"Pelagia i biały buldog"

- Autor: Akunin Boris
- Tytuł: Pelagia i biały buldog
- Tytuł oryginału: Piełagija i biełyj buldog
- Język oryginału: rosyjski
- Przekład: Wiktor Dłuski
- Liczba stron: 280
- Rok wydania: 2004
- Oprawa: miękka
- Wymiary: 145 x 235 mm
- ISBN: 83-7392-047-1
- Seria: Kryminał prowincjonalny
- Wydawca: Noir sur Blanc, Oficyna Literacka
- Miejsce wydania: Warszawa
O kryminałach Borisa Akunina krążą legendy. Że są magiczne, niesamowite, porywające. Że mają klimat, jakiego próżno szukać u innych twórców kryminałów. Że ukazują cudowny XIX-wieczny świat, obłaskawiając groźne oblicze Carskiej Rosji. A nade wszystko, że ich dobrym duchem jest pewna miedzianowłosa mniszka, która niczym Dantejska Beatrycze przeprowadza czytelników przez zadziwiający świat czarów…
Boris Akunin, a właściwie Grigorij Czchartiszwili, to rosyjski pisarz gruzińskiego pochodzenia, który należy do czołówki prozaików Federacji Rosyjskiej. Obok Tatiany Polakowej i Aleksandry Marininej jest jednym z najważniejszych, a zarazem najbardziej rozpoznawalnych, rosyjskich twórców kryminałów. Japońskie słowo akunin składające się na jego pseudonim, sam autor definiuje, jako określenie osoby, która sama tworzy swoje zasady. Zresztą w wywiadach przyznaje, że jest przekorny, niezależny i że lubi chodzić własnymi drogami. Eseista, krytyk, tłumacz z języka japońskiego i angielskiego, zasłynął jako twórca kryminałów rozgrywających się w realiach Carskiej Rosji. Do najważniejszych stworzonych przez niego cykli należą Przygody Erasta Fandorina, Przygody magistra oraz Kryminał prowincjonalny, opowiadający o przygodach mniszki Pelagii i jako jedyny, ku rozpaczy fanów serii, ukończony.
Pelagia i biały buldog (2000) to pierwszy tom trylogii, której akcja rozgrywa się na XIX-wiecznym Zawołżu. Określenie jej mianem kryminału prowincjonalnego znajduje w pełni uzasadnienie w świecie przedstawionym książek. Brak tu sanktpetersburskich salonów, balów, mężczyzn uganiających się za awantażami. Za centrum akcji Akunin obrał siedzibę archijereja Zawołżska, zaś kompetencje gubernatora przekazał w ręce władyki Mitrofaniusza. Biskup opiekuje się Zawołżem – stara się umacniać w wiernych nie tylko wiarę, ale nade wszystko przekonanie o słuszności prawego postępowania. Szerzy uczciwość, postęp oraz tolerancję, zwłaszcza wobec licznych innowierców obecnych na tych terenach. Postać archijereja jest więc obok tytułowej bohaterki powieści jedną z kluczowych dla tego kryminału. To duszpasterz, filozof, a nade wszystko brzydsza połowa szalonego duetu, który umiłował sobie rozwiązywanie zagadek kryminalnych.
Pozornie pomysł na detektywów w sutannie nie jest nowy. Bodaj wspomnieć amerykański serial kryminalny z przełomu lat 80. i 90. XX wieku, Father Dowling Mysteries. Jednak tak, jak w serialu, pierwsze skrzypce grał ksiądz Frank Dowling (w tej roli Tom Bosley), tak u Akunina zmysłem detektywistycznym obdarzona została mniszka – jeszcze bardziej temperamentna, wścibska i nieobliczalna od serialowej siostry Stephanie (brawurowo zagranej przez Tracy Nelson).
Na końcu, tuż przy ściance, stała sobie niewysoka, chudziutka siostra Pelagia (literatura i gimnastyka). Tej to nie sposób z żadną inną pomylić: apostolnik przekrzywiony, a z boku – dla mniszki wstyd, rzecz niedopuszczalna – kosmyk rudych włosów sterczy i w promieniu słońca miedzią połyskuje. (…) Gdyby ktoś tak mimochodem na nią spojrzał, powiedziałby: młodziutka panna – twarz czysta, o miłym owalu, budząca sympatię i z pozoru naiwna. Ale to mylne wrażenie brało się z zadartego nosa i uniesionych zdziwieniem brwi, a ciekawskie, okrągłe, ciemne oczy patrzyły zza takichże okrągłych okularów wcale a wcale nie prostodusznie. (…) Pelagia to zakonnica okropnie niemnisiego usposobienia: żywa, ruchliwa, ciekawska, przekorna, szalenie inteligentna. A przy tym niepokorna i niezdarna, jedno utrapienie piegowate. Uwielbia robić na drutach (pomimo tego, że wszystkie oczka w robótkach żyją w nich własnym życiem) oraz spierać się z Mitrofaniuszem (powodowana grzechem wrodzonej, acz wzbudzającej ogromną sympatię, zuchwałości).
Pelagii nie da się nie lubić. A przynajmniej ja, pełna zachwytu, przyjęłam jej postać z całym dobrodziejstwem inwentarza. Szalenie przypomina mi przez swoją przekorę pannę Marple czy młodziutką Flawię. To idealna żeńska bohaterka.
To właśnie w jej ręce władyka przekazuje niezwykle delikatną sprawę. Ciotka biskupa, stara generałowa Tatiszczewa, utrzymuje, że ktoś dybie na życie jej i jej ukochanych białych buldogów. Mitrofaniusz prosi Pelagię, aby sprawdziła czy to realne niebezpieczeństwo, czy też majaki starszej pani. Mniszka udaje się do majątku generałowej i nieoczekiwanie dostaje się w centrum trwającej walki o spadek po generałowej. Wśród pretendentów do majątku znajduje się między innymi inspektor Świętego Synodu, Bubiencow, który przybywa do Zawołżska z Sankt Petersburga, aby skompromitować biskupa, twierdząc, że na podległym mu terenie praktykuje się okrutne pogańskie obrzędy… Czy rzekomy morderca zostanie schwytany? I czy Mitrofaniusz obroni się przed zarzutami? Zapraszam do lektury książki. Odpowiedź na to pytanie musicie już bowiem odszukać sami ;)

|
|
|

awita22| 2009-8-18 21:09:08
Dotąd lekwie posmakowałam Akunina. Po znakomitym "Azazelu" trafiłam na niezbyt ciekawy "Gambit turecki". W zapasie mam Kochankę Śmierci i Kochanka Śmierci (ponoć należy czytać je razem. Siostrzyczka Pelagia kusi na pewno, jednak wrócę chyba do detektywa Fandorina, czuję niedosyt ;-)
1Annie| 2009-8-19 21:56:45
Wcale Ci się nie dziwię, bo o Fandorinie wszyscy wypowiadają się w samych superlatywach. Sama mam zamiar poznać jego albo jego wnuka w najbliższym czasie :) Ale Pelagię też warto poznać - szalenie tę postać polubiłam :)
2

Tysiąc dni w Wenecji
Lektura Białej Masajki była dla mnie niezapomnianym przeżyciem. Niecodzienny pamiętnik Europejki, która poślubiła afrykańskiego wojownika, okazał się bowiem jedynym w swoim rodzaju studium głupoty i ignorancji. Dziś...

Morze ma różne oblicza - wywiad z Pauline Rowson
Już dziś swoją premierę na polskim rynku będzie mieć druga powieść Pauline Rowson, zatytułowana Ogień i woda. Miłośnicy kryminałów mieli okazję poznać pisarkę nieco ponad pół roku temu, kiedy Wydawnictwo Red Horse wydało pierwszą jej powieść pt...

Mateusz. Ojciec Mateusz (filmoteka)
Co robi w niedzielne popołudnie blisko 50% Polaków? Je rodzinnie obiad? Źle. Spaceruje? Jeszcze gorzej. 48,8% Polaków w niedzielne popołudnie siedzi przed telewizorem. I ogląda. Ojca Mateusza...

Florencja Dantego Alighieri
Bez niej nie byłoby niego. Bez niego ona nie byłaby tym, czym jest. Florencja jest nierozerwalnie związana z osobą Dantego Alighieri. Bez cienia wątpliwości poeta był jednym z jej najznamienitszych obywateli. Jego życie owiane jest nimbem tajemnicy...

Nowa powieść Dana Browna – już we wrześniu!
Stało się! The Knopf Doubleday Publishing Group, amerykańscy wydawcy Dana Browna, właśnie ogłosili, że już 15 września, swoją premierę będzie mieć najnowsza powieść bestsellerowego pisarza, pt. The Lost Symbol. Jej głównym bohaterem ponownie będzie...




