• Skup się na...

  • Wszystko
  • recenzje
  • artykuły
  • wydarzenia
  • W recenzjach szukaj po...

  • autor
  • tytuł
  • seria
Recenzja

"Sen Zielonych Powiek"

Okładka książki: Sen Zielonych Powiek
  • Autor: Szałek Edyta
  • Tytuł: Sen Zielonych Powiek
  • Język oryginału: polski
  • Liczba stron: 236
  • Rok wydania: 2007
  • Oprawa: miękka
  • Wymiary: 120 x 200 mm
  • ISBN: 978-83-60383-34-6
  • Seria: Jaśminowa
  • Wydawca: Replika, Wydawnictwo
  • Miejsce wydania: Zakrzewo

Otworzyłam powoli oczy. Za oknem szare chmury przesuwały się jak tratwy spławiające drewno. Jednostajnie do celu… wiozą drewno do Boga. Ale nikt nie odbierze przesyłki, bo tam nikogo nie ma. Was też oszukano? – właśnie tak rozpoczyna się jeden z najbardziej czarujących polskich debiutów, jakie ostatnio zdarzyło mi się czytać. Edyta Szałek – felietonistka „Zwierciadła”, poetka – stworzyła znakomite studium samotności. Powieść, która dotyka duszy tak mocno, że aż boli.

Greta, młoda pracownica prestiżowego koncernu mody, nie mogłaby chcieć od życia niczego więcej. Sporo zarabia, jest atrakcyjna, cieszy się powodzeniem mężczyzn. Jednak żaden z nich nigdy nie ma dość czasu, aby móc ją pokochać. Greta unika związków, zadowalając się spotkaniami na jedną noc. Przywykła do zaparzania jednego kubka herbaty, jednej szczoteczki w łazience, jednej drożdżówki w chlebowniku. Nie może jednak przywyknąć do swojej tajemnicy. I do niepokojącego snu o zielonym krokodylu…

Lubię swoją samotność. Nie rozumiem ludzi, którzy się jej boją. Samotność pozwala na zaczynanie każdego dnia od nowa bez obawy, że jest się za kogoś odpowiedzialnym – te słowa, niczym mantrę, Greta wypowiada nieustannie. Sprawia wrażenie, jakby tylko dzięki powtarzaniu ich, była w stanie żyć w ciszy i osamotnieniu, odgrodzona od reszty ludzi. Jednak choć sprawia wrażenie chłodnej i niedostępnej, jest wrażliwa na otaczającą ją rzeczywistość. Usytuowana na granicy jawy i snu, żyje, uciekając przed przebłyskami wspomnień. Gra, aby zatrzymać dla siebie targający nią ból. Gra, aby uciszyć niezaspokojoną potrzebę bycia kochaną. Samotność Grety jest samotnością z wyboru. Remedium na permanentnie nachodzącą ją chęć ucieczki. Od bliskich, od pracy, od świata. A najbardziej – od siebie samej.

Pisarka nie relacjonuje na sucho przeżyć swojej bohaterki. Droczy się z czytelnikiem, gra z nim, co i rusz wpuszczając go w literackie maliny. Przytacza stereotypy, pozwala im się zakorzenić w powieści, po czym wyrywa je niczym chwasty i ukazuje, co kryje się z drugiej strony lustra. To sprawia, że Sen Zielonych Powiek to nietuzinkowa powieść. Nastrojowa, poetycka, niejednoznaczna, daleka od tego, do czego przyzwyczaili nas rodzimi autorzy. Bez wątpienia z morza innych utworów wyróżnia ją niezwykły język pisarki. Edyta Szałek tworzy delikatne struktury; czerpie z morza słów tak onirycznych, jak oniryczna jest rzeczywistość głównej bohaterki. Nie szafuje wyrazistymi środkami wyrazu – jej styl jest pastelowy; powściągliwy i elegancki. Sprawuje pełną kontrolę nad tekstem. Z niezwykłym wyczuciem i sprawnością prowadzi fabułę powieści. A ta jest klamrowa, zaskakująca, wielopoziomowa. Podobnie jak zakończenie, jedno z właściwie trzech, zadziwiające i wieloznaczne.

Edyta Szałek nie wnosi nowej jakości do literatury – Sen Zielonych Powiek to na pozór kolejna oniryczna powieść psychologiczna o samotności, bólu i pragnieniu miłości. Niemniej jednak właśnie przez tę żonglerkę pozorami, celne komentarze, obśmiewanie schematów, pisarka przemienia swoją książkę z przeciętnego tekstu w pasjonującą opowieść.

Zwróć też uwagę na...
Niepełni - okładka
  • Autor: Pollak Paweł
  • Tytuł: Niepełni
  • Rok wydania: 2009
Przeczytaj więcej...
Pod dobrą gwiazdą. Opowiadania - okładka
  • Autor: Zbiory opowiadań
  • Tytuł: Pod dobrą gwiazdą. Opowiadania
  • Rok wydania: 2009
Przeczytaj więcej...
Przez życie - okładka
  • Autor: Andrzej Jan Kumor
  • Tytuł: Przez życie
  • Rok wydania: 2009
Przeczytaj więcej...
Komentarze
  • germini| 2009-7-16 11:29:39

    Hmm. Dopisuję tytuł do listy must-readów ;)

    1
  • Annie| 2009-7-16 12:53:41

    Mam nadzieję, Ger, że Ci się spodoba. Nie jest to perełka literacka, ale ciekawa powieść "polskiej Johanny Nilsson" ;)

    2
  • Login
Przepisz kod z obrazka

Twarze szatana

Czerwiec przyniósł polskim miłośnikom horroru nie lada niespodziankę. Nakładem wydawnictwa Grasshopper ukazała się bowiem antologia opowiadań grozy dwóch młodych stażem twórców – Roberta Cichowlasa i Kazimierza Kyrcza Jr...

Nie każdy może być Joanną Chmielewską... - wywiad z Tobiaszem W. Lipnym

Barocco, Kurlandzki trop, Brukselska misja - czytelnikom Dziennika Literackiego, a także wszystkim pasjonatom kryminałów te tytuły zapewne nie są obce. Jednak tak, jak o powieściach pisało się wiele i często, tak o ich autorze w zasadzie nic...

Balladyna wears Prada

Wielka gwiazda kina – Faye Dunaway – zagra we współczesnej wersji dramatu Juliusza Słowackiego „Balladyna”...

Cabourg Prousta

Bardzo rozsądna wydaje mi się wiara celtycka, że dusze tych, których straciliśmy, uwięzione są w jakiejś niższej istocie, w zwierzęciu, roślinie, rzeczy nieożywionej...

Spotkanie z misiem Paddingtonem!

Wydawnictwo Znak oraz Dworek Białoprądnicki zapraszają na świąteczne spotkanie z cyklu Czytasz? Czytam! Czytamy!, Paddington i świąteczna niespodzianka. Gośćmi specjalnymi będą Gwiazdka z nieba i Spełnione marzenia...

statystyka

copyright 2008-2009 dziennik-literacki.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone