Gorrrący październik ;)
14 październik 2008 | 19:48
Mam, mam, mam, mam! Całą piękną trylogię Allende! Ach, rozmarzyłam się ;) Ale chyba słusznie... Bo patrzę na stosik i aż sama nie wierzę ;) Ta jesień czytelniczo będzie przepiękna ;)
Zaczął się rok akademicki i przepadłam bez reszty. Te pierwsze tygodnie szaleństwa organizacyjno-technicznego mocno dały mi się we znaki. Na szczęście uczelniany pożar ugaszony i... oto znowu jestem. Strasznie się stęskniłam za pisaniem ;) Przez ostatnie dni przeczytałam dwie kolejne powieści Pauline Rowson - 'Ogień i wodę' i 'Śmierć nadchodzi falami'. Premiera pierwszej już niebawem, a wraz z nią - recenzja (choć już teraz szepnę, że książka jest co najmniej tak dobra, jak 'Uwikłany' ;) Pochłonęłam również dwa klasyki literatury - 'Wichrowe wzgórza' Bronte i 'Księcia i żebraka' Twaina. Recenzje, mam nadzieję, już wkrótce ;) Teraz zaczytuję się w 'Wypadku na ulicy Starowiślnej' Lucyny Olejniczak. Jeśli wszystko się uda, w przyszłym tygodniu będę miała dla Was związaną z tą książką niespodziankę. Ale póki co, cicho sza :)
Co się zaś tyczy stosiku... To uśmiech aż sam wstępuje mi na usta jak na niego patrzę ;) Cała, caluteńka trylogia Isabel Allende i 'Bracia' Da Chena. Czy można sobie wyobrazić lepsze książkowe skarby? ;) Lawrence, Grosman i Rodziewiczówna to wynik zakupów w ŚK. Nie wiedziałam na co się zdecydować, więc sięgnęłam po sprawdzone nazwiska. Swoją drogą, dawno już nic nie czytałam z serii Lemur. O, i dalszych przygód kotów Braun również... Chyba najwyższy czas ponadrabiać zaległości (powiedziała, dygnęła i zniknęła... czytać dalej ;)

rr-odkowa| 2008-10-14 20:46:37
Och! Patrzę na ten Twój stosik i zazdrość mnie zżera. Zwłaszcza przez Trylogię Allende. Piękne wydanie, śliczne grzbieciki. Generalnie zazdrosna nie jestem, ale tym razem zazdroszczę Ci s t r a s z n i e!!
1nutta| 2008-10-15 8:47:46
Alllende zdominowała jesienny stosik, kolorystycznie też jest jesienna. Zatem miłej lektury:)
2Lilithin| 2008-10-15 9:49:09
Trylogia Allende rzeczywiście prezentuje się pięknie :) Zachwyt całkowicie uzasadniony. Miłego czytania!
3szamanka30| 2008-10-15 15:00:35
Gratuluje skarbów! Allende wydali pięknie. Mam cała trylogię, 2 tomy w twardej oprawie, okładki takie jak Twoje tylko format mniejszy,a "Dom duchów " w miekkiej. Tak odstaje , ale trudno.Pozostale czytałam.Oczywiscie z wyłączeniem nowości- "Bracia". Poczekam na recenzję. Miłej lektury.:)
4chiara76| 2008-10-16 9:47:24
to będzie czytania;))
A Allende czytałam dawni temu, jak u nas zaczęli ją wydawać, bardzo ją lubię.5Lilithin| 2008-10-16 17:54:49
Aniu, pisałam do wydawnictwa w sprawie Fforde'a, ale ich plany się nie zmieniły i nie mają zamiaru w najbliższym czasie wydać dalszych przygód Thursday Next :(
6be.el| 2008-10-19 22:46:37
Allende- mniam, mniam. Na Księcia i żebraka też się szykuję- tylko synkowie mi podrosną:) nawet ostatnio wpadła mi ta książka podczas sprzątania do ręki:)
7Dorotie| 2008-10-21 18:40:52
dziękuję bardzo za dodanie mnie do linków :) Pozdrawiam :D
8padma| 2008-10-21 21:21:01
Wykażę się ignorancją ale jakoś nigdy dotąd nie czytałam Allende - czy te trzy książki tworzą trylogię? Jest jakaś kolejność? Mam od dość dawna "Dom Duchów", ale teraz zawahałam się, czy czytać go, czy też zacząć od zcegoś innego?
A swoją drogą stosik piękny! I zazdroszczę ugaszenia pożaru, u mnie jeszcze na uczelni wciąż ogień szaleje, a ja nie mogę skończyć żadnej książki przez to:(9Annie| 2008-10-23 14:47:29
Dziękuję Dziewczęta :)
Lilithin, czyli jednak... Szkoda. Tłumaczka świetnie się sprawdziła i równie chętnie czytałabym polskie wersje... Ano nic, dobrze, że chociaż są te dwa tomy - przynajmniej czytelnicy mają okazję poznać kawałek świetnej prozy :) (Widziałam u Ciebie na blogu, że Fforde przypadł Ci do gustu, bardzo, ale to bardzo się cieszę :)
Padmo, w pewnym sensie tak, aczkolwiek to taka trylogia nie wprost ;) Główna bohaterka 'Portretu w Sepii' to wnuczka bohaterów z 'Córki fortuny', a zarazem córka jednego z bohaterów z 'Domu duchów'. 'Portret w Sepii' łączy dwie wcześniejsze powieści - dopowiada to, co niedopowiedziane i dopiero w ten sposób zamyka wszystkie wątki. Ciężko przeto zadecydować o kolejności czytania powieści, ale kierując się logiką wyglądałoby na to, że 'DD' powinien być drugi ;)10

Poza prawdą i kłamstwem
Wszechogarniająca jesienna melancholia nastraja do sięgania po teksty smutne, ponure, wręcz – pesymistyczne. Jednak przeważnie nie wynika później z ich lektury nic dobrego. Dlatego tym cenniejsze są teksty, które, pozornie depresyjne...

Moja córka nosi imię po bohaterce mojej książki! - wywiad z Selmą Lønning Aarø
Na potrzeby recenzji nazwałam ją szwedzką Johanną Nilsson. Niepotrzebnie. Jej nazwisko samo w sobie jest wyznacznikiem znakomitej prozy. Lewą ręką przez prawe ramię to niezwykle dojrzała, poruszająca powieść psychologiczna...

Ekranizacja "Malowanego welonu" Williama Somerseta Maughama
Ekranizacja lepsza od książki? Brzmi nieprawdopodobnie, a jednak przed paroma godzinami stałam się świadkiem niecodziennego wydarzenia. Obejrzałam Malowany welon w reżyserii Johna Currana. I się zakochałam...

Włoskie podróże literatów-turystów
Rzym jest jednym z najbardziej intrygujących miast świata. Z tego powodu od wieków stanowi cel podróży wielu turystów. Wśród nich niezwykle barwną grupę stanowią literaci-turyści – dramatopisarze, poeci, prozaicy...

Nowi goście Klossa
Muzeum Hansa Klossa (Katowice, ul. Gliwicka 6) zaprasza na kolejne spotkania z gwiazdami: 22. października 2009, godz. 18:00 z LEONARDEM PIETRASZAKIEM oraz 29. października 2009, godz. 18:00 z EDWARDEM LINDE-LUBASZENKĄ.
To nie tylko szansa...

