…i Wandę Chotomską. Oboje chętnie podpisywali swoje książki. Z uśmiechem na ustach pozowali także do zdjęć.



Jednak najchętniej w świetle jupiterów pozowały gwiazdy telewizji – Wojciech Mann…



…Steffen Möller…



… Piotr Kraśko…



…i Jarosław Kret.



Co ciekawe, na targach była aż połowa składu Szkła kontaktowego! Był i Grzegorz Miecugow…



…i Krzysztof Daukszewicz…



…i Tomasz Jachimek, debiutujący właśnie książką pt. Handlarze czasem.



Szymon Hołownia podpisywał Boską biografię (Bóg. Życie i twórczość).



Autografy rozdawał także ojciec Leon Knabit.



Profesor Władysław Bartoszewski chętnie dyskutował o polityce…



…profesor Longin Pastusiak również, ale o tej amerykańskiej…



…a Dariusz Rekosz rozpytywał, kto dokonał zamachu na Muzeum Hansa Klossa.



Jak dobrze zjeść radzili Ewa Wachowicz…



…i Robert Makłowicz.



A to nie jedyne „znane twarze”, jakie można było wyłuskać w tłumie gości. Na targi zajrzeli: Iza Kuna…



…Edyta Jungowska..



…Paweł Małaszyński…



…Ewa Wiśniewska…



…Marcin Wolski…



…oraz Mirosław Hermaszewski.



Nie zabrakło także autorów mniej znanych, ale chętnie czytanych: Agaty Tuszyńskiej…



…Brigid Pasulki…



…Andrzeja Kozioła…



…Janusza Majewskiego…



…Roberta T. Preysa…



…jak również Macieja Bennewicza.



Choć tegorocznym mottem targów były słowa Thomasa Whartona (Godzina czytania jest godziną skradzioną z raju), mi do gustu przypadło inne hasło – dostrzeżone przypadkiem na jednym z plakatów: Zadziw świat, przeczytaj książkę! I tego życzę wszystkim na koniec – aby było jak najwięcej i zadziwiających, i zadziwianych! Kochani, czytajmy książki!


Komentarze
  • 1
    matylda_ab 8 listopada 2010 | 7:56:42

    Łał. Dzięki za taką obszerną fotorelację. :)

  • 2
    nutta 8 listopada 2010 | 17:29:35

    Ależ fotorelacja. A co kupiłaś lub otrzymałaś? Z czego najbardziej się cieszyłaś?
    Pozdrawiam ciepło:)

  • 3
    montgomerry 8 listopada 2010 | 18:09:30

    dziękuję :)

  • 4
    Annie 8 listopada 2010 | 21:31:45

    Cała przyjemność po mojej stronie :) A na Twoje pytania, Nutto, odpowiedzi w dzisiejszym wpisie :) Buziaki!

  • 5
    mary 8 listopada 2010 | 22:09:39

    łohoho moje 2 uwagi poza tym ze fot napstrykalas fajowych..
    1. Marlena de Blasi - boze ja sie jej wystraszylam... masakra jakas ;))

    2 a co ciacho Małaszynski napisal???? hmmm.. ze ciacho to akurat nie zaprzecze (sama sobie ;)) ale co ON NAPISAL??? ;)

    ps. a teraz ide ogladac Twoj stos i zbierac zęby z podłogi ;)

  • 6
    Annie 9 listopada 2010 | 22:50:14

    Zacznę od końca, od Małaszyńskiego - on nic nie napisał, ale o nim napisano. Dariusz Domański popełnił album z nim w roli głównej, w serii aktorzy XXI wieku ;)

    Marlena de Blasi... rzeczywiście, wygląd ma niecodzienny (swoją drogą, po lekturze jej książek wyobrażałam ją sobie ZUPEŁNIE inaczej ;)

    A zdjęcia są autorstwa moich dwóch niezastąpionych osobistych fotografów - dzięki nim sama mogłam beztrosko biegać pomiędzy stoiskami i buszować wśród książek :D W tym miejscu, pozdrawiam moich dwóch Michałów :)

    Buziaki!

  • 7
    sfotografowana 10 listopada 2010 | 9:06:57

    Fotografowie bardzo sympatyczni, robili te zdjęcia z uśmiechem i o dziwo prawie bezboleśnie ;) To się liczy :)
    A relacja super. Świetnie uchwycona atmosfera.

  • 8
    analiza 15 listopada 2010 | 15:29:32

    Mogłam być na Targach dzieki tej relacji, dziekuję.

  • 9
    Patryk 17 listopada 2010 | 21:55:02

    w pigułce :) zapraszam na mój blog literacki http://www.literatura-interpretacje.blogspot.com/

  • 10
    Annie 21 listopada 2010 | 14:01:53

    Dziękuję :) Bardzo mi miło, że relacja przypadła Wam do gustu (a po prawdzie, jeszcze bardziej, że moi fotografowie spisali się na medal :)

    Moc pozdrowień!

  • 11
    Kala 8 stycznia 2011 | 0:41:27

    Super zdjęcia :P Gdzieś mi się Twój adres zagubił.... Ale już jestem :) Miło wrócić po jakimś czasie do tego wydarzenia, wspomnieć jak było :) Pozdrawiam.

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję