"Niepełni"

- Autor: Pollak Paweł
- Tytuł: Niepełni
- Język oryginału: polski
- Liczba stron: 424
- Rok wydania: 2009
- Oprawa: miękka
- Wymiary: 125 x 195 mm
- ISBN: 978-83-7648-263-7
- Wydawca: Prószyński i S-ka, Wydawnictwo
- Miejsce wydania: Warszawa
Nie mogę pojąć jednej rzeczy. Dlaczego TA powieść przeszła zupełnie bez echa? Nigdzie nie spotkałam ani jednej jej recenzji. A szkoda, bo jest rewelacyjna.
Edyta i Jacek są zwykłymi, młodymi ludźmi. Ona – dwudziestokilkuletnia księgowa, marząca o założeniu rodziny i posiadaniu dziecka. On – wzięty informatyk, a przy tym trzydziestoletni kawaler, dążący do życiowej stabilizacji. Każde z nich chciałoby zrealizować swoje pragnienia i ambicje. Jednak żadnemu z nich nie jest to dane. Oboje są bowiem tytułowymi niepełnymi – Edyta porusza się na wózku, Jacek zaś jest niewidomy. Chcą żyć pełnią życia, mieć znajomych, przyjaciół, a przede wszystkim chcą kochać i być kochani. Jednak te, zdawałoby się, najprostsze z możliwych marzenia są poza ich zasięgiem. Czy chcą tego, czy nie, codzienne życie udowadnia im, że kalectwo ujmuje człowieczeństwa. A to rodzi frustrację, gdyż ani Edyta, ani Jacek nie mieli nigdy wpływu na swoją niepełność. Czy oczekują od życia zbyt wiele, prosząc o tę odrobinę normalności? Czy słusznie czują się bezpłciowymi formami życia – nikomu niepotrzebnymi i zbędnymi? Wydaje się, że tak. Jednak Paweł Pollak nie nawołuje w swojej powieści do otwartości na inność i tolerancji. On po prostu opowiada o spotkaniu dwojga ludzi, którzy choć bardzo tego pragnęli, nie mogli kochać.
Paweł Pollak, z wykształcenia i zamiłowania skandynawista oraz tłumacz literatury szwedzkiej, popularność zyskał, przekładając twórczość Hjalmara Söderberga i Johanny Nilsson. Od 2006 roku pisarz buduje jednak swój własny dorobek literacki – to w owym zadebiutował powieścią kryminalno-miłosną pt. Kanalia. Niepełni (2009) to druga książka jego autorstwa, lecz pierwsza przeze mnie przeczytana. Zaskoczenie? A i owszem. To znakomita, bardzo „skandynawska” w charakterze propozycja.
Edyta z Niepełnych to współczesna Klitajmestra. Nie jest kusicielką, lecz podobnie jak mitologiczna królowa czy bohaterki powieści wspomnianego wcześniej Söderberga, ściąga na mężczyzn nieszczęście. Na poły z premedytacją, na poły niechcący. Choć trudno w jej przypadku mówić o całkowitym wyrachowaniu, nie da się odmówić jej pewnej celowości działań, słów, gestów. Edyta szuka sensu istnienia w miłości. Wierzy, że odwzajemnione uczucie pozwoli jej wreszcie poczuć się szczęśliwą, da spełnienie. Podobną wiarę żywi Jacek. Dzieląc przekonanie o wyzwalającej roli miłości oraz doświadczenie kalectwa, oboje zatracają się w swoim związku – trudnym i skomplikowanym. Oboje starają się wyjść z cienia własnych ograniczeń, które zdają się dominować nad ich życiem. Nie chcą, aby ich fizyczność dłużej ich ograniczała i są gotowi walczyć ze wszystkimi przeciwnościami, jakie spotykają ich na ich drodze. I to właśnie dzięki sugestywnym i wnikliwym opisom ich mozolnej, często syzyfowej przeprawy z codziennością, opowieść zawarta w Niepełnych jest tak przejmująca.
Niepełni to wciągająca powieść, która zaskakuje na każdym kroku. Zaskakujący są bohaterowie, zaskakujące jest zakończenie, zaskakujące jest odkrywanie sposobu, w jaki odbierają rzeczywistość Edyta i Jacek czy Wrocławia, jako miasta barier. Choć może nie tyle samego Wrocławia, co każdego jednego miasta, stanowiącego dla zdrowego człowieka miejsce jeśli nie przyjazne to obojętne, jako dżungli, pełnej niebezpieczeństw dla niepełnosprawnych. Paweł Pollak nie szczędzi polskiemu społeczeństwu krytyki. Choć nie zawsze jest ona zasłużona, trudno się z nim nie zgodzić, że obraz nas samych wcale nie jest doskonały. Podobnie jak Edyta i Jacek – bywamy niepełni. I to najważniejsze przesłanie tej książki – że pomimo rozlicznych różnic, wszyscy jesteśmy tacy sami.

|
|
|

matylda_ab| 2010-1-12 8:18:07
Cieszę się, że mam tą książkę na półce. Na pewno przeczytam.
1Miss Jacobs | 2010-1-12 12:05:07
Po Twojej recenzji chętnie zobacze tą pozycję na swojej półce z książkami. Faktycznie szkoda, że nie jest bardziej promowana. Całe szczęście są blogi i portale literackie, które robią to za darmo.
2Annie| 2010-1-12 22:54:12
Bardzo miło mi to słyszeć, bo powieść jest naprawdę warta uwagi. Będę z niecierpliwością czekać na wasze recenzje :) Moc pozdrowień!
3Mariah| 2010-1-18 19:08:19
A mnie dręczy jedna rzecz: skoro Jacek jest niewidomy, to w jaki sposób może wykonywać zawód informatyka?
Będę miała tę powieść na uwadze :)4Annie| 2010-1-27 0:06:08
Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w powieści ;) A tak serio, poczytaj o linijkach brajlowskich ;) Sama byłam wieloma informacjami zaskoczona i w gruncie rzeczy zawstydzona, gdyż zdałam sobie sprawę z tego, jak mało wiem o tym, jak trudno żyć niektórym z nas i w jaki sposób ludzie radzą sobie z napotykającymi ich trudnościami. To było pouczające, ale i pokrzepiające, że choć nadal na świecie roi się od barier, czasami dla niepełnosprawnych okno na świat może zostać szerzej otwarte.
5aga| 2010-1-30 12:31:12
Książka jest wyśmienita. Pokazuje jak osoba niepełnosprawna potrafi sobie radzić w życiu, a my pełnosprawni niekoniecznie, ciągle narzekamy i wymyślamy jak to ciężko mamy - smutna sprawa. Książka nie uczy nas tolerancji i akceptacji, chce na jedynie pokazać, że osoby niepełnosprawne też potrafią żyć, też potrafią czuć, myśleć, rozwijać swoje pasje, potrafią przeżywać......
6

Cień znad jeziora
Beztroskie życie mieszkańców Cedar Peak zakłócają mrożące krew w żyłach wydarzenia. W tragicznych okolicznościach giną kolejni członkowie lokalnej społeczności, a miejscowy szeryf zaczyna przypuszczać...

Naprawdę kocham Oslo! - wywiad z Jo Nesbø
Jo Nesbø, jeden z najpopularniejszych skandynawskich pisarzy kryminałów, zasłynął cyklem powieści kryminalnych, których bohaterem uczynił niekonwencjonalnego śledczego, komisarza Harry’ego Hole’a...

"Lektor" Bernhard Schlink
Rzadko kiedy jestem tak poruszona filmem, że nie wiem, co powiedzieć, bo i rzadko kiedy obraz filmowy jest w stanie wykrzesać ze mnie tak silne emocje, jak książka. A jednak ekranizacji Lektora Bernharda Schlinka się to udało...

Śladami Trylogii Awiniońskiej
Posiwiały, lekko zgarbiony mężczyzna niespiesznie zamknął wrota bramy otwierającej się na Rue Jacob. Bertrand de Comminges przystanął i otarł czoło grzbietem dłoni. Nie wiedział dokąd pójść. Nie wiedział, skąd zacząć swoją wyprawę do przeszłości...

Dorota Sumińska w Trafficu
Wydawnictwo Literackie zaprasza na spotkanie z Dorotą Sumińską i jej najnowszą książką Zwierz w łóżku do Traffic Clubu. Spotkanie poprowadzi Piotr Kofta. Odbędzie się ono w czwartek, 26 listopada, o godz. 18.00 w sali klubowej księgarni (III piętro...





