• Skup się na...

  • Wszystko
  • recenzje
  • artykuły
  • wydarzenia
  • W recenzjach szukaj po...

  • autor
  • tytuł
  • seria
Recenzja

"W pogoni za dalekim głosem"

Okładka książki: W pogoni za dalekim głosem
  • Autor: Yamada Taichi
  • Tytuł: W pogoni za dalekim głosem
  • Tytuł oryginału: Toku no koe wo sagashite
  • Język oryginału: japoński
  • Liczba stron: 184
  • Rok wydania: 2008
  • Oprawa: miękka
  • Wymiary: 145 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-7495-508-9
  • Wydawca: Muza S.A., Warszawskie Wydawnictwo Literackie
  • Miejsce wydania: Warszawa

Jeśli się zastanowić, to przywidzenia mają coś z ekstazy. Niosą poczucie zależności, poniżenia i strachu, ponieważ nie można się im przeciwstawić, lecz jednocześnie mają tajemniczy urok. Niosą coś, czego brakuje w przewidywalnym, nudnym, codziennym życiu. Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko się im poddać i w nich zatracić…

Dotychczas nazwisko Taichi Yamady było mi zupełnie obce, choć pisarz od wielu lat cieszy się niezwykłą popularnością zagranicą. W pogoni za dalekim głosem napisał w latach 80. XX wieku, acz książka ta wcale nie była jego debiutem literackim. Taichi Yamada, a właściwie Taichi Ishizaka, urodził się w 1934 roku w Tokio. Pisarz, autor licznych sztuk teatralnych, scenarzysta filmowy i telewizyjny, reżyser. Jego doświadczenie w branży filmowej znajduje wyraz na kartach jego książek. Pisząc powieści, Yamada czerpie ze sztuki kinematografii, biorąc z niej to, co najlepsze – sposób na znakomite prowadzenie fabuły, wzbudzające napięcie zawieszenia akcji i samodefiniowanie się bohaterów poprzez ich działania, nie poprzez opisy. W podobny zresztą sposób pisze Carlos Ruiz Zafón, jednak tak, jak dzieła Katalończyka są monumentalne i w formie, i w treści, tak powieść Yamady zdaje się skrajnie minimalistyczna, lapidarna, żeby nie powiedzieć – formalnie lakoniczna.

Kasama Tsuneo, pracownik japońskiego biura ds. imigracji, sumienny i obowiązkowy, stanowi wzór funkcjonariusza służb publicznych. Odpowiedzialnie wykonuje swoją pracę i wraz ze swoim zespołem raz po raz zatrzymuje nielegalnie przebywających na terenie Japonii imigrantów. Wtem, podczas jednej z rutynowych akcji, Kasama pod wpływem obezwładniającego, nieznanego mu odczucia puszcza wolno banglijskiego chłopca. Od tego momentu zaczyna doświadczać dziwnych odczuć. Wkrótce też kontaktuje się z nim tajemniczy głos, który nieoczekiwanie przejmuje kontrolę nad życiem młodego Japończyka…

„Spójrz na mnie, proszę. – To ja, równie samotny – Schyłek jesieni”.

Niepozorne haiku wpisujące się w fabułę powieści, w rzeczywistości dotyka sedna jej treści. Tsuneo jest częścią powieściowego świata - świata, w którym pragnienie bycia niewidzialnym jest tak mocne, że odbiera innym wzrok. Kasama jest racjonalistą – nie aspiruje do życia obok reguł, gdyż wie, że bunt przeciwko konwenansom i tradycji z góry skazany byłby na niepowodzenie. Tsuneo nie marzy – akceptuje rzeczywistość w całej jej rozciągłości, nie starając się nawet wyobrazić sobie świata, który nosiłby znamiona ideału. Jego wyobraźnia drzemie, zaś świadomość dostrzega wyłącznie istniejącą tu, w środku Tokio, niewyobrażalną samotność, smutek i odrażające zło.

Pojawienie się tajemniczego głosu burzy podstawy jego egzystencji. Kobieta poddaje w wątpliwość wszystkie wyobrażenia Kasamy o świecie i o sobie samym. Tsuneo zaczyna funkcjonować na granicy jawy i snu i dopiero wówczas dostrzega marność wiedzionego przez siebie życia. Zdumiony, zauważa tandetność odczuwanych przez niego emocji. Tajemnicza kobieta, podobnie jak on duszona przez wszechogarniającą samotność, obezwładnia go swoimi uczuciami, przy których jego własne okazują się absolutnie nijakie i nic nie warte. Tsuneo rozpoczyna walkę o samego siebie – o własne marzenia, pragnienia i szczęście. W pogoni za dalekim głosem okazuje się więc melancholijną, ale pomimo pozornego pesymizmu, nastrajającą optymistycznie opowieścią o poszukiwaniu własnego „ja”. Zmierzając się z mrocznym sekretem z przeszłości, Tsuneo oswaja własne lęki, a dzięki dotarciu do istoty swojego cierpienia, jest w stanie zapomnieć o przeszłości. Jego droga odzyskiwania samego siebie, klucząca pomiędzy oniryzmem stwarzanym przez głos, a tokijską rzeczywistością, okazuje się niepokojąco fascynująca. Yamada wzbudza literacki głód i pozostawia czytelnika z uczuciem dotkliwego niedosytu.

Zwróć też uwagę na...
Kartografia - okładka
  • Autor: Shamsie Kamila
  • Tytuł: Kartografia
  • Rok wydania: 2009
Przeczytaj więcej...
Pchli pałac - okładka
  • Autor: Şafak Elif
  • Tytuł: Pchli pałac
  • Rok wydania: 2009
Przeczytaj więcej...
Nazywam się Czerwień - okładka
  • Autor: Pamuk Orhan
  • Tytuł: Nazywam się Czerwień
  • Rok wydania: 2007
Przeczytaj więcej...
Komentarze
  • chiara76| 2008-12-3 18:12:39

    do mnie ta książka nie bardzo trafiła...w ogóle ten autor nie jest moim ulubionym...

    1
  • Annie| 2008-12-4 17:32:15

    Dla mnie zaś lektura jego powieści była ciekawym doświadczeniem, gdyż przeważnie zaczytuję się w powieściach o daleko bardziej rozbudowanych metaforach czy bardziej jawnie eksponowanej emocjonalności bohaterów. Nie nazwałabym (jeszcze ;) Yamady moim ulubionym autorem, ale w mojej ocenie, jednym z wartych poznania ;)

    2
  • germini| 2008-12-6 2:16:22

    Cieszę się, że choć trochę przypadła Ci ta powieść do gustu (mogę to tak nazwać?), bo miałabym wyrzuty sumienia po tym, jak Cię tak do niej namawiałam :)
    A do poznania już dużo Ci nie zostało, bo tylko "Obcy" ;)

    3
  • Annie| 2008-12-7 0:09:37

    Niepotrzebnie :) Zdecydowanie podobała mi się (a więcej na ten temat rozpisałam się w komentarzu pod Allende, to nie będę sobie tu znowu spamować ;)

    4
  • Login
Przepisz kod z obrazka

Rozważna i romantyczna

Jane Austen napisała Rozważną i romantyczną w połowie lat dziewięćdziesiątych XVIII wieku, kiedy miała zaledwie dziewiętnaście lat. Nie opublikowała jednak od razu swego dzieła, zrobiła to dopiero kilkanaście lat później...

Naprawdę kocham Oslo! - wywiad z Jo Nesbø

Jo Nesbø, jeden z najpopularniejszych skandynawskich pisarzy kryminałów, zasłynął cyklem powieści kryminalnych, których bohaterem uczynił niekonwencjonalnego śledczego, komisarza Harry’ego Hole’a...

Tragedia nad rozlewiskiem

Po obejrzeniu pierwszego odcinka nie wiedziałam, co powiedzieć. Pomyślałam: może to tylko tak na początku, taki odcinek wprowadzający i stąd tak… inaczej. Jednak, kiedy zobaczyłam wczoraj, że w zasadzie nic się nie zmienia, zwątpiłam...

Śladami Henri Toulouse-Lautreca. Kronika zapomnianego dzieciństwa

Różowe dzieciątko w różowym mieście. Henri albo Henry (tę formę wolała jego matka) de Toulouse-Lautrec urodził się przed świtem, w mroczny listopadowy poranek 1864 roku...

Wiosenna obniżka cen w Red Horsie

Aż do 28 kwietnia książki wydawnictwa Red Horse tańsze nawet o 70%. Miłośnicy Kathy Reichs juz zacierają ręce... ;) Książki tańsze o 70% Książki tańsze o 50% [link][link_name]Książki tańsze o 25%[/link_name][link_url]http

statystyka

copyright 2008-2010 dziennik-literacki.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone