Nowa powieść Dana Browna – już we wrześniu!
24 kwiecień 2009 | 12:15
Stało się! The Knopf Doubleday Publishing Group, amerykańscy wydawcy Dana Browna, właśnie ogłosili, że już 15 września, swoją premierę będzie mieć najnowsza powieść bestsellerowego pisarza, pt. The Lost Symbol. Jej głównym bohaterem ponownie będzie, znany z Aniołów i Demonów i Kodu Leonardo da Vinci, Robert Langdon. Po sześciu latach, ulubieniec Ameryki, znowu zatem wkroczy do akcji ;) To, co jeszcze wiadomo na temat powieści, to to, że będzie to thriller, którego akcja będzie obejmować dwanaście godzin z życia bohatera i że pierwszy nakład wyniesie pięć milionów kopii, co będzie stanowić najwyższy pierwszy nakład w historii wydawnictwa Random House, Inc. Czy sprawdzą się pogłoski, iż pisarz wymierzył tym razem swoje pióro w waszyngtońskie organizacje masońskie? To się okaże. Na razie ani rzeczniczka wydawnictwa, ani sam pisarz, nie zdradzają żadnych informacji informacji na temat fabuły powieści.

nutta| 2009-4-24 12:22:50
Ciekawam, co napisał po tak długiej przerwie;) My też chyba szybko się doczekamy przekładu, bo to opłacalny interes - kategorie ekonomiczne się liczą. Będziemy narzekać, ale pobiegniemy do księgarni, by czym prędzej kupić i ponarzekać.:)
1Annie| 2009-4-24 12:30:15
Szczerze powiedziawszy, liczę na to, że nie będziemy musieli długo czekać. Te kilka lat od "Kodu..." to aż za dość ;) Mam też nadzieję, że nie będziemy za bardzo narzekać - wbrew dobremu smakowi, naprawdę lubię jego powieści i życzę sobie i wszystkim czytelnikom, żeby nam się bardzo spodobało :D
2montgomerry| 2009-4-24 13:51:06
mnie jakoś jego książki nie kręcą:) pozdrwiam miłośników
3Alvesta| 2009-4-24 20:46:30
książka "do łyknięcia", pewnie też przeczytam :)
4Lilithin| 2009-4-26 12:12:04
Nutta dobrze to określiła ;)
5

Mądre dzieci
Zamieszczając jej nekrolog, The Observer napisał: Była przeciwieństwem prowincjuszki. Nic dla niej nie znajdowało się poza nawiasem: chciała wiedzieć wszystko o wszystkim – o każdym człowieku, o każdym miejscu i o każdym słowie...

Alan Bradley o Flawii de Luce!
Zadebiutował w wieku 70 lat, pisząc powieść o 11-letniej dziewczynce. Jego książka, o bardzo słodkim tytule, szybko wspięła się na szczyty list bestsellerów. Również w Polsce „Zatrute ciasteczko” zjednało sobie bardzo wielu fanów...

Miss Marple
Panna Marple tak zwinnie wkradała się w moje życie, że nawet nie zauważyłam jej przybycia. (…) Nie miała nic wspólnego z moją babką. Była stokroć bardziej drobiazgowa i pełna staropanieńskich nawyków. Jeżeli coś je łączyło...

Cień Barcelony. Śladami Carlosa Ruiza Zafóna (I)
Pablo De Santis w Kaligrafie Woltera napisał, że w trakcie podróży łatwo kreślić plany i podejmować jednoznaczne decyzje; z daleka miasta są jakby budowane przez dzieci z klocków: wszystko jest łatwe, bliskie i możliwe...

Grudniowe podsumowanie (stosik)
Święta, święta i po świętach. Na szczęście. I całe szczęście, że następne będą dopiero za pół roku ;) Ledwo żyję, a przede mną wcale nie łatwiejszy okres. Nadchodzi styczeń, a co za tym idzie – czas sesji. Królestwo za teleporter...

