Relacja z 19. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie
Data publikacji: 29 października 2015 A- A A+
Stało się! Kolejny rekord pobity! Aż 68 tysięcy gości odwiedziło w miniony weekend 19. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie! Patrząc na te tłumy trudno uwierzyć, że Polska zmaga się z kryzysem czytelnictwa.A może to po prostu magia tego salonu książki? W końcu krakowskie Targi od lat pozostają najbardziej ulubioną imprezą branży wydawniczej w Polsce.Mottem tegorocznych Targów były słowa: Czytanie czyni zuchwałym. Pochodzą one z książki Lawendowy pokój Niny George i odwołują się do mniej uświadamianego aspektu czytelnictwa. Czytanie pozwala bowiem sięgać, gdzie wzrok nie sięga. Zachęca do buszowania w zbożu bez dumy i uprzedzenia. Wyrywa z biernego czekania i pcha do znalezienia Godota na własną rękę. Ostrzega przed olejem wylanym przez Annuszkę. Olśniewa wielkimi nadziejami na znalezienie kamienia filozoficznego – mówił Paweł Cyz, rzecznik Targów w Krakowie.W tegorocznych targach wzięło udział siedmiuset wystawców . Nie zabrakło chyba żadnego polskiego wydawnictwa. Pod Wawelem pojawiła się nawet dotychczas wiecznie nieobecna Muza!Obok starych wyjadaczy, licznie zaprezentowali się też młodsi stażem wydawcy, jak chociażby Czwarta Strona. Półki na stoisku aż trzeszczały od nowości. A już niebawem będzie ich jeszcze więcej! Wydawnictwo zapowiedziało na pierwszy kwartał przyszłego roku wydanie trzeciego tomu bestsellerowej serii Karoliny Wilczyńskiej (cykl Stacja Jagodno) oraz kolejnych książek Remigiusza Mroza.Nie zabrakło także przesympatycznej Repliki!Oprócz największych polskich wydawnictw pojawili się reprezentanci zagranicznych rynków książki z Austrii, Belize, Belgii, Czech, Francji, Irlandii, Niemiec, Rumunii, Skandynawii, Słowacji, Ukrainy, USA, Włoch, Wielkiej Brytanii oraz Chin.Honorowym gościem targów była Litwa, która pod Wawelem zaprezentowała swoją literaturę współczesną. Okazją do autopromocji kraju było obchodzone w tym roku 25-lecie odzyskania niepodległości. Wiceminister kultury Litwy Romas Jarockis mówił podczas otwarcia, że udział w krakowskich targach to niezwykle ważne wydarzenie, bowiem niegdyś, a zwłaszcza wtedy gdy druk książek w języku litewskim był surowo zabroniony, polska literatura była dla Litwinów oknem na świat, teraz zaś Litwini mają szansę pochwalić się własnym, bogatym dorobkiem. Zaplanowane spotkania przybliżą Litwę i powiedzą coś więcej o jej stosunkach z Polską i o relacjach z polską literaturą i kulturą. Jesteśmy przecież bliskimi sąsiadami i wiele mimo wszystko nas łączy – dopowiedział.Na specjalnie przygotowanym na tę okoliczność, dosyć ascetycznym stoisku z czytelnikami spotkali się najbardziej popularni litewscy literaci: Kestutis Kasparavicius (twórca i ilustrator książek dla dzieci), Herkus Kuncius (prozaik, autor Litwina w Wilnie), Alvydas Slepikas (pisarz, reżyser i autor scenariuszy) oraz filozof, eseista i historyk idei – Leonidas Donskis. Kristina Sabaliauskaitė podpisywała bardzo popularną powieść historyczną pt. Silva rerum…zaś Tomas Venclowa – poeta i tłumacz – swoje Powroty do Litwy.Po raz pierwszy w historii imprezy na targach pojawił się Salon Komiksu, zorganizowany przy współudziale Krakowskiego Stowarzyszenia Komiksowego. Ta nietypowa organizacja działa od 2012 roku i zrzesza twórców, kolekcjonerów i pasjonatów komiksu. Od kilku lat organizuje także na terenie Arteteki Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie Krakowski Festiwal Komiksu, który z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Salon Komiksu także spotkał się z żywym zainteresowaniem uczestników targów. Na gości czekały nie tylko kolekcjonerskie białe kruki, ale również liczne atrakcje, między innymi warsztaty komiksowe, live painting (czyli malowanie na żywo bohatera komiksu), projekcja filmu animowanego Dzień Wron, bitwa komiksowa czy też spotkania ze znanymi z autorami Rafałem Szłapą, Przemysławem Surmą, Jakubem Sytym, Lucasem Varelą, Jakubem DEM Dębskim i Robertem Sienickim.Na tegorocznych Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie nowością był także Salonik Literacki. Jednym z licznych spotkań zainicjowanych w ramach Saloniku był panel dyskusyjny pt. Zlecenie na pisarza. Goście panelu dyskutowali, czy można stworzyć wybitne dzieło literackie na zadany temat. Pomysłodawcą i organizatorem spotkania było wydawnictwo Od deski do deski Tomasza Sekielskiego, który był również moderatorem dyskusji. Oprócz dziennikarza poglądami i doświadczeniami wymieniali się autorzy wydawnictwa – Janusz Leon Wiśniewski, Łukasz Orbitowski i Hubert Klimko-Dobrzaniecki.W panelu kryminalnym Mrocznej serii W.A.B. dyskutowali zaś: Marty Guzowska, Tomasz Konatkowski oraz Zygmunt Miłoszewski. Autor bestsellerowego Uwikłania przyznał, że zgodnie z ubiegłoroczną zapowiedzią napisał suplement do trylogii o prokuratorze Teodorze Szackim, który niebawem udostępni w sieci. Rozwiał jednak nadzieje na kontynuowanie przygód swojego bohatera – Jeśli Szacki powróci, to tylko w komiksie – powiedział.W targach wzięło udział sześciuset osiemdziesięciu autorów. Agnieszka Opolska podpisywała powieść pt. Anna May. Młoda pisarka jest laureatką IV edycji konkursu Literacki Debiut Roku. Fragmenty jej debiutanckiego utworu czytała Anna Dymna.Karolina Wilczyńska podpisywała drugi tom z cyklu o Jagodnie – Marzenia szyte na miarę...…zaś Katarzyna Droga znakomite Pokolenia. Powrót do domu, kontynuację swojej powieści z 2013 roku.Wśród autorów goszczących na targach nie zabrakło także Lucyny Olejniczak, która podpisywała swoje dwie krakowskie książki – Hankę z cyklu Kobiety z ulicy Grodzkiej oraz Wypadek na ulicy Starowiślnej.Małgorzata Gutowska-Adamczyk składała podpisy na swojej najnowszej powieści pt. Fortuna i namiętności. Klątwa.Maria Nurowska podpisywała zaś Wariatkę z Komańczy.Na targach pojawiły się także Inga Iwasiów…...Marta Obuch……oraz Katarzyna Bonda. Do tej ostatniej ustawiła się szczególnie długa kolejna wiernych czytelników!Sylwia Chutnik podpisywała powieść pt. Jolanta…Joanna Sykat – Tylko przy mnie bądź…a Elżbieta Cherezińska niedawno wydany Turniej cieni.Wśród gości targów znalazły się także: Monika Orłowska……Natasza Socha……Izabela Frączyk……jak również Monika Sawicka.Magdalena Witkiewicz promowała swoją powieść Po prostu bądź.Grażyna Jagielska podpisywała swoją najnowszą książkę Ona wraca na dobre. Podróż terapeutycznaniemal ramię w ramię z mężem, Wojciechem Jagielskim, do którego ustawiały się kolejki czytelników dzierżących w ręku jego najnowszy reportaż pt.Wszystkie wojny Lary.Serca fanek skradł Remigiusz Mróz, który przez blisko cztery godziny podpisywał swoje Zaginięcie. Od jednej z nich dostał nawet puchar!Wielu czytelników przyszło także odwiedzić Jakuba Ćwieka, który nie mógł opędzić się od pytań o kontynuację Kłamcy.Marek Krajewski podpisywał swój najnowszy kryminał pt. Arena szczurów…zaś Jolanta Mokrzyńska – Wszystkie świństwa świata.Swoje książki podpisywali także: Mariusz Zielke……Janusz L. Wiśniewski……Hubert Klimko-Dobrzaniecki……Ignacy Karpowicz……Agata Tuszyńska……oraz Adam Zagajewski.Bardzo licznie stawili się na targach także twórcy literatury dziecięcej. Wielką przyjemnością dla wielu było spotkanie z Emilią Kiereś (prywatnie córką Małgorzaty Musierowicz)……Grzegorzem Kasdepke, który podpisywał książkę pt. A ja nie chcę być księżniczką…czy też Marcinem Szczygielskim.Nie zabrakło także znakomitych rysowników! Wśród nich prym wiedli Edward Lutczyn……oraz Piotr Olszówka.Piotr Socha podpisywał Pszczoły…a Katarzyna Majgier – Tajemnice starego pałacu. Milionera z Gdańska.Aleksandra Kucharska-Cybuch, ilustratorka między innymi Złotego garnka E.T.A Hoffmann, sygnowała Tajemnicze dziecko.Emilia Dziubak podpisywała Rok w lesie…zaś bożyszcze nastoletnich czytelniczek, Leonardo Patrignani, Wszechświaty. Utopię.Na co drugim stoisku znajdowały się także specjalne strefy zabaw dla dzieci.Wystawcy przygotowali szereg atrakcji dla młodszych i starszych, w tym kolorowanki oraz gry planszowe.Wojciech Cejrowski, nieodmiennie boso i z yerba mate w dłoni, sygnował swoją Wyspę na Prerii.

Robert Makłowicz podpisywał zaś jeszcze pachnące drukarnią wznowienie CK kuchnii.Wojciech Malajkat promował O gust walczę.Maja Popielarska chętnie pozowała do zdjęć podczas podpisywania 12 miesięcy z Mają Popielarską. Kalendarium prac w ogrodzie i na tarasie.Kinga Paruzel podpisywała zaś swoją Nie…zwykłą kuchnię.A dwaj najpopularniejsi krakauerolodzy, Mieczysław Czuma i Leszek Mazan, sygnowali swoją najnowszą książkę o ukochanym mieście: Tate, jedziemy do Krakowa.I być może ta ostatnia lektura jest najlepszym punktem wyjścia do rozmowy o przyszłorocznych targach. Warto się na nich pojawić, bo będą obchodzić swój kolejny, dwudziesty już jubileusz. Mam jednak nadzieję, że organizacyjnie wypadną dużo lepiej od tegorocznej edycji. W jedynym dostępnym bankomacie bardzo szybko zabrakło gotówki, a że nie wszystkie stoiska obsługiwały karty płatnicze, wielu czytelników wróciło do domu z pustymi rękami. Obsługa parkingu zupełnie nie radziła sobie z nadmiarem samochodów, na terenie obiektu utworzyły się gigantyczne korki. Wyjazd z obiektu zajmował aż 40 minut! A na dodatek połowa ulic w Krakowie była w sobotę wyłączona z ruchu z powodu maratonu, który urzędnicy radośnie urządzili sobie w tym samym czasie co targi. Nie mogę także pozbyć się wrażenia, że sama impreza była przygotowana z mniejszą pompą niż w ubiegłym roku. Wśród gości na palcach jednej ręki można było policzyć prawdziwe gwiazdy światowej literatury. Moje książkowe zdobycze? Jest ich kilka, a wśród nich wspomniana w relacji powieść Karoliny Wilczyńskiej, Świadek ostatniej sceny Charlaine Harris oraz Ścieżki północy Richarda Flanagana. Będzie więc co czytać w długie jesienne wieczory.
Zdjęcia: Marcin Stanisławski
Komentarze
  • 1
    gość 30 października 2015 | 11:06:15

    Żeby nie czekać w korku, wystarczyło zaparkować pod M1 i załadować się do bezpłatnego busa, a z powrotem przejść ten kawałek na nogach :)

  • 2
    Annie 31 października 2015 | 23:47:23

    Gdyby tylko ktoś uprzedził, że planuje paraliż parkingu - tak bym zrobiła :) Niestety, kiedy parkowałam nie było żadnych przesłanek, że będzie inaczej niż w roku poprzednim, a więc szybko i bez problemu. Ale człowiek uczy się całe życie i w przyszłym roku jeśli pogoda będzie taka jak teraz to na pewno wybiorę się pieszo :)

Dodaj komentarz
  • Nazwa użytkownika
Przepisz kod z obrazka
Dziennik Literacki używa plików COOKIE. Korzystając z Dziennika Literackiego wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.
Kliknij, aby dowiedzieć się więcej o plikach COOKIE.
Akceptuję