"Cień Poego"

- Autor: Pearl Matthew
- Tytuł: Cień Poego
- Tytuł oryginału: The Poe Shadow
- Język oryginału: angielski
- Liczba stron: 512
- Rok wydania: 2006
- Oprawa: miękka
- Wymiary: 145 x 205 mm
- ISBN: 83-08-03840-9
- Wydawca: WL, Wydawnictwo Literackie
- Miejsce wydania: Kraków
Baltimore, 1849 rok. Na pogrzeb zmarłego w podejrzanych okolicznościach Edgara Allana Poe przychodzi zaledwie garstka ludzi. Dziennikarze i rodzina pisarza utrzymują, iż powodem jego śmierci była choroba alkoholowa. Tymczasem zafascynowany twórczością Poego młody prawnik, Quentin Clark, wpada na zaskakujący trop. Zapalony miłośnik twórczości zmarłego pisarza, chcąc poznać prawdziwą przyczynę śmierci mistrza grozy, postanawia odnaleźć w Paryżu człowieka, który posłużył Poemu za wzór postaci Augusta Dupina. Czy „prawdziwy” Dupin naprawdę istniał? A jeśli tak, to czy pomoże on Clarkowi odnaleźć mordercę jego mistrza?
Cień Poego to podobnie jak debiutancka powieść Pearla, Klub Dantego pasjonujący thriller historyczny. Tym razem pisarz stara się zbadać tajemnicę śmierci jednego z klasyków amerykańskiej literatury. Edgar Allan Poe zmarł w wieku czterdziestu lat, w szpitalu w Baltimore, 7 października 1849 roku. Cztery dni wcześniej został odnaleziony w stanie skrajnego wyczerpania w zajeździe Ryana. Co robił Poe w Baltimore, skoro najbliższym – żonie i teściowej – powiedział, iż w drodze do Nowego Jorku zatrzyma się w Filadelfii? Gdzie przebywał od 26/27 września do 3 października, kiedy to znaleziono go w gospodzie? Jaka była przyczyna śmierci Edgara Allana Poe: alkohol, narkotyki czy może choroba naturalna? Jaka jest prawda o tragicznej śmierci jednego z najwybitniejszych pisarzy amerykańskich?
Podobnie jak to miało miejsce w przypadku Klubu Dantego, Pearl korzysta z rozpalającej wyobraźnię miłośników literatury tajemnicy. Opierając się na prowadzonych przez siebie badaniach i kwerendzie bibliotecznej, żongluje obfitującą w nieścisłości i zagadki biografią Poego. Po mistrzowsku łączy fakty z fikcją, prawdę z kłamstwem, reportaż z mitami. A przy tym znakomicie rekonstruuje obraz Baltimore i Paryża, stwarzając zeń scenę dla zapierających dech w piersiach zdarzeń.
Narratorem, a zarazem głównym bohaterem zdarzeń, Pearl czyni miłośnika twórczości Poego, Quentina Clarka. Młody prawnik jest przerażony bierną reakcją prasy na wiadomość o śmierci ukochanego poety. Co więcej, boli go, iż w świadomości baltimorskiej społeczności, Poe zapisuje się jako zmarły, zapijaczony mężczyzna. Clark, owładnięty obsesją ocalenia dobrego imienia Poego, postanawia obronić honor pisarza i udowodnić, że wbrew powszechnemu przekonaniu wcale nie był przegranym alkoholikiem. Stawiając na szali swoją karierę, szczęśliwe życie rodzinne i majątek, rozpoczyna śledztwo, którego integralną część stanowi dogłębna analiza twórczości Poego. Właśnie ta analiza, podobnie jak poprzednio działalność Klubu Dantego, to największy atut powieści Pearla. Miłość młodego pisarza do literatury, zafascynowanego sylwetką pisarza oraz atmosferą czasu i miejsca, przekuwa się na jego żywe zainteresowanie książkami i dogłębne studia nad zawartymi weń treściami. Pearl, uwikłując pierwowzór Augusta Dupina w poszukiwania tajemniczego mordercy, przedstawia czytelnikom fascynującą sylwetkę jednego z najciekawszych literackich detektywów, a zarazem najważniejszego z mistrzów dedukcji. Sprawia także, iż niepozorny thriller historyczny przemienia się w prawdziwy majstersztyk. Powieść erudycyjną, błyskotliwą i niezwykle wartościową. Ubogacającą wiedzę i sprawiającą czytelnikowi podczas jej lektury naprawdę wiele przyjemności. Myślę, że Poe byłby z niej zadowolony ;)

|
|
|


Łups!
Dawno, dawno temu, w dalekiej Dolinie Koom wybuchła wielka bitwa. To właśnie tam trolle złapały w zasadzkę swoich odwiecznych wrogów, krasnoludy. Albo to krasnoludy pokonały swoich nieprzyjaciół, trolle. Pewności nie ma. Historia skrywa tajemnicę...

Poważnie pisać nie umiem... taka ułomność... - wywiad z Małgorzatą Żurakowską
Nieczęsto zdarza mi się porozmawiać z pisarzem przed premierą jego książki. Niemniej jednak tym razem ta sztuka mi się udała. O tremie, muchach i innych dramatach opowiada dziś Dziennikowi Literackiemu debiutująca na polskim rynku książki...

Balladyna wears Prada
Wielka gwiazda kina – Faye Dunaway – zagra we współczesnej wersji dramatu Juliusza Słowackiego „Balladyna”...

Śladami Henri Toulouse-Lautreca. Montmartre bez tajemnic
Takim był Montmartre wiosną 1888 roku, oaza naiwnego hedonizmu, gdzie uprawiano kult uciech cielesnych na marginesie świata hołdującego wiktoriańskiej pruderii. Wesołe siedlisko cyganerii i beztroskich, romantycznych przygód...

Dziennik Literacki v3.0 (beta ;)
Germini, jeszcze na poprzedniej wersji strony, zapytała, co od tak wielu dni szykuję na Dzienniku Literackim. Dziś wieczorem już wszyscy możecie obejrzeć wstępne efekty naszej ciężkiej pracy...





