Miejskie Czytanie czas zacząć ;) (wyzwanie)
23 lipiec 2008 | 21:50
Na dniach rusza kolejne wielkie wyzwanie czytelnicze, Miejskie Czytanie. Jego tematem są książki, których akcja toczy się w rzeczywistych miastach i jest integralnie z tymi miastami związana. Cztery miasta, trzy miesiące. Miejsc dziesiątki. Wybór trudny ;) Długo biłam się z myślami, jakie tytuły wybrać. Żmudnie przekopywałam się przez półki mojej małej biblioteki i zastanawiałam się po co sięgnąć. Ostatecznie zdecydowałam się na cztery miasta:
PARYŻ: Clair de Lune Pierre La Mure
FLORENCJĘ: Prywatne życie Mony Lisy Pierre La Mure
AMSTERDAM: Dziennik Anne Frank
STAMBUŁ: Drzewo Janczarów Jason Goodwin
Skąd ten wybór? Po przeczytaniu Moulin Rouge, zakochałam się w tej powieści. La Mure w cudowny sposób opisał w niej smutne życie Henri Toulouse-Lautreca. Urzekł mnie jego styl, bardzo zbliżony do stylu innego uwielbianego przeze mnie biografa, Irvinga Stone'a. Wyzwanie okazało się więc szansą na nadrobienie czytelniczych zaległości, które zawsze obsuwałam w czasie z różnych, nie zawsze przekonywających nawet mnie samą, powodów ;) Podobnie rzecz się miała z Drzewem Janczarów, które od półtora roku leży zapomniane na dnie bibliotecznej szafy. Mój niedawny powrót do prozy Pamuka skłonił mnie do sięgnięcia po Goodwina. I od podjęcia decyzji, dręczy mnie pytanie: czy jego Stambuł będzie podobnie magiczny jak ten, pełen miniaturzystów i płatków śniegu? ;)
Dziennik Anne Frank to wybór tylko i wyłącznie serca. Ta niepozorna książka w gołąbkowej okładce jest jedną z nielicznych, które bardzo mocno na mnie wpłynęły i mnie ukształtowały. Po latach, zapragnęłam wrócić na poddasze amsterdamskiej kamienicy i jeszcze raz przeżyć chwile z moją niezwykłą imienniczką. Są takie chwile, kiedy naprawdę potrzebuję jej siły i odwagi. I chyba taka chwila właśnie nadeszła ;)
Wyzwanie zapowiada się więc niezwykle ciekawie. Ze względu na wybór lektur, na pewno będzie dla mnie osobistym i poruszającym przeżyciem. I niezwykle miłym przestankiem w codziennej gonitwie, która nie pozwala na zadumę i zamyślenie ;)


Kot, który lubił sery
Ostatnio na Dzienniku Literackim miała miejsce Wielka Eksplozja Smaków. Sto odcieni bieli, Tysiąc dni w Wenecji, Włoskie wesele to tylko kilka z wielu powieści, których fabuły kipiały od smaków, zapachów, aromatów. Jakby wpisując się w ten trend...

Cały swój czas poświęcam powieściom! – wywiad z Theresą Monsour
Wrzesień kończy się z prawdziwym przytupem. Kilka dni temu miałam przyjemność przedstawić Wam zapis rozmowy z Archerem Mayorem, dziś zaś czeka na Was kolejna niespodzianka...

Ekranizacja "Invictusa" Johna Carlina
O książce napisałam dość obszernie, dlatego też pokuszę się jedynie o napisanie paru słów o filmie, który powstał w oparciu o reportaż Johna Carlina. Invictus znaczy niezwyciężony, i podczas gdy można tak powiedzieć i o Nelsonie Mandeli...

Cień Barcelony. Śladami Carlosa Ruiza Zafóna (II)
Barri Gótic, Port Vell i Raval. Te trzy dzielnice stolicy Katalonii stanowią tło większości powieści Carlosa Ruiza Zafóna. Tak było w przypadku Cienia wiatru, tak też jest w przypadku Gry Anioła...

Zbrodniarz, który zabił polski kryminał (relacja)
Dwunastymi Krajowymi Targami Książki w Krakowie wstrząsnęła zbrodnia. Ktoś zamordował polski kryminał. I choć najlepsi śledczy długo debatowali nad tym, kto mógł to zrobić, sprawca pozostał niewykryty…
W drugi dzień targów, tj...

